Drzwi Otwarte Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego

We wrześniu już po raz trzeci Salezjański Ośrodek Misyjny w Warszawie zorganizował spotkanie z Darczyńcami w ramach Drzwi Otwartych tego Ośrodka. To był szczególny dzień, w którym odpowiedzialni za Ośrodek i Wolontariusze mogli spotkać się twarzą w twarz z osobami, które na co dzień wspierają misje swoją modlitwą, ofiarą i dobrym słowem.

W tym roku do Warszawy przybyli przyjaciele misji z różnych stron Polski – z Olsztyna, Dąbrowy Górniczej, Wągrowca, Płocka czy Warszawy. Spotkanie rozpoczęło się od wspólnego powitania i krótkiej prezentacji działalności Ośrodka, którą poprowadził nowy dyrektor, ks. Marek Gryn. Opowiedział on o projektach misyjnych, programie Adopcji na Odległość, animacji misyjnej czy działaniach medialnych, które pozwalają docierać z dobrem jeszcze dalej.

Największe emocje wzbudziły świadectwa misjonarzy i misjonarek. S. Anna Łukasińska dzieliła się doświadczeniem posługi na Kubie, gdzie ludzie żyją w ogromnym zmaganiu z trudną codziennością i często tracą nadzieję na lepsze jutro. Siostry starają się nieść im wsparcie duchowe i materialne. S. Teresa Roszkowska opowiadała o Sudanie – o dramatycznych realiach wojny, ale i o tym, jak ludzie różnych religii potrafią pomagać sobie nawzajem w najtrudniejszych chwilach.

Centralnym momentem dnia była Eucharystia w intencji Darczyńców, podczas której ks. Marek Gryn został uroczyście wprowadzony w urząd dyrektora Ośrodka w obecności przełożonego Inspektorii Warszawskiej. Był to moment pełen wdzięczności i modlitwy, po którym razem wszyscy zasiedli do wspólnego obiadu.

Dalsza część spotkania upłynęła w duchu dzielenia się świadectwami. Ks. Michał Jach mówił o pracy salezjanów w Gruzji, s. Władysława Cieśla wspominała swoją długoletnią posługę w Argentynie i trudne warunki Patagonii, a ks. Józef Czerwiński przybliżył życie w Malawi, podkreślając, jak ogromną rolę odgrywa tam program Adopcji na Odległość w edukacji i rozwoju młodych ludzi.

Nie zabrakło też czasu na modlitwę – wszyscy uczestnicy spotkania razem odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia w intencji misji. Mogli także obejrzeć filmy z Madagaskaru, gdzie w Fianarantsoa salezjanie prowadzą szkołę alfabetyzacji i dom dla chłopców ulicy. Ważnym elementem była również możliwość rozmów, odwiedzenia sklepiku misyjnego i obejrzenia wystawy misyjnej.

„Cały dzień był pełen wzruszeń, serdecznych spotkań i poczucia, że tworzymy jedną wielką rodzinę. Dziękujemy wszystkim Darczyńcom, którzy byli z nami – zarówno tym obecnym na miejscu, jak i tym, którzy wspierają misje na co dzień. To dzięki Wam możemy dalej nieść nadzieję i zmieniać życie tysięcy dzieci, młodzieży i rodzin na całym świecie” – powiedział na koniec ks. Marek Gryn SDB.

Za: infoans.org

Wpisy powiązane

Kraków: sesja kolbiańska „Śmierć. Między teologią a doświadczeniem”

Abp Przybylski do osób konsekrowanych: Nie jesteś znajomym Boga, ale Jego dzieckiem

Sosnowiec: Jak dziecko w ramionach Boga – rozmowa z s. Jurandą od Królowej Aniołów