Paulini z Jasnej Góry proszą: módlmy się o pokój!

BPJG2Szczególna modlitwa o pokój trwać będzie na Jasnej Górze od najbliższej niedzieli – pierwszej niedzieli Wielkiego Postu. Codziennie, w czasie Mszy św. o godz. 15.30, zanoszone będą gorące modlitwy w intencji pokoju na Ukrainie, ale także pokoju na świecie i w intencji prześladowanych chrześcijan.

Na zakończenie Eucharystii śpiewane będą suplikacje, czyli modlitwy o charakterze błagalnym – „Święty Boże, święty mocny…”.

„Od początku zmagań o pokój, jakie szczególnie dotknęły naszych sąsiadów za wschodnią granicą – Ukrainę, modlimy się za naszych braci i z troską patrzymy na to, co dzieje się na tych terenach – mówi o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry – Jasna Góra i na Apelu Jasnogórskim, i na Mszach św., i w czasie modlitwy różańcowej obejmuje troskliwą modlitwą tych wszystkich, którzy są dotknięci działaniami wojennymi. Ale widząc tę eskalację działań wojennych i tego ogromnego zagrożenia dla pokoju nie tylko na Ukrainie, ale chyba w całej Europie i na całym świecie – a dotyka to także naszej Ojczyzny – podejmujemy decyzję o zintensyfikowaniu modlitwy. Chcemy w szczególny sposób błagać Boga suplikacjami o pokój na całym świecie, i prosić również za prześladowanych chrześcijan na całym świecie”.

„Po konsultacji z ojcem kustoszem postanowiliśmy, że Msza św. o 15.30, która jest za naszą Ojczyznę, będzie też połączona z tym wielkim błaganiem Boga suplikacjami o pokój w tych ogniskach zapalnych świata, szczególnie u naszych sąsiadów za wschodnią granicą” – wyjaśnił przeor.

O szczególną modlitwę w intencji Ukrainy prosi także o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów, najwyższy przełożony wspólnoty zakonnej na całym świecie. Jak podkreśla, obecnie na Ukrainie jest pięć domów należących do Zakonu Paulinów. W najtrudniejszej sytuacji znajduje się jeden z nich – w Mariupolu, w obwodzie donieckim. Tamtejszą parafią opiekuje się o. Paweł Tomaszewski, który mimo działań wojennych prowadzonych na tym obszarze, pozostał w placówce, by być oparciem dla parafian w tych trudnych momentach ich życia.

„Wczoraj, po trudnych doniesieniach, które słyszeliśmy ze środków społecznego przekazu, rozmawiałem z o. Pawłem, który mówił o tym, że aktualnie sytuacja jest w miarę stabilna, jest spokój, ale cały czas słyszą huk wystrzałów, ludzie są wystraszeni, od długiego czasu mieszkają gdzieś w piwnicach, w ukryciu, boją się” – opowiada o. generał Arnold Chrapkowski.

„Ostatnio spotkałem tutaj, na Jasnej Górze rodzinę, która pochodzi z naszej parafii z Mariupola, i pamiętam łzy kobiety, która wie, że tam już nie wróci, bo sytuacja jest dramatyczna. Dlatego chcemy wspierać tym, czym potrafimy – modlitwą – naszych ojców: o. Pawła, wszystkich współbraci z Ukrainy, tych, którzy zostali powierzeni naszej duszpasterskiej opiece i wszystkich wiernych, aby w tych próbach bardzo trudnych i wiary, i życia, potrafili zachować ufność w Bogu, potrafili być dla siebie wzajemną pomocą. A tu, na Jasnej Górze i we wszystkich naszych paulińskich placówkach modlimy się za naszych współbraci z Ukrainy, i prosimy, by Ta, która jest Królową Pokoju, wypraszała pokój, aby wszyscy ludzie w jedności i w zgodzie mogli oddawać cześć Bogu Stwórcy”.

„Ta modlitwa o pokój suplikacjami będzie naszym wyrazem solidarności z tymi, którzy doświadczają tego ogromnego nieszczęścia, jakim jest wojna, jakim jest ten ogromny ból cierpienia, związany z zagrożeniem życia – podkreśla przeor Jasnej Góry – Zachęcamy do wspólnej modlitwy tych, którzy licznie łączą się w czasie tej Mszy św. z Jasną Górą, by również tą sprawę pokoju wzięli na swoje serce, i do swoich osobistych modlitw i postanowień wielkopostnych – że tą modlitwą o pokój będę włączał się w czas przygotowania do świętowania Wielkiej Nocy”.

Nadzieję na pokój i możliwość dalszego dialogu niosą ostatnie uzgodnienia pokojowe zawarte przez strony konfliktu podczas spotkania w Mińsku na Białorusi.

o. Stanisław Tomoń
BPJG/ dr, es

Za: Biuro Prasowe Jasnej Góry.