Jezuita apeluje o pomoc dla głodującego miasta

Z oblężonego przez siły syryjskiego reżimu miasta Hims o pomoc dla głodujących mieszkańców zaapelował holenderski jezuita, ojciec Frans van der Lugt, który zamieścił na YouTube nagranie wideo. Lugt ostrzega w nim, że mieszkańcom Hims grozi śmierć głodowa.

„Największym problemem jest głód, bo ludzie nie mają już jedzenia – mówi w nagraniu 75-letni jezuita. – Muzułmanie i chrześcijanie, wszyscy tu żyjemy w warunkach trudnych i bolesnych; cierpimy, ale najbardziej z głodu”.

Trwające niespełna trzy minuty nagranie przedstawia ojca Lugta na tle żółtych tablic, na których widnieją napisy: „Osiem przypadków śmierci głodowej”, „100 osób, które potrzebują natychmiastowych operacji”, „250 rodzin bliskich śmierci głodowej” i „Śmierć z głodu jest straszniejsza od broni chemicznej”.

„Nie możemy już tak żyć, potrzebujemy prawdziwej pomocy (…) jesteśmy tu zamknięciu od półtora roku” – mówi w nagraniu jezuita, który mieszka w Syrii od 1966 roku.

Ojciec van der Lugt jest również psychoterapeutą. Założył też w Syrii centrum na rzecz rozwoju rolnictwa.

W niedzielę, po trzech dniach rozmów pokojowych w Genewie, strona rządowa obiecała, że zanim do Hims dotrą konwoje z pomocą, zostaną z niego ewakuowane kobiety i dzieci.

W poniedziałek Stany Zjednoczone zaapelowały do rządu syryjskiego, by wyraził zgodę na ewakuację wszystkich cywilów z oblężonego miasta i nie ograniczał jej tylko do wybranych grup.

Hims to jeden z najgorętszych punktów syryjskiego konfliktu zbrojnego; miasto od 18 miesięcy jest otoczone przez siły rządowe jako ognisko zbrojnej opozycji.

Syryjska telewizja podała w poniedziałek, że urzędnik władz syryjskich i przedstawiciel ONZ spotkają się w Hims, aby ustalić szczegóły ewakuacji dzieci i kobiet z obszarów kontrolowanych przez rebeliantów. Nie wiadomo, kiedy ewakuacja miałaby się rozpocząć.

Konflikt w Syrii wybuchł w marcu 2011 roku i według syryjskich działaczy praw człowieka dotychczas kosztował życie ponad 130 tys. ludzi.

Nagranie Ojca Fransa van der Lugt w języku francuskim.

PAP/mh

Za: www.deon.pl