1970.02.06 – Rzym – Paweł VI, Przemówienie do kapłanów misjonarzy i sióstr zakonnych wydalonych z Nigerii z powodu wojny domowej

 
Paweł VI

PRZEMÓWIENIE DO KAPŁANÓW MISJONARZY I SIÓSTR ZAKONNYCH WYDALONYCH Z NIGERII Z POWODU WOJNY DOMOWEJ

Rzym, 06 lutego 1970 r.

 

 

Ukochani misjonarze i siostry,

łaska i pokój Boga, naszego Ojca, oraz Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będą z wami wszystkimi.

Z radością przyjmujemy was w naszym domu. Było rzeczą naturalną, że wasz krótki pobyt w Rzymie powinien zakończyć się tym spotkaniem, którego wszyscy pragnęliśmy.

Wy pragnęliście go, jak oddane dzieci, które z radością widzą swojego ukochanego Ojca. My pragnęliśmy go jeszcze goręcej, aby móc was wysłuchać, podziękować wam za to, co uczyniliście dla Królestwa Bożego, dodać wam nowej otuchy i przywrócić spokój waszym sercom.

Jesteśmy wam wdzięczni za to, że przybyliście i wraz z wami składamy dziękczynienie Panu za wiadomości, które przynosicie nam z Nigerii, kraju, który kochamy z całego serca. Te wiadomości utwierdzają nas w nadziei na przywrócenie normalnego życia w regionach, które najbardziej ucierpiały w zakończonym już bolesnym konflikcie; a to odrodzenie jest możliwe dzięki natychmiastowej interwencji rządu federalnego, który podjął skuteczne działania mające na celu wyeliminowanie ducha zemsty.

Jesteśmy pewni, że poczyniono postępy w kierunku pełnego pojednania umysłów, które uczyni Federację Nigeryjską naprawdę wielką i pomyślną.

Przybyliście tutaj bez oskarżeń, z głęboką miłością do kraju, który opuściliście, gdzie wypełnialiście swoje misjonarskie obowiązki. Przybyliście z ukrytą nadzieją, którą pozwala nam dostrzegać w spokoju waszych twarzy nadzieję, że być może pewnego dnia powrócicie tam, gdzie pozostawiliście swoje serca.

Mamy nadzieję, że tak się stanie, i ufamy, że dobra wola władz federalnych sprawi, iż ta nadzieja z czasem stanie się rzeczywistością.

Tymczasem inni wasi współbracia, zwłaszcza gorliwi i ofiarni nigeryjscy duchowni, zajmą opuszczone przez was miejsca. Pragniemy przekazać im w tej chwili nasze pozdrowienie i błogosławieństwo, będąc pewni, że podwoją oni swoją apostolską działalność, aby zapewnić odpowiednią opiekę kwitnącym wspólnotom katolickim.

Apostoł wędruje z miejsca na miejsce, mając wzrok zawsze skierowany ku przyszłości. Wy także, drodzy synowie i córki, powinniście mieć to nastawienie umysłu. Kościół nadal liczy na waszą posługę i hojność waszego misyjnego entuzjazmu. To jedynie przejściowy etap w waszym życiu. Będzie to także czas fizycznej i duchowej regeneracji, czas w którym możecie „odpocząć nieco”, jak Pan zachęcał swoich Apostołów. W ten sposób będziecie mogli odzyskać siły w domach swoich zgromadzeń i wśród swoich rodzin.

Zabierzcie ze sobą do wszystkich swoich bliskich nasze serdeczne błogosławieństwo, które z ojcowską miłością wam przekazujemy jako znak Bożej łaski i pociechy.

 

Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

Wpisy powiązane

1978.05.29 – Rzym – Paweł VI, Przemówienie do kapituły generalnej Braci Mniejszych Konwentualnych

1978.05.22 – Rzym – Paweł VI, Przemówienie do Zgromadzenia Kapłanów Najświętszego Serca

1978.05.07 – Rzym – Paweł VI, Homilia na beatyfikację S. Marii Enrici Dominici