Uroczystości ku czci Matki Bożej Szkaplerznej w karmelitańskich klasztorach

Trzeba nam przyjąć ten dar Jezusa

W klasztorze sióstr karmelitanek w Spręcowie odbyły się uroczystości Matki Bożej z Góry Karmel.

Gromadzimy się tak licznie na uroczystości patronalnej naszej wspólnoty zakonnej. To uroczystość Matki Bożej z Góry Karmel, którą nasz zakon karmelitów od samego początku istnienia wybrał za Orędowniczkę. Jest Ona dla nas wzorem tego, czym my, karmelici, pragniemy stać się w Kościele – mówił na wstępie o. Roman Marciniak OCD.

Po nieszporach ku czci Królowej Karmelu celebrowano Eucharystię.

Jezus umierający na krzyżu mówi do Maryi i swojego umiłowanego ucznia: „Oto Matka twoja”, „Oto syn Twój”. – Jezus chciał, aby Jan mógł doświadczać ze strony Maryi tego wszystkiego, czego On sam od Niej zaznał. Serdecznej, matczynej miłości. Czułej opieki. Wsparcia i ciepła. Serdecznej zażyłości. Oto Maryja zapatrzona w przykład Jezusa podejmuje konsekwentnie powierzoną jej misję. Staje się Matką dla Jana i dla tych, którzy chcą być umiłowanymi uczniami Jej Syna – mówił podczas homilii o. Roman.

Podkreślał, że Maryja naprawdę widzi w nas swoje dzieci. – Ona widzi w nas kształtującego się Jezusa. Widzi i z radością wspiera to nowe, delikatne Boże życie, które zrodziło się w nas w sakramencie chrztu św. Ona traktuje nas, jak traktowała Jezusa – mówił karmelita.

Dlatego każdy z nas powinien wziąć Maryję do siebie i stawać się Jej synem. – Trzeba nam przyjąć ten dar Jezusa, Jego Matkę. Brać Ją za rękę i razem z Nią rozważać tajemnice życia Jezusa. Od Niej możemy się wiele nauczyć – podkreślał o. Roman.

Po Mszy św. chętni przyjęli szkaplerze. – Przyjęłam szkaplerz, bo pragnę oddać się Maryi – mówi Hania. Namówiła do tego również swoją ciocię i koleżankę. – W sumie z koleżanką razem ustaliłyśmy to – uśmiecha się. Kiedy wciąż rozważały, czy to zrobić, koleżanka poszła do sklepu z pamiątkami na Saletyńskich Spotkaniach Młodzieży. – Tam pani zaproponowała jej szkaplerze. Wcześniej rozmawiałyśmy o tym, więc bez wahania kupiła dwa, dla siebie i dla mnie. Myślę, że to bardzo dobra inicjatywa. W połączeniu z modlitwą na pewno będzie to miało wpływ na moje życie – uważa Hania.

Po modlitwie siostry karmelitanki zaprosiły wszystkich na słodki poczęstunek i do obejrzenia filmu o św. Teresie od Dzieciątka Jezus.

Krzysztof Kozłowski/Instytut Gość Media

Za: archwarmia.pl


Bp Przybylski w częstochowskim Karmelu: kto nosi szkaplerz musi być człowiekiem spowiedzi

„Przyjąć szkaplerz, to oznacza mieć w sobie nieustannie decyzję zdejmowania starych szat, ubrań grzechu” – mówił w homilii bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który wieczorem 16 lipca we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z góry Karmel przewodniczył Mszy św. w klasztorze pw. Miłosierdzia Bożego Sióstr Karmelitanek Bosych w Częstochowie.

Na początku Mszy św. bp Przybylski przypomniał, że szkaplerz wiernie nosił od swojej młodości św. Jan Paweł II – Czas ucieka a szkaplerz wiedzie nas ku wieczności. Dla każdego z nas ten czas ucieka, ale to oznacza, że jesteśmy młodsi dla nieba – mówił bp Przybylski.

W homilii biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej podkreślił, że „szkaplerz to święta szata. Dla proroka Eliasza szata był bardzo ważnym znakiem przyobleczenia się w Boga” – Momentem przyoblekania się w Boga jest dla nas chrzest święty. Biała szata chrztu ma być w jakimś sensie przedłużona przez znak szkaplerza świętego. Prorok Eliasz spędził dużo czasu nad Jordanem, aby przyoblec się w doświadczenie Boga, w całkowite oddanie się Bogu – mówił bp Przybylski.

– Przyjęcie szkaplerza, noszenie go, to nie jest tylko prosty gest. Przyjąć szatę, zmienić szatę w Biblii oznacza decyzję na nowe życie. Każdy kto nosi szkaplerz, to każdego dnia odnawia tę decyzję nowego życia w Chrystusie – kontynuował biskup.

Bp Przybylski przypomniał, że „przy przyjęciu szkaplerza jednym z postanowień jest to, że będziemy się często spowiadać. Bo nie można szkaplerza nosić na brudnym sercu” – Przyjąć szkaplerz, to oznacza mieć w sobie nieustannie decyzję zdejmowania starych szat, ubrań grzechu. Każdy kto przyjmuje i nosi szkaplerz musi być człowiekiem spowiedzi, ciągłego nawrócenia – mówił bp Przybylski i dodał: „Żeby przyoblec nową szatę, to trzeba stanąć jakby nago nie w sensie cielesności, ale w sensie gotowości do tego, aby powiedzieć: „Żadne bogactwa tego świata, żadne mody tego świata nie są moim celem w życiu”.

– Trzeba żyć życiem Jezusa i życiem Maryi. Szkaplerz to nie jest tylko pobożność, to jest styl życia, że nie chcę żyć po swojemu, według mody tego świata, ale według życia Chrystusa i życia Maryi – podkreślił biskup.

Również rano, 16 lipca, Mszy św. w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych w Częstochowie przewodniczył o. Marian Zawada, przeor Karmelitów Bosych z Krakowa – We współczesnym świecie żyjemy odarci z miłości, dobrego imienia czy życzliwości. I jest w człowieku potrzeba osłonięcia, ochrony – mówił w homilii o. Zawada.

– Maryja w szkaplerzu daje nam łaskę przygarnięcia, przyobleka swoją miłością, swoją siłą i swoim zwycięstwem, troszczy się o nas, wzmacnia i pomaga realizować nadprzyrodzone cele – kontynuował  o. Marian Zawada. 

Karmel w Częstochowie powstał z fundacji poznańskiej 28 kwietnia 1957 r. Erygowany został dekretem z dnia 19 marca 1957 r. Od 10 listopada 1978 r. klasztor pozostaje pod jurysdykcją biskupa diecezjalnego. Kaplica Klasztoru Miłosierdzia Bożego została otwarta i poświęcona 7 listopada 1982 r. W 1983 roku Wspólnota zrealizowała fundację nowego klasztoru w Szczecinie, a w 2007 roku w Oziornoje na terenie Kazachstanu.

Tekst: Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Wspólpraca i foto: Beata Pieczykura/Niedziela

Za: archiczest.pl


Bp Pindel w Karmelu: szkaplerz zobowiązuje, nie zwalnia z wysiłku

„Szkaplerz to znak podporządkowania życiu Matki Bożej” –przypomniał 16 lipca 2019 r. w Oświęcimiu bp Roman Pindel, który przewodniczył Mszy św. w kaplicy oświęcimskiego klasztoru sióstr karmelitanek bosych. Ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej sprawował liturgię z okazji wspomnienia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Podczas odpustowej uroczystości kilkunastu wiernych przyjęło po raz pierwszy szkaplerz.

W homilii bp Pindel wyjaśnił wymowę teologiczną i duchową szkaplerznej szaty. Zwrócił uwagę, że wskazuje ona na wolę związania życia z Matką Pana, a jednocześnie podporządkowania się głównemu życiowemu przesłaniu Maryi. Jak wytłumaczył biskup, przesłanie to zostało wypowiedziane w Kanie Gallilejskiej w  słowach: „Uczyńcie wszystko, co On wam powie”.

„Chodzi tu o codzienne nasze posłuszeństwo wobec słowa Bożego – tego słuchanego w Kościele, rozważanego w domu podczas czytania czy medytacji. To przede wszystkim poddanie się temu słowu. Poddanie się z wiarą, jak po usłyszeniu słów Jezusa: «Napełnijcie stągwie wodą!»” – dodał biskup, wskazując na dokonany przez Jezusa cud przemiany wody w wino, opisany w Ewangelii św. Jana.

„Godnie nosi szkaplerz uczeń Jezusa, który jest posłuszny, jak żołnierz dowódcy, noszący taki sam mundur tylko z innymi stopniami” – kontynuował duchowny i przypomniał, że Maryja nie tylko rozważa każde słowo i wydarzenie, ale także przechowuje je w swoim sercu i przekazuje dla dobra tych, którzy, tak jak Ona, są uczniami Chrystusa.

Kaznodzieja podkreślił, że szkaplerz daje nadzieję na zbawienie i ostateczne zwycięstwo nad śmiercią i szatanem. „Zarazem szkaplerz jest zobowiązaniem po stronie Tego, który jest Zwycięzcą i Zbawicielem. Szkaplerz nie zwalnia z wysiłku i nie uczy bierności. Nie jest dla takich, którzy liczyliby na innych, nie wypełniając swoich zobowiązań” – zaznaczył. Hierarcha zachęcił do noszenia szkaplerza. Porównał to do brania na co dzień Maryi „do siebie, do tego, co do nas należy, niczego przed Nią nie ukrywając”.

Wspólnie z biskupem w Karmelu modlili się kapłani z dekanatu oświęcimskiego, księża salezjanie, ojcowie karmelici i franciszkanie, przebywające za klasztorną klauzurą karmelitanki, oświęcimskie siostry serafitki, misjonarki św. Maksymiliana oraz wierni z Oświęcimia. Byli uczestnicy także prenowicjatu salezjańskiego.

Podczas odpustowej uroczystości kilkunastu wiernych przyjęło po raz pierwszy szkaplerz.

Nazwa „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapularis”, czyli „noszony na plecach”. Zakonnicy noszą szkaplerz w postaci prostokątnego kawałka materiału z otworem na głowę, wkładanego na tunikę habitu. Taką szatę, jako element habitu noszą dziś nie tylko karmelici, ale i inne zakony. Świeccy noszą go w formie medalika. Tradycyjnym dniem, kiedy przyjmuje się szkaplerz jest święto Matki Bożej Szkaplerznej. Odwiedzenie karmelitańskiej wspólnoty jest zewnętrznym znakiem włączenia się w duchowe dobra zakonu, jakich poprzez nałożenie szkaplerza dostępujemy.

Za: diecezja.bielsko.pl


Bp Lepa: Matka Boża Szkaplerzna jest Matką wszystkich wierzących

– Matka Najświętsza jest zawsze przy nas, a szczególnie wtedy, kiedy znajdujemy się w trudnej sytuacji. Ona zawsze była i okazywała swoją matczyną miłość do każdego chrześcijanina, ale także do ludzi, którzy znajdowali się na krawędzi wiary i niewiary. Ona czuwa nad nimi, bo Ona jest Matką – Matką Kościoła – Matką wszystkich wierzących. Maryja jest także Matką tych, którzy rozminęli się z wiarą, z praktykami religijnymi. Bo Ona zawsze jest z tymi, którzy potrzebują pomocy! – tłumaczył bp Adam Lepa.

Już tradycyjnie, w liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel w kościele klasztornym ss. Karmelitanek Bosych w Łodzi, odbyła się uroczysta suma odpustowa ku czci Pani Karmelu, której przewodniczy ksiądz biskup senior Adam Lepa.

W homilii biskup zauważył, że – Matka Boża Szkaplerzna – Ta, którą dziś w sposób szczególny czcimy, której w sposób szczególny oddajemy pokłon, do której się zwracamy w Jej uroczystość – Ona na naszą prośbę, może okazać jeszcze więcej serca tym ludziom, którzy zapodziali gdzieś swoją wiarę i religijność. Nie zapominamy też w naszych modlitwach o tych, którzy wierzą, którzy chodzą do Kościoła i prosimy, by pozostali wierni Chrystusowi i Kościołowi. – mówił bp Lepa.

Kaznodzieja zwrócił także uwagę na wyjątkowość miejsca, jakim jest na mapie Łodzi klasztor Sióstr Karmelitanek Bosych. – Jesteśmy w miejscu wyjątkowym na mapie naszego miasta i Polski, bo siostry tutaj się nieustannie modlą. – podkreślił bp Adam Lepa. – To miejsce jest jakiś magnesem, który przyciąga inne osoby i zwraca im uwagę, by zechciały przyczynić się do pogłębienia swego ducha, rozszerzenia swego serca i jeszcze bardziej hojnego dzielenia się miłością. – zaznaczył biskup senior.

Po zakończonej liturgii ojciec Aleksander Stoka karmelita bosy z Mińska – który przez ostatnie 9 dni głosił nowennę przed uroczystością Matki Bożej Szkaplerznej – pobłogosławił, poświęcił, a następnie nałożył Szatę Maryi na ramiona tych, którzy zechcieli w dniu dzisiejszym wstąpić do Bractwa Szkaplerznego.

Siostry Karmelitanki Bose są obecne w Łodzi od 1928 roku. Zgromadzenie ma charyzmat kontemplacyjny tzn. zamknięty, stąd utrzymuje się z własnej pracy i ofiar składanych przez wiernych. Każdy, kto chciałby prosić Siostry o modlitwę lub wspomóc je swoim darem serca, może to uczynić osobiście lub kierując korespondencję na adres:

Klasztor Sióstr Karmelitanek Bosych
św. Teresy od Dzieciątka Jezus 6
91-248 Łódź
Tel. 42 657-79-52
e-mail: [email protected]

Za: www.archidiecezja.lodz.pl


Włocławek Michelin: uroczystości ku czci Matki Bożej Szkaplerznej pod przewodnictwem Pasterza Diecezji

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel (16 lipca) stało się okazją do modlitwy środowiska karmelitańskiego Biskupiego Miasta. We włocławskim Karmelu, w Michelinie, pod przewodnictwem Biskupa Włocławskiego sprawowana była Msza św. z udziałem zaprzyjaźnionych z klasztorem prezbiterów i wspólnoty wiernych świeckich.
 
Jak zauważył w powitaniu ks. kan. Sebastian Osiński, „cisza klasztoru ożywiona została pieśnią uwielbienia zebranego ludu Bożego, aby jeszcze głębiej i mocniej omodlić sprawy Ojca Świętego, Diecezji i wszystkich potrzebujących wstawiennictwa”.
 
W homilii, którą wygłosił o. Andrzej Cekiera OCD, rekolekcjonista sióstr, podkreślił szerokie znaczenie pokory: 1) pokorę Boga – który w akcie stwórczym podzielił się życiem i miłością z człowiekiem, dał swojego Syna, by w pokorze, na krzyżu, dokonał misterium Odkupienia rodzaju ludzkiego; 2) pokorę Maryi – która przyjęła jako pierwsza Boże Słowo i dała Je nam – ludziom, przyjmując nas, jako swoje dzieci; 3) pokorą człowieka współczesnego – który obdarowany iskrą wiary pomnaża ją, dzieli i pogłębia karmiąc się Ewangelią i sakramentami.
 
W słowie końcowym Biskup Włocławski podziękował siostrom za dar nieprzerwanej modlitwy we wszystkich intencjach Kościoła oraz wspólną Eucharystię, a następnie pobłogosławił szkaplerze dla nowo przyjętych członków bractwa szkaplerznego i – nie bez wzruszenia – zachęcił wszystkich do dalszej, żarliwej modlitwy za Kościół, jego Pasterzy i cały lud, poddany doświadczeniu słabości, grzechu i kruchości. Na wierną realizację tego zadania udzielił pasterskiego błogosławieństwa.

Za: diecezja.wloclawek.pl