Peru: Pamięci polskich misjonarzy z Pariacoto

100823d.png W Peru już po raz dziewiętnasty pielgrzymi z Limy, Chimbote, Trujillo i innych miejsc związanych z franciszkanami w tym kraju uczestniczyli w uroczystościach upamiętniających męczeńską śmierć o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego, polskich misjonarzy z Pariacoto.

Do andyjskiego Pariacoto wraz z wiernymi pielgrzymowali franciszkanie
ze wspólnot peruwiańskich, księża diecezji Chimbote, siostry zakonne,
kandydacni do zakonu oraz woluntariuszka z Polski. "Szczególną radość
sprawiła nam obecność o. Leo Becka OFMConv, prowincjała franciszkanów z
Niemiec" (franciszkanie z Niemiec od lat współpracują z polską misją w
Peru – przyp. red.) – relacjonuje o. Jacek Lisowki, misjonarz z Limy.

Dzisiaj słudzy Boży o. Zbigniew Strzałkowski wraz z drugim
franciszkaninem o. Michałem Tomaszkiem zginęli po kilku latach pracy
misyjnej w Peru, 9 sierpnia 1991 r. Zamordowali ich terroryści z
maoistowskiego ugrupowania "Sendero Luminoso" (Świetlisty Szlak).
Obecnie proces beatyfikacyjny polskich męczenników toczy się w Rzymie, w
Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

W wigilię rocznicy ich śmierci drodze krzyżowej i Eucharystii
przewodniczył bp Luis Bambaren, były ordynariusz diecezji Chimbote. Po
raz pierwszy mszę św. odprawiono tuż obok miejca śmierci polskich
franciszkanów, gdzie też dobiega końca budowa kaplicy upamiętniającej to
wydarzenie.

9 sierpnia, Eucharystia była odprawiana w kościele parafialnym
Pariacoto. W homilii bp Angel Francisco Simon Piorno, obecny ordynariusz
diecezji, odniósł się do dwóch ewangelicznych scen, które ukazują w
szczególny sposób głębię męczeństwa jako radykalnego pójścia za Jezusem –
obmycia nóg w wieczerniku oraz śmierci na krzyżu jako ofiary z samego
siebie.

Do Pariacoto, andyjskiego miasteczka leżącego w departamencie Ancash, na północy Peru, polscy misjonarze z krakowskiej prowincji franciszkanów
przybyli pod koniec lat 80. XX wieku. O. Zbigniew Strzałkowski OFMConv
pracował tam od roku 1988, a o. Michał Tomaszek OFMConv dołączył do
niego rok później. Misjonarze łączyli ewangelizację ubogich Indian z
działalnością społeczną i charytatywną.

W Pariacoto zbudowali instalacje wodne, kanalizację oraz uruchomili
agregat prądotwórczy. Sprowadzili pielęgniarki i lekarzy, by uczyli
miejscową ludność profilaktyki związanej z niebezpieczną w tamtym
rejonie cholerą. Ich działalność nie spodobała się bojówkarzom z
Exercito Guerillero Popular, czyli Ludowego Wojska Partyzanckiego,
fanatycznego odłamu maoistowskiego "Świetlistego Szlaku". 9 sierpnia
1991 roku terroryści zabili zakonników na terenie ich parafii.

Franciszkanie zostali pochowani 12 sierpnia 1991 roku w kościele w
Pariacoto. W miejscu zbrodni, na przydrożnym murze umieszczono krzyż z
imionami misjonarzy i franciszkańskim zawołaniem: "Zbigniew, Miguel, Paz
y Bien" – "Zbigniew, Michał, Pokój i Dobro". Od 17 lat przedstawiciele
Episkopatu peruwiańskiego i władz państwowych, franciszkanie oraz
miejscowa ludność uroczyście obchodzą kolejne rocznice ich męczeńskiej
śmierci.

W latach 1996-2002 w peruwiańskiej diecezji Chimbote, na terenie
której leży Pariacoto, trwał proces beatyfikacyjny na szczeblu
diecezjalnym. Objęto nim polskich franciszkanów i włoskiego kapłana
diecezjalnego ks. Alessandro Dordi’ego, zamordowanego przez terrorystów
ze "Świetlistego Szlaku" 25 sierpnia 1991 roku w Santa (na terenie
diecezji Chimbote). W 2002 roku dokumentacja została przesłana do
Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie. Obecnie opracowywane jest
tzw. "positio", czyli kluczowy dokument procesu beatyfikacyjnego.

jl / red.

zobacz także: Zawada: VII Memoriał im. o. Strzałkowskiego

Za: www.franciszkanie.pl.