Warszawa. Kapelani Powstania.

FOT. Anna DziemskaRozpoczynają się uroczystości 71. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Wielką rolę odegrali w nim kapelani walczącego podziemia. 31 lipca przy pomniku Powstania Warszawskiego na placu Krasińskich odbędzie się wieczorem uroczysta msza święta i okolicznościowe uroczystości. Przez cały sierpień będą miały miejsce uroczystości świeckie i kościelne, poświęcone pamięci bohaterów heroicznego zrywu do walki o wolność 1 sierpnia 1944 r.

Wielką rolę w Powstaniu odegrali kapelani walczącego podziemia. 180 kapłanów diecezjalnych i zakonnych służyło pomocą duchową żołnierzom Armii Krajowej. Kapłani odprawiali msze święte, spowiadali, udzielali komunii świętej, udzielali ślubów. Wspólną modlitwą podtrzymywali powstańców na duchu, wreszcie odprawiali pogrzeby. 40 kapelanów zginęło w różnych okolicznościach.

Patronem kaplicy Muzeum Powstania Warszawskiego jest bł. ks. Józef Stanek, pallotyn, ps. „Rudy”, kapelan Zgrupowania „Kryska” Armii Krajowej podczas Powstania Warszawskiego. Od 1 sierpnia uczestniczył w powstaniu, wzięty do niewoli przez Niemców przy pacyfikacji Przyczółka Czerniakowskiego. Bestialsko torturowany na ul. Solec, został zamordowany przez powieszenie w dniu 23 września 1944 roku.

Według zeznań świadków, jeszcze z pętlą na szyi udzielał zgromadzonym błogosławieństwa. Ks. Józef Stanek został beatyfikowany 13 czerwca 1999 w Warszawie przez papieża Jana Pawła II, podczas ceremonii wyniesienia na ołtarze 108 męczenników II wojny światowej.

W gronie tych błogosławionych znajduje się także dominikanin z klasztoru na warszawskim Służewie o. Michał Czartoryski, który zginął w ogniu walki na Powiślu 6 września 1944 r. Choć mógł się ratować, nie chciał zostawić rannych ze szpitala polowego, którymi się opiekował. Zginął razem z nimi.

Pierwszym zmarłym kapelanem AK w Powstaniu Warszawskim był ks. Tadeusz Burzyński, obecnie Sługa Boży, męczennik. W pierwszym dniu Powstania, 1 sierpnia, został śmiertelnie ranny przy po wysłuchaniu spowiedzi i udzieleniu sakramentu Eucharystii umierającemu powstańcowi.

Ks. Wacław Karłowicz, kapelan Armii Krajowej od 1942 r., zmarł w wieku 100 lat w 2007 r. We wrześniu 1939 r. uczestniczył w obronie Warszawy. Zajmował się katechezą podczas tajnego nauczania, w szkołach państwowych i na kursach zawodowych w zakładach pracy. Był współpracownikiem Kurii Polowej AK. W jego mieszkaniu działał punkt kontaktowy dla kurierów podziemnych, podróżujących na trasie Warszawa – Londyn. W 1941 r., jako kapelan AK, z narażeniem życia zaopatrywał oddziały partyzanckie w krucyfiksy, mszały polowe oraz szaty liturgiczne dla kapelanów.

W czasie Powstania Warszawskiego został kapelanem batalionów „Gustaw” i „Antoni”. Współorganizował największy szpital powstańczy w czasie walk na Starym Mieście, przy ul. Długiej 7. W czasie walk był zawsze ubrany w sutannę, by każdy potrzebujący mógł dostrzec, że jest do dyspozycji dla rannych i umierających. Przyjął pseudonim „Andrzej Bobola”, a powstańcy mówili, że tam, gdzie ksiądz Andrzej, tam nie spadnie bomba ani granat. Po wojnie był zaangażowany w działalność patriotyczną, organizował pielgrzymki kombatantów AK na Jasną Górę i udzielał się w pracach konspiracyjnych, a po 1989 r. w działalności publicznej.

Uhonorowany wieloma odznaczeniami, m.in. prestiżową nagrodą „Kustosz Pamięci Narodowej”, Złotym Medalem Zasłużony Kulturze – Gloria Artis. Posiadał także honorowy tytuł szambelana papieskiego.

Ksiądz Wacław Karłowicz zmarł 8 grudnia 2007 r. Został pochowany na cmentarzu w Marysinie Wawerskim.

Kapelanem Powstania Warszawskiego był także ks. Stefan Wyszyński, późniejszy kardynał, Prymas Polski. W okresie Powstania Warszawskiego, pod pseudonimem „Radwan III”, był kapelanem Grupy AK Kampinos, działającej m.in. w Laskach, oraz szpitala powstańczego.

Ostatni kapelan Armii Krajowej, uczestnik Powstania Warszawskiego, kapucyn o. Medard Parysz, odszedł na wieczną wartę w czerwcu 2013 r., w wieku 100 lat.
O. Medard Parysz OFM Cap przez kilkadziesiąt lat, od 1979 roku pracował w parafii św. Antoniego w Nowej Soli. Otrzymał Krzyż Armii Krajowej i Krzyż Walecznych, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Jego imieniem zostało nazwane rondo w Nowej Soli.

Anna Dziemska/red.

Za: www.franciszkanie.pl