Kard. Grzegorz Ryś do dominikanów: Świadectwo ma szczególną moc

– W świecie, gdzie panuje tsunami samotności, świadectwo małej, konkretnej wspólnoty, która pokazuje, jak człowiek rośnie w doświadczeniu miłości, w doświadczeniu bycia dla drugiego, to jest świadectwo, które ma niesłychaną moc – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas nieszporów przeżywanych z Kapitułą Prowincjalną Polskiej Prowincji Zakonu Kaznodziejskiego.

Kard. Grzegorz Ryś w bazylice Trójcy Świętej w Krakowie przewodniczył nieszporom podczas Kapituły Prowincjalnej Polskiej Prowincji Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie homilii zwrócił uwagę, że gdy Jezus mówi o misji, to zaznacza, że nie wystarczy do niej tylko mądrość, ale potrzebna jest jeszcze władza. W ten sposób odniósł się do władzy, jaką Jezus dał uczniom nad duchami nieczystymi. Metropolita krakowski zaznaczył, że ta władza nie wynika ze święceń, a jej moc płynie ze świadectwa. – Każda ewangelizacja zaczyna się od świadectwa. Świadectwo ma moc szczególną – mówił kard. Grzegorz Ryś, zauważając, że świadectwo jest wielowymiarowe.

Pierwszym aspektem jest świadectwo życia wspólnego – Jezus posyła Dwunastu jako kolegium, albo po dwóch. Kardynał zwrócił uwagę, że tego typu świadectwo dziś jest najrzadziej udzielane, ze względu na indywidualistyczne podejście do misji. A jest ono dzisiaj cenniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. W tym kontekście przypomniał myśl kard. Timothy’ego Radcliffe’a OP o świecie, w którym panuje „tsunami samotności”. – W takim świecie, gdzie panuje tsunami samotności, świadectwo małej, konkretnej wspólnoty, która pokazuje, jak człowiek rośnie w doświadczeniu miłości, w doświadczeniu bycia dla drugiego, to jest świadectwo, które ma niesłychaną moc – podkreślił metropolita krakowski. – Prowadzicie życie wspólne. Nie lekceważcie tego wymiaru waszego charyzmatu – zwrócił się do dominikanów.

Drugim aspektem jest świadectwo ubóstwa, które wyraża się także zaufaniem do ludzi. – Wejdziecie do jakiegoś domu, nie przechodźcie, nie szukajcie lepszych warunków. Cieszcie się tym miejscem, w którym zostaliście przyjęci. To jest świadectwo ubóstwa, które jest jednocześnie umiejętnością życia z ludźmi, radością z tego, w jaki sposób nas przyjmują – mówił kard. Grzegorz Ryś.

Trzecim wymiarem świadectwo jest dawanie go wtedy, kiedy jesteśmy odrzucani. – Świadectwo jest zawsze świadectwem miłości. I to jest jedno z trudniejszych świadectw – okazać człowiekowi, że go kocham, albo przynajmniej nie okazać mu niechęci, nie okazać mu nienawiści wtedy, kiedy nie chce z nami rozmawiać, ani nas słuchać, ani nas przyjąć – zwrócił uwagę metropolita.

Na koniec wskazał na moment przekazania przez Jezusa władzy uczniom nad duchami nieczystymi. Zaznaczył, że ta władza i moc przeciwstawiania się złu płynie z modlitwy i postu. – Bardzo Wam tego życzę – sięgajcie po tę władzę – zakończył kardynał.

BPAK/KAI

Wpisy powiązane

Kard. Grzegorz Ryś: mamy kryzys, mamy program, bardzo potrzebujemy ludzi

Koncert „Serce dla Serca” w Czerwińsku nad Wisłą

Modlitwa w drodze ma już 15 lat! Odkryj aplikację, która pomoże ci szukać Boga w codziennym życiu