O Italii u pallotynów w Paryżu

„Spotkanie z pięknem musi być uznane za wydarzenie, które nadaje sens”. Od tych słów ks. prof. Józefa Tischnera rozpoczęło się spotkanie w pallotyńskim Centre du Dialogue w Paryżu pt. „Włoskie inspiracje i wędrówki po Italii”. Okazją do spotkania stały się literackie opowieści podróżnicze poety, pisarza i eseisty, Piotra Kępińskiego.

Autor książek o Italii, m. in. „Rzym. Miasto nad miastami”, „Szczury z via Veneto” czy ostatniej „Neapol słodki jak sól” od ponad 10 lat mieszka w Rzymie.Chciałem Rzym zobaczyć inaczej. Wolałem, żeby moje opisy Rzymu były związane z ludźmi, a nie z budynkami, z pomnikami i z tym, co namacalne – przyznał. Opisuje wieczne miasto takim, jakie ono jest.  Prowadzi przez codzienność, ale też przez literaturę, historię, sztukę. Obserwuje życie społeczne Włochów. Pisze o ich relacji do uchodźców.

–  Wśród Włochów imigranci znaleźli swoje miejsce. Stosunek do nich zaczyna się zmieniać na pozytywny. Jeśli chodzi o wojnę na Ukrainie, ponad połowa Włochów potępia wysyłanie tam broni, bo wierzy, że wtedy wojna się skończy. Nie do końca zdają sobie sprawę z zagrożenia. Nie czują niebezpiecznego oddechu Rosji tak jak my. To spuścizna lat powojennych, kiedy w wielu miastach rządzili komuniści, którzy nie byli „tymi złymi”. Inteligencja była bardzo lewicowa, socjalistyczna. I w świadomości Włochów Rosja wciąż takim krajem pozostaje, dalekim, egzotycznym, z ciekawą literaturą czy muzyką. Do tego Berlusconi „oswoił” Putina – powiedział Kępiński. 

Piotr Kępiński opowiadał też o Neapolu, o wędrowaniu śladami Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, który tam się osiedlił.  – Obecnie w księgarniach w Neapolu bez problemu można kupić książki Herlinga. Za jego życia nie zawsze tak było – wyjaśniał. Podczas spotkania pisarz wspomniał też Abruzję, o której napisał książkę „W cieniu Gran Sasso. Historie z Abruzji”, stwierdzając, że ten region położony między Apeninami a Adriatykiem „sam nie wie, że jest tak bardzo interesujący”.

Spotkanie stało się forum dyskusji o Italii, okraszonej wspomnieniami i nawiązaniem do historii księży pallotynów, która zaczęła się w XIX wieku w Rzymie, gdzie  – teraz już święty – ks. Vincenzo Pallotti zapoczątkował obecne Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego. – Takie wydarzenia pokazują, jak ważnym i potrzebnym miejscem na polonijnej mapie Paryża jest pallotyński ośrodek przy rue Surcouf – mówił ks. Marek Wittbrot SAC. – Działalność tego miejsca podtrzymuje kulturotwórczą funkcję Kościoła i jego rolę w poszukiwaniu Prawdy, Dobra i Piękna – dodał prowadząca spotkanie Monika Florek-Mostowska, wiceprezes Fundacji Salvatti.pl. 

Spotkanie zamknęło kolejny sezon spotkań w paryskim Centre du Dialogue w Paryżu, organizowanych we współpracy z Pallotyńską Fundacją Misyjną Salvatti.pl. Kolejny cykl zostanie otwarty z początkiem października 2025 r. i będzie poświęcony filozofii ks. Józefa Tischnera. 

mm/KAI

Wpisy powiązane

Papież na 800-lecie śmierci św. Franciszka z Asyżu

News Jubileuszowy rok św. Franciszka

Papież mianował nowego biskupa Asyżu