Apel Przełożonego Generalnego do Rodziny Salezjańskiej: żyć dzisiaj charyzmatem w sposób autentyczny

W sobotę 13 września rano Przełożony Generalny, ks. Fabio Attard, XI następca Księdza Bosko, spotkał się z Rodziną Salezjańską i świeckimi z Ekwadoru. W amfiteatrze Politechniki Salezjańskiej (UPS) w El Girón w Quito zgromadziło się ponad 450 osób, aby wspólnie przeżyć ten czas dialogu, tożsamości i charyzmatu. W swoim głębokim przesłaniu ks. Attard zachęcił przedstawicieli 10 obecnych grup Rodziny Salezjańskiej do odnowienia swojego zaangażowania w charyzmat salezjański, uwzględniając obecną rzeczywistość kraju.

Podczas swojego wystąpienia Przełożony Generalny zachęcił obecnych do podążania ku przyszłości z jasną tożsamością ewangeliczną, głębokim zrozumieniem duszpasterskim i propozycją zdolną do dialogu z obecną rzeczywistością. Podkreślił, że wierność charyzmatowi salezjańskiemu wymaga wsłuchania się w obecną rzeczywistość w sposób szczery i autentyczny, rozpoznając aktualne wyzwania z pokorą i w duchu odpowiedniego rozeznania, nawet w niewielkim stopniu, starając się na nie odpowiedzieć.

„Często znajdujemy się w sytuacji uczniów Pana: widzimy wielu głodnych ludzi, a mamy tylko pięć chlebów i dwie ryby. A Pan mówi nam: ‘Wy sami dajcie im jeść’ – powiedział, zachęcając obecnych do zaufania Bogu w Jego działaniu, które realizuje się poprzez konkretne gesty w ramach każdej wspólnoty.

Wymiar misyjny salezjańskiego charyzmatu w Ekwadorze

Podczas rozmowy z Przełożonym Generalnym ks. Marcelo Farfán, przełożony inspektorii ekwadorskiej, zadał mu pytanie związane z wymiarem misyjnym, czyniąc to w kontekście zbliżającej się kanonizacji siostry Marii Troncatti, córki Maryi Wspomożycielki, zaplanowanej na 19 października, a także świadectw innych świętych salezjańskich, którzy osiągnęli tę świętość właśnie w Ekwadorze, takich jak ks. Carlo Crespi, czcigodny sługa Boży, i ks. Luis Bolla, sługa Boży.

W swojej odpowiedzi XI następca Księdza Bosko podkreślił niektóre istotne cechy siostry Troncatti: “Jej życie charakteryzowało się poruszającą prostotą, dzięki czemu było głęboko znaczące. Była kobietą, której serce kochało Jezusa i nic więcej. Wyrażała to swobodnie, z determinacją i matczyną czułością, która sprawiała, że była bliska i autentyczna”.

Przełożony Generalny podkreślił również wartość mistyki, rozumianej jako wewnętrzna przestrzeń, w której Bóg zamieszkuje w każdym człowieku, a która była centralnym elementem życia przyszłej świętej: “W momencie, gdy uświadamiamy sobie, że Pan żyje w nas, możemy powiedzieć: ‘Panie, czego ode mnie oczekujesz?’. Tak właśnie czyniła Maria Troncatti: była posłuszna głosowi Boga w swoim życiu”.

W tym kontekście podkreślił powołanie jako misję życia: nie chodzi tylko o to, co się robi, ale o to, kim się jest i co przekazuje się innym. “Misja nie jest punktowym zadaniem. Jest to życie tym, o co prosi mnie Pan, i dzielenie się tym w sposób autentyczny, z pogodą ducha, pasją i pokorą”.

Powiedział także na czym polaga ta misja: żyć tym, czego żąda Pan, tak jak uczyniła to Maria Troncatti, oddając się całkowicie i z całkowitą wolnością. “To samo czynili ks. Bolla, ks. Crespi i wielu innych salezjanów, córek Maryi Wspomożycielki, byłych wychowanków salezjańskich i salezjanów współpracowników. O to właśnie prosi nas dzisiaj Pan”.

Na koniec delegacje dziesięciu grup Rodziny Salezjańskiej obecnych w Ekwadorze wyraziły swoją bliskość z Przełożonym Generalnym, okazując mu wdzięczność i braterstwo. Niektórzy wręczyli mu upominki, inni poprosili o jego błogosławieństwo i modlitwę. Ten czas spotkania odzwierciedlał radość z bycia rodziną zjednoczoną wokół następcy Księdza Bosko i zobowiązanie do dalszej wspólnej realizacji podjętej misji.

Źródło: Salezjanie z Ekwadoru
Za: infoans.org

Wpisy powiązane

Papież na 800-lecie śmierci św. Franciszka z Asyżu

News Jubileuszowy rok św. Franciszka

Papież mianował nowego biskupa Asyżu