Kontynuujecie tak ważną posługę w wielu częściach świata, również tam, gdzie jest wojna, gdzie jest konflikt, gdzie jest ubóstwo – tam, gdzie Jezus chce być obecny – powiedział Ojciec Święty do salezjanów podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzymie. Dodał, że jako chłopak, gdy rozeznawał swoje powołanie odwiedził wspólnotę salezjańską.
„Jako chłopiec, zanim wstąpiłem do augustianów, odwiedziłem także wspólnotę salezjańską. Zajęliście drugie miejsce, przykro mi!” – powiedział Papież dzieląc się swoim osobistym doświadczeniem.
„Ale może coś jednak pozostało w moim sercu, także związanego z wami, ze wspólnotą salezjańską. I rzeczywiście, w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy pontyfikatu odwiedziłem więcej wspólnot salezjańskich niż augustiańskich. Dlatego jestem wam naprawdę bliski” – podkreślił Leon XIV.
Salezjanie zapisani w Sercu Jezusa
Podczas spotkania z salezjanami w ich rzymskiej parafii, położonej w pobliżu dworca Termini, Papież skomentował fragment Pisma Świętego: „Jezus w obecności swoich uczniów uczynił wiele innych znaków, które nie zostały zapisane w tej Księdze; te zaś zostały zapisane, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w Jego imię”.
Odnosząc się do tych słów Leon XIV powiedział: „Wśród wielu znaków, które nie zostały zapisane, jest życie konsekrowane, i szczerze chcę wam powiedzieć: jest nią wspólnota salezjańska”. Ojciec Święty dodał: „Jesteście wyrazem jednego z tych znaków niezapisanych w księdze, lecz zapisanych w sercu Jezusa: także dzisiaj kontynuujecie tę tak ważną posługę w wielu częściach świata, również tam, gdzie jest wojna, gdzie jest konflikt, gdzie jest ubóstwo – tam, gdzie Jezus chce być obecny”.
„Opatrzność Boża, która zawsze nam towarzyszy, pomaga mi rozpoznawać te wielkie dary, które otrzymaliście w waszym charyzmacie: tę posługę młodzieży”. Papież podkreślił także pracę salezjanów na polu edukacji w wielu krajach świata.
Bliskość salezjanów do młodych oraz najbardziej potrzebujących
„To naprawdę wielka rzecz móc razem celebrować naszą wiarę i odczuwać w sercu tę bliskość wobec najmniejszych w Królestwie, wobec tych wspólnot obecnych tutaj w Rzymie, tutaj w rejonie Termini, gdzie służycie z wielką hojnością młodym – nie tylko Włochom, lecz także cudzoziemcom – tworząc takie możliwości posługi, jak prowadząc naukę języka włoskiego”.
Do tej inicjatywy Papież nawiązał także w osobistej dygresji: „Wcześniej powiedziałem profesorowi, że sam zapisałbym się do jego klasy języka włoskiego, bo to zawsze może pomóc!”
„Żyjcie tym duchem miłości Jezusa, idąc za świadectwem Księdza Bosko. Najlepsze życzenia dla was, dziękuję za waszą posługę. Idźmy razem, zjednoczeni w Kościele, zjednoczeni w Najświętszym Sercu Jezusa. Dziękuję!” – powiedział do salezjanów Leon XIV.