Pożegnania: o. Justyn Stefan Chudobiecki OFMConv (1911-2010)

W wieku 99 lat zmarł w Krakowie o. Justyn Stefan Chudobiecki, w 60 roku życia zakonnego i 56 roku kapłaństwa. Pochodził z Dobranowic koło Miechowa. Żołnierz kampanii wrześniowej w 1939 roku. Prawnik, wykładowca, ojciec duchowny, wieloletni kapelan sióstr zakonnych.

 
Stefan Józef Chudobiecki urodził się 4 lipca 1911 roku w Dobranowicach, powiat Miechów. Tam ukończył 4 klasy szkoły powszechnej, w której jego ojciec był dyrektorem i nauczycielem. Następnie po dwóch latach gimnazjum w Kazimierzy Wielkiej, uczęszczał do gimnazjum w Krakowie na Podgórzu (gdzie w 1928 roku przenieśli się jego rodzice) i w 1931 roku uzyskał świadectwo dojrzałości.

Studiował na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, który ukończył w 1936 roku ze stopniem magistra prawa. Do wybuchu II wojny światowej pracował w Sądzie Okręgowym w Krakowie.

Brał udział w kampanii wrześniowej jako podchorąży 1 Pułku Piechoty Strzelców Podhalańskich w Nowym Sączu. Czas okupacji mieszkał w Krakowie i pracował w sądzie polskim. W styczniu 1943 roku złożył egzamin sędziowski przed Polską Komisją Egzaminacyjną. W 1945 roku zgłosił się do pracy w sądzie w Krakowie, uzyskując nominację na asesora sądowego.

We wrześniu 1945 roku został powołany do wojska i przydzielony do Prokuratury Wojskowej w Krakowie, a później do Naczelnej Prokuratury Wojskowej w Warszawie. Po powrocie do Krakowa w 1947 roku rozpoczął pracę w Urzędzie Wojewódzkim.

W czerwcu 1949 roku podjął decyzję o wstąpieniu do zakonu franciszkanów (krakowskiej Prowincji św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię), miał wówczas 38 lat.

Stefan Chudobiecki już w gimnazjum należał do Sodalicji Mariańskiej, a w 1946 roku, po powrocie z Warszawy do Krakowa, został przyjęty do Sodalicji Mariańskiej Inteligencji Męskiej. Niewątpliwie wpłynęła na to bardzo religijna atmosfera rodzinnego domu. Jego matka należała do Arcybractwa Matek Chrześcijańskich, a stryjeczny brat był zakonie jezuitów.

To prowincjał jezuitów, a zarazem moderator krakowskiej sodalicji ks. Jan Dorda polecił wówczas 38-letniego kandydata do zakonu, prowincjałowi franciszkanów jako "godnego syna św. Ojca Franciszka".

Po odbyciu nowicjatu w Krakowie (1949-1950) już wówczas o. Justyn (imię zakonne) przez kolejne cztery lata studiował teologię w krakowskim seminarium franciszkanów.

Święcenia kapłańskie przyjął 6 maja 1954 roku – jeszcze przed ukończeniem studiów teologicznych, gdyż uniwersytecki tytuł magistra i zdane wcześniej egzaminy oraz dyspensa udzielona przez Prymasa Polski kard. Stefana Kardynała Wyszyńskiego pozwoliły mu na indywidualny i przyspieszony tok studiowania.

W zakonie pracował jako duszpasterz, spowiednik kleryków i wykładowca prawa prawa wyznaniowego. W latach 60 i 70-tych XX w. był m.in. sekretarzem prowincji franciszkanów i ojcem duchownym w seminarium duchownym w Krakowie. Przez długie lata prowadził rekolekcje dla osób świeckich i zakonnych.

Dojrzałość duchowa i życiowe doświadczenie o. Justyna zapewne przekonały przełożonych do powierzania mu obowiązków spowiednika kleryków, potem ojca duchownego, aż wreszcie w 1984 roku kapelana w nowo otwartym domu nowicjackim Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Mszanie Dolnej koło Limanowej.

W marcu 1995 roku choroba przeszkodziła mu w wykonywaniu tej posługi dla sióstr i powrócił na leczenie do Krakowa, do klasztoru św. Franciszka. Od tego czasu częściowo sparaliżowany zmagał się przez 15 lat z chorobą i cierpieniem, będąc jednocześnie dla innych współbraci wzorem cierpliwości i pogody ducha, wytrwałej modlitwy i pokory. W 2004 roku obchodził swój jubileusz 50-lecia święceń kapłańskich (na zdjęciu / fot. Ł. Samiec OFMConv).

Z relacji wielu współbraci o. Justyn był zawsze otwarty i gotowy do poświęcenia czasu i pracy dla dobra zakonu.

Uroczystości pogrzebowe śp. o. Justyna Stefana Chudobieckiego odbyły się w sobotę 9 października br. O godz. 10.00 msza św. pogrzebowa w bazylice św. Franciszka w Krakowie, a o godz. 11.30 – procesja od bramy do grobowca zakonnego na cmentarzu Najświętszego Salwatora w Krakowie.

am / jz / red.