Stadniki: Spotkanie sercańskich przełożonych

StadnikiW stadnickim seminarium spotkali się przełożeni sercańskich wspólnot zakonnych. Było to także pierwsze spotkanie nowego prowincjała z odpowiedzialnymi za istniejące placówki.

Do siedziby seminarium sercanów w Stadnikach przyjechali przełożeni ze wszystkich wspólnot w kraju, a także z dystryktów i wspólnot terytorialnych na Ukrainie, Białorusi i Słowacji oraz Mołdawii. Do południa uczestnicy spotkania wysłuchali konferencji redemptorysty o. dra Marka Kotyńskiego, teologa duchowości, znanego rekolekcjonisty i filmoznawcę.

– Sercanie są potrzebni w Kościele i w świecie o tyle, o ile spełniają swą misje, swój charyzmat. Jesteście po coś jako zgromadzenie, prowincja i poszczególna wspólnota, a rola przełożonego polega między innymi na tym, by uświadamiać ideał, cel do którego dążycie – powiedział ks. Kotyński do zgromadzonych w seminaryjnej auli.

W czasie konferencji poświęconej komunikacji we wspólnocie ks. Kotyński zauważył, że przełożony powinien troszczyć się o właściwe relacje we wspólnocie, a jednocześnie pamiętać, że sam jest niedoskonały. W jego przekonaniu przełożony powinien starać się o sprawiedliwość wobec członków wspólnoty, która wyraża się m.in. w równym traktowaniu i współuczestnictwie w życiu i zadaniach wspólnoty zakonnej. Do podstawowych zadań przełożonego zaliczył m.in.: komunikowanie i planowanie spotkań, nawiązywanie relacji, troskę o zapewnienie pracy duszpasterskiej i apostolskiej, jawność finansów, umożliwienie każdemu wypowiedzenia się, uczciwy podział posiadanych środków, a także troskę o wspólną modlitwę i dawanie świadectwa życzliwości.

– Każdy powinien mieć określone obowiązki i dobrze jest, jak we wspólnocie opowiadamy o tym, co robimy, a przełożony powinien interesować się pracą podwładnych – podkreślił ks. Kotyński.
W wygłoszonej podczas Mszy św. homilii zauważył, że przełożeństwo to nie tylko służba, którą się wykonuje wobec danej wspólnoty, ale jest ono także osobistą drogą przełożonego do Boga.

– Bardzo rzadko patrzy się w ten sposób na bycie przełożonym, a tymczasem jednym z najważniejszych aspektów przełożeństwa jest fakt, że jest to także czas mego osobistego zbawienia. Tylko wtedy ta misja ma sens, gdy będę ją przeżywał jako osobistą drogę zbawienia, drogę do Boga – dodał.

Po południu z przełożonymi spotkali się ekonom prowincjalny ks. Marek Romańczyk SCJ i nowy prowincjał ks. Wiesław Święch SCJ. Ekonom nawiązał do spraw poruszonych podczas wrześniowego spotkania ekonomów wspólnot i omówił bieżące tematy związane z ubezpieczeniami, inwentaryzacją, energią i planowanymi we wspólnotach budżetami. Z kolei prowincjał wspomniał o najważniejszych uchwałach ostatniej Kapituły Prowincjalnej i zapowiedział publikację w najbliższym czasie listu programowego zarządu prowincji. Zaapelował o modlitwę we wszystkich wspólnotach w intencji nowych powołań.

W dyskusji najwięcej miejsca poświęcono sprawie troski o osoby starsze i schorowane w prowincji. Zastanawiano się także nad nową formułą spotkań przełożonych. Uczestnicy dorocznego zjazdu przełożonych mieli okazję nabycia najnowszych pozycji Wydawnictwa „Dehon”, które zaprezentował jego dyrektor ks. Krzysztof Zimończyk SCJ.
 
Ks. Andrzej Sawulski SCJ

Za: www.sercanie.pl.