Po trzykroć uznanie dla paulina… o. Eustachego Rakoczego

Jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości o. Eustachy Rakoczy został odznaczony przez Rycerstwo Orderu Jasnogórskiej Bogarodzicy „Gwiazdą Komandorską”.

Uroczystość miała miejsce w niedzielę, 6 listopada br. podczas odbywającej się na Sali Rycerskiej inwestytury. Stosowną laudację uzasadniającą to wyróżnienie wygłosił Koadiutor Rycerstwa prof. Jerzy Jurkiewicz. Następnie „Gwiazdę Komandorską” wręczył o. Rakoczemu Dziekan Rycerstwa o. Jan Nalaskowski. Ceremonii tej towarzyszyły jasnogórskie intrady.


W niedzielę, 20 listopada br. o. Eustachy Rakoczy uhonorowany został przez Józefa Hojdę, króla Bractwa Kurkowego z Krakowa „Guzem Oracewicza”. Ceremonia miała miejsce w ramach Pielgrzymki Bractwa Kurkowego na Jasną Górę. Kiedy król Józef Hojda wręczał o. Rakoczemu odznaczenie, Bracia Kurkowi swoim zwyczajem podnieśli w górę karabele i trzykrotnie zawołali: „Wiwat Ojciec Rakoczy!”.

Stało się zwyczajem Bractwa, że takim „Guzem” król nagradza zasłużonych członków braci, sympatyków i dobrodziejów. Według tradycji podczas Konfederacji Barskiej w 1768 r. brat Oracewicz bronił Bramy Floriańskiej przed Rosjanami. Podczas walki, kiedy zabrakło mu amunicji, urwał od kontusza własny guz i nabił nim fuzję. Poprosił Matkę Bożą o pomoc i wystrzelił. Właśnie tym guzem trafił w głowę rosyjskiego płk. Iwana Panina. Kiedy dowódca padł martwy, jego żołnierze odstąpili od oblężenia Krakowa. Na pamiątkę tego wydarzenia „Guz Oracewicza” stał się odznaczeniem Bractwa Kurkowego.


W uznaniu za wybitne zasługi wniesione we współpracę z polskimi inżynierami i za duszpasterskie wsparcie Stowarzyszenia i profesjonalnej Polonii w Ameryce o. Eustachy Rakoczy został uhonorowany medalem 70-lecia Stowarzyszenia Inżynierów Polskich „Polonia Technica” w Nowym Jorku. Medal wraz z pismem przesłał wiceprezes Stowarzyszenia dr Janusz W. Romański.

Za: www.jasnagora.com