Warszawa: o kanonizację Patrona stolicy

Od stycznia 2012, każdego 4 dnia miesiąca w kościele św. Anny w Warszawie odprawiana była Msza św. w intencji kanonizacji bł. Władysława z Gielniowa. Na te uroczystości przybywali nie tylko mieszkańcy Warszawy, ale i pielgrzymi z całej Polski.

Niektórzy czciciele bł. Władysława szli nawet kilkakrotnie w pieszej pielgrzymce.

17 grudnia w Katedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie miała miejsce Msza św. dziękczynna odprawiona przez ks. proboszcza Bogdana Bartolda.

18 grudnia Eucharystię dziękczynną w parafii katedralnej św. Floriana koncelebrowali ks. Piotr Pawlukiewicz oraz o. Krystian Olszewski OFM. Ojciec Olszewski wygłosił homilię poświęconą sylwetce bł. Władysława.

Franciszkanin zachęcił słuchaczy, aby modlić się śpiewem Godzinek, gdyż wtedy będziemy przywoływać tę wielką postać, zaś modląc się Litanią do bł. Władysława zobaczymy całą jego świętość.

19 grudnia, w dniu 50 rocznicy ogłoszenia bł. Władysława z Gielniowa głównym patronem Warszawy, do kościoła św. Anny w Warszawie przybyli pielgrzymi z Gielniowa: ks. Proboszcz Kazimierz Okrutny, wikariusz ks. Stanisław Olbratański, parafianie oraz przewodniczący Rady Gminy Gielniów pan Krzysztof Dąbrowski.

Mieszkańcy Gielniowa przywieźli w darze do kościoła św. Anny obraz bł. Władysława, namalowany przez młodą artystkę p. Barbarę Róg ze wsi Brzezinki, należącej do parafii Gielniów.

Uroczystej Eucharystii przewodniczył rektor kościoła św. Anny ks. Jacek Siekierski, a homilię wygłosił ks. Kazimierz Okrutny z Gielniowa.

W kazaniu ks. Okrutny podkreślił, że pielgrzymi przybyli z Gielniowa, aby oddać pokłon temu wyjątkowemu zakonnikowi, który jako pierwszy w kościele zaczął mówić i pisać w języku polskim.

Po nim to Mikołaj Rej powtórzył i rozpropagował słynne motto: „Polacy nie gęsi, a swój język mają”. Niestety, niewielu jest świadomych, że słowa te pochodzą z ust Władysława z Gielniowa.

Władysław urodził się ok. 1440 roku w Gielniowie koło Opoczna. Otrzymał na chrzcie imię Marcin Jan. W 1462 roku rozpoczął studia na Akademii Krakowskiej, jednak jeszcze tego samego roku porzucił studia i wstąpił do bernardyńskiego klasztoru św. Anny w Warszawie, przyjmując imię zakonne Władysław.

W latach 1486–1487 był egzaminatorem w sprawie cudów za przyczyną św. Szymona z Lipnicy, dzięki czemu stał się znany i ceniony wśród polskich bernardynów.

W 1489 roku zwołał do Przeworska kapitułę. Uczestniczył w kapitułach generalnych zakonu w Urbino (1490) i Mediolanie (1498). Założył dwa domy zakonne w Skępem i w Połocku.

W 1504 roku o. Władysław z Gielniowa został mianowany przełożonym klasztoru w Warszawie. Dwukrotnie pełnił on urząd Prowincjała.

Był jednym z najznakomitszych kaznodziejów bernardyńskich. Kazania głosił w języku polskim, żarliwie mówiąc o Męce Pańskiej.

Był nie tylko pisarzem, poetą, ale również kompozytorem. Przetłumaczył i pisał Godzinki, skomponował tez do nich muzykę.

Był twórcą wielu pieśni religijnych w języku polskim, z których najbardziej znane to „Jezusa Judasz sprzedał za pieniądze nędzne” i „Kto chce Pannie Maryi służyć”.

Podsumowaniem niezwykłego życia Władysława były jego ostatnie chwile. W Wielki Piątek 1505 roku, w czasie gdy głosił kazanie o Męce Chrystusa wpadł w ekstazę i wołając: „O Jezu, o Jezu, o Jezu” uniósł się ponad ambonę, czego świadkami byli zgromadzeni w kościele.

W wyniku tego przeżycia zasłabł i nie był już w stanie dokończyć kazania. Przeniesiono go do szpitala. Dnia 4 maja 1505 roku zmarł w opinii świętości, w 65 roku życia i 43 pobytu w zakonie.

Na prośbę Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego papież Jan XXIII ogłosił 19 grudnia 1962 roku bł. Władysława patronem Warszawy.

Kazania wygłoszone przez ojców bernardynów w kościele św. Anny w Warszawie w marcu i maju 2012 można znaleźć na stronie internetowej warszawskiej parafii bł. Władysława z Gielniowa:

Kliknij aby zobyczyć więcej

Anna Dziemska / Fot. Anna Dziemska

Źródła: własne, http://www.brewiarz.pl/, http://www.bernardyni.net/

Za: www.franciszkanie.pl.