Mimo zimna i ciemności. Siostry honoratki trwają z Ukrainą

Mróz, brak prądu i wody oraz narastające wojenne zmęczenie stały się codziennością sióstr honoratek na Ukrainie. W nieogrzewanych mieszkaniach temperatura spada nawet do 10 stopni, a mimo to siostry nie opuszczają ludzi. Towarzyszą im duchowo i materialnie w jednym z najtrudniejszych momentów trwającej wojny.

Zima bez prądu

Zniszczona infrastruktura energetyczna sprawia, że w wielu regionach Ukrainy prąd dostępny jest jedynie przez kilka godzin dziennie. Jak podkreśla w rozmowie z Vatican News przełożona generalna Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi Matka Judyta Kowalska, warunki życia sióstr są bardzo trudne. „W mieszkaniach sióstr jest po 10 stopni” – mówi matka Kowalska, dodając, że w Kijowie pojawiają się nawet problemy z przygotowaniem posiłków. Choć w miejscach pracy pomagają generatory, osłabienie organizmu i choroby stają się coraz częstsze.

Tam, gdzie najtrudniej

Wspólnoty honorackie są obecne nie tylko w stolicy, ale także w Charkowie i Odessie. Siostry – jak podkreśla Matka Judyta – nie są w uprzywilejowanej sytuacji. „Siostry cierpią tak samo jak inni ludzie” – zaznacza, przywołując słowa s. Kamili Karmaluk, przełożonej wikariatu św. Michała Archanioła na Ukrainie. „A czym my mamy się różnić od innych, którym tak samo jest zimno jak nam?” – pyta s. Kamila. Ta świadomość sprawia, że honoratki nie wycofują się z posługi, lecz dzielą los tych, którym służą. W ramach swojej ofiarnej posługi docierają do osób starszych, chorych oraz rodzin wielodzietnych, szczególnie w środowiskach wiejskich, regularnie dostarczając im żywność, środki chemiczne oraz niezbędną ciepłą odzież i obuwie. Ich obecność opiera się na głębokiej solidarności z ludnością cywilną.

Nadzieja i obecność

Źródłem siły pozostaje dla nich modlitwa i wspólnota. „To jest tylko siła w modlitwie i w naszej jedności między sobą” – mówi s. Alina Kucolapska z Berdyczowa, jednego z ważnych ośrodków maryjnych na Ukrainie. Siostra podkreśla też znaczenie relacji rodzinnych, których siła objawia się szczególnie w tak trudnym czasie. Wsparcie dla sióstr i lokalnych wspólnot płynie także z Polski, m.in. z Częstochowy, skąd przygotowywane są pakiety z pomocą humanitarną. Jak podkreśla matka Judyta, dla mieszkańców Ukrainy ogromne znaczenie ma sama świadomość, że nie zostali zapomniani. 

Jak pomóc siostrom honoratkom?

Wsparcie można przekazywać na konto: Zgromadzenie Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi, Bank PKO BP 16 1020 1664 0000 3302 0158 5389. Z dopiskiem „Pomoc dla Ukrainy”.

Karol Darmoros, Vatican News PL/KAI

Wpisy powiązane

Leon XIV: Niech braterstwo zwycięży nad bratobójstwem

Luksemburg: jedyna w kraju Msza Św. po polsku u misjonarzy oblatów

Niemcy: opactwo benedyktynów ostrzega przed fałszywymi wideo z o. Anselmem Grünem