Sercanie – Zakopane: Rekolekcje dla grupy misjonarzy. O głoszeniu Królestwa Bożego

Pragnę, aby orędzie Królestwa Bożego wybrzmiało w tej wspólnocie. Takimi słowami rozpoczął o. Robert Kycia CMF 8 stycznia br. doroczne rekolekcje kapłańskie w Zakopanem dla księży należących do grupy misjonarzy krajowych oraz głoszących różne rekolekcje, także dla osób zakonnych.

Jako hasło przewodnie sześciu dni rekolekcyjnych zostały obrane słowa z Ewangelii wg św. Marka: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże (Mk 1,15). W kontekście tegoż Królestwa rozwijał rekolekcjonista w poszczególnych dniach różne tematy, które dotyczyły m.in.: powołania, tożsamości kapłańskiej i zakonnej, relacji do Boga i naśladowania Jezusa, które jest drogą ucznia Chrystusowego, o nawróceniu i posłuszeństwu Słowu Bożemu. Nie zabrakło również tematów dotyczących wspólnoty, którą tworzymy i realizujemy w swoim życiu, a która zawsze jest darem Ducha Świętego.

Pośród wielu nauk mówił o. Kycia o siedmiu kluczach, które mogą być pomocą w odkrywaniu własnej tożsamości.

1. Znamy siebie w stopniu niedoskonałym i tylko cząstkowym,

2. Poznając siebie trzeba być przygotowanym na niespodzianki (jestem słaby, przeczulony, wrażliwy itp.)

3. Poznając siebie potrzebujemy pomocy innych osób, które nas znają,

4. Poznając siebie musimy poddawać swoje działania refleksji,

5. Poznając siebie trzeba korzystać z informacji zwrotnych, np.: krytyki nawet niesprawiedliwej, która może zdemaskować nasz gniew, czy zdolność do agresji itp.

6. Należy unikać chorobliwego poznawania siebie przez unikanie subiektywizmu a szukanie obiektywnej prawdy o sobie,

7. Słuchać Boga, który mówi mi prawdę o mnie samym.

Poznanie siebie i odkrycie własnej tożsamości doprowadza każdego do przekonania, że nie można głosić Królestwa Bożego, jeśli nie ma się go w sobie. Królestwo Boże urzeczywistnia się zawsze wtedy, kiedy żyjemy łaską powołania. Powołanie zaś dotyczy fundamentu i przeznaczenia. Uczeń Chrystusa za główną zasadę swojego życia powinien uczynić przylgnięcie do osoby Jezusa i podjęcie szeregu wyrzeczeń, które nakłada pójście za Chrystusem. Stąd zasadne jest stawianie sobie często pytania: Czy nie ma czegoś ważniejszego w moim życiu od Chrystusa? Czy postawiłem już wszystko na Niego? Czy pamiętam, że naśladowanie Chrystusa jest drogą przez krzyż? Czy uświadamiam sobie, że chwiejność niszczy moją tożsamość i zaciemnia mi horyzonty świętości?

Ostatnie nauki poświęcone zostały zagadnieniu wspólnoty. Wspólnota – zdaniem rekolekcjonisty – jest miejscem przekraczania siebie. Jej celem nie jest tylko bycie razem, ale budowanie Królestwa Bożego. Jest miejscem odkrywania własnej tożsamości. Jak powinna być zatem wspólnota dla Królestwa? – pytał rekolekcjonista. W odpowiedzi wskazał, że powinna być otwarta na Boże Słowo, które nas gromadzi i określa warunki życia wspólnoty. Wszystkie autorytety trącą moc wobec autorytetu Bożego Słowa. Wspólnota powinna być zakotwiczona między Słowem a Eucharystią, i jest miejscem ciągłej formacji. Nie można również zapomnieć, że idealna wspólnota nie istnieje, oraz to, że w każdej wspólnocie dochodzą do głosu różne konflikty, które często są wynikiem zderzenia dążeń osobistego dobra a dobra wspólnoty – dodał o. Robert Kycia.

Każdy z nas jest odpowiedzialny za budowanie wspólnoty, dlatego powinien podjąć wysiłek, aby przechodzić od wspólnoty mitu do wspólnoty realnej. Jest to droga dorastania do ideałów i pogodzenia się z prawdą własnej i wspólnoty ograniczoności. Brak akceptacji własnej wspólnoty przeradza się w brak umiejętności jej budowania. Nie należy więc szukać idealnych wspólnot, ale dążyć by takimi czynić własne. Pierwszym krokiem do zmiany wspólnoty jest zmiana siebie, która następuje jako owoc miłości. Traktować swoją wspólnotę jak własne dziecko. Wyzbyć się uprzedzeń do innych. Dostrzegać pozytywna stronę życia. Żyć dla innych. Mieć poczucie humoru. Rodzinny styl życia.

Wszystkie rekolekcyjne rozważania zmierzały do zarysowania bardzo konkretnego wniosku: Królestwo Boże urzeczywistnia się poprzez styl naszego życia, naszą misję i nasz apostolat.

tekst i zdjęcie – Ks. Zdzisław Płuska SCJ

Za: www.sercanie.pl