Licheń. Konwent prowincjalny marianów

Niemalże 40 księży i braci zakonnych należących do polskiej prowincji Zgromadzenia Księży Marianów uczestniczyło w konwencje prowincjalnym, który w dniach 8-10 kwietnia odbył się w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu Starym.

Temat obrad wiosennego konwentu – w nawiązaniu do przezywanego w Kościele Roku Wiary – brzmiał „Doświadczenie wiary w naszym życiu”.  – Próbujemy dzielić się wiarą, odkrywać też, gdzie są obszary naszej niewiary, jak w wierze wzrastać, jak wiary poszukiwać, jak uchwycić się Chrystusa na nowo – powiedział ks. Paweł Naumowicz MIC, przełożony polskiej prowincji marianów. Ojciec Prowincjał dodał również, że za swoje motto w trakcie obrad zakonnicy przyjęli słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra „nawróciwszy się, umacniaj swoich braci”. Aby móc prawdziwie głosić wiarę w Chrystusa, należy najpierw samemu usłyszeć głos Boga, by móc podążać drogą przez Niego wskazaną, nawet wówczas, gdyby to była droga cierpienia i wyrzeczeń.

Podczas trzydniowego spotkania uczestnicy starali się odkryć nowe obszary, gdzie w życiu wspólnotowym istnieje możliwość doświadczenia wiary: – Samo życie zakonne oferuje wiele możliwości do tego, by w wierze wzrastać, natomiast my często z tych możliwości nie korzystamy i od nich uciekamy – stwierdził prowincjał. Jako przykład przywołał postać św. Piotra, który będąc uczniem Jezusa wiele razy próbował buntować się i chciał iść własną drogą, która niekoniecznie była tożsama z nauczaniem Chrystusa – buntował się w Wieczerniku, gdy Jezus chciał mu obmyć nogi, buntował się w Ogrójcu, gdy wyciągnął miecz i skierował go w stronę oprawców. W odczuciu ks. Naumowicza taką sytuację przeżywa każdy człowiek: – Chrystus powołuje nas, ale my bronimy się przed krzyżem, bronimy się przed cierpieniem, bronimy się przed oddaniem życia. I Jezus próbuje to w nas przełamać.

Zapytany o wykorzystywanie nowych technologii informacyjnych w krzewieniu wiary, prowincjał zachęcił do aktywnego ich wykorzystania w pracy ewangelizacyjnej. Jednocześnie zaznaczył, że każdy człowiek potrzebuje także w swoim życiu wyciszenia, aby móc usłyszeć głos Boga: – Z całą pewnością jako zakonnicy musimy korzystać z nowych technologii i wykorzystywać je w Nowej Ewangelizacji. Jednocześnie potrzeba nam nieustawienie odnajdywać miejsca i czasy ciszy, w których Bóg mógłby do mnie przemawiać, ponieważ Bóg przemawia przez słowo, ale także w ciszy mojego serca. I kiedy nigdy nie doświadczam ciszy, nie mogę też doświadczyć głosu Boga.

W odniesieniu do poszukiwania ciszy przywołał postaci dwóch poprzednich papieży – Jana Pawła II i Benedykta XVI – którzy mimo natłoku obowiązków wynikających z przewodniczenia Kościołowi katolickiemu, każdego dnia starali się znaleźć czas, aby w cichej modlitwie spotkać się z Bogiem.

Ojcowie konwentualni rozpoczęli spotkanie od nabożeństwa słowa Bożego i adoracji Najświętszego Sakramentu. Była także możliwość osobistej skrutacji słowa Bożego oraz skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania. Podczas obrad wysłuchali kilku prelekcji przygotowanych przez współbraci. Ks. prof. Bogumił Gacka MIC mówił o wymiarze egzystencjalnym Paschy Jezusa Chrystusa jako źródle wiary i fundamencie powołania. Ks. Dariusz Mażewski MIC, delegat prowincjała na Anglię, przedstawił zagadnienie dziejów mariańskiego zgromadzenia jako doświadczenia wiary. Prowincjalny duszpasterz powołań ks. Zbigniew Borkowski mówił o życiu wiarą w codzienności, a ks. dr Michał Kozak MIC podjął zagadnienie spojrzenia w przyszłość w perspektywie wiary. Po każdej z konferencji był czas na dyskusję i wymianę spostrzeżeń. Obrady ostatniego dnia dotyczyły spraw bieżących prowincji.

W konwencie, który ma miejsce dwa razy w roku (wiosną i jesienią) uczestniczą  z urzędu członkowie zarządu prowincji oraz przełożeni mariańskich wspólnot z terenu prowincji, a także zaproszeni współbracia. Ojcowie konwentualni przybyli zatem z mariańskich placówek w Polsce, Czechach, Anglii, Niemczech, na Słowacji, w Kazachstanie i na Białorusi.

ra/xkt

Licheń Stary, 11 kwietnia 2013 r.

Robert Adamczyk

Za: Biuro Prasowe Sanktuarium.