Irlandzki misjonarz walczy z handlarzami dziećmi

Wśród ofiar ostatniego tajfunu Haiyan, w którym straciło życie ponad 6500 ludzi jest wiele sierot. Staja się one często łatwym łupem dla handlarzy ludźmi i są zmuszane do prostytucji.

Na problem ten zwrócił uwagę ks. Shay Cullen, irlandzki misjonarz ze zgromadzenia św. Kolumbana. Jest on współtwórcą organizacji PREDA (www.preda.org), która walczy z tym procederem, współpracując z rządem, a także m.in. z Interpolem i z Komisją Praw Człowieka ONZ.

W wywiadzie dla miesięcznika „Maryknoll” ks. Cullen podkreślił, że „na Filipinach tysiące dzieci są sprzedawane i zmuszane do prostytucji w różnych barach erotycznych („sex bar”) i w ramach turystyki seksualnej”. Sytuacja teraz jeszcze bardziej się pogorszyła, bo dzieci, które straciły w tajfunie rodziców są najbardziej bezbronne.

Podaje on przykład 14-letniej „Księżniczki”, pochodzącej z wyspy Cebu, którą handlarze ludźmi sprzedali do pracy w barze erotycznym w stolicy, Manili. – O obecności „Księżniczki” i pięciu innych podobnych dziewcząt powiadomiła nas Marlyn, pracownica opieki społecznej, która sama została uratowana przez PREDA 40 lat temu. Udało nam się zorganizować policyjny nalot na to miejsce. Właściciel, zamożny Amerykanin, który ma powiązania z politykami, ku swojemu wielkiemu zdziwieniu został aresztowany. Uwolniono te sześć dziewcząt. Tymczasowo mieszkają one w Domu Dziecka naszej organizacji. Swojego zaskoczenia nie kryła też „Księżniczka”, która powiedziała naszej pracownicy: „Nigdy nie przypuszczałam, że to się może wydarzyć: on [właściciel] jest bardzo bogaty i ma różne koligacje. Trudno mi ciągle uwierzyć, że wyszłyśmy na wolność” – relacjonuje duchowny.

Działający od 44 lat na Filipinach ks. Shay Cullen wraz z Alex Corpus Hermoso i Merly Ramirez założył w 1974 r. organizację PREDA, która ma na celu walkę z handlem ludźmi w celach seksualnych. Za tę działalność PREDA otrzymała Nagrodę Praw Człowieka od niemieckiego miasta Weimar. Ks. Cullen dwa razy był nominowany do pokojowej nagrody Nobla (w 2002 i 2003 r.), a w 2008 r. został uznany w swojej ojczystej Irlandii za Człowieka Roku.

KAI/mm

Za: www.deon.pl