Portugalski marianin: integrujemy imigrantów ze społecznością wyludniającej się prowincji

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Prowadzony przez księży marianów w północno-wschodniej Portugalii klasztor w Balsemão, w diecezji Bragança-Miranda, realizuje projekt przyjmowania uchodźców wojennych oraz imigrantów na terenie obiektu klasztornego. Prowadzony jest on we współpracy z portugalskim ministerstwem zabezpieczenia społecznego. Jak poinformował przeor klasztoru ks. Eduardo Novo, głównym celem realizowanego przedsięwzięcia w gminie Macedo de Cavaleiros, jest integrowanie imigrantów ze społecznością tej wyludniającej się portugalskiej prowincji. Dodał, że czterdziestu mieszkających w placówce księży marianów obcokrajowców uczęszcza na rozmaite kursy, aby móc w przyszłości znaleźć pracę oraz zadomowić się w tej części Półwyspu Iberyjskiego.

W klasztorze w Balsemão, który powstał w XVIII w. z inicjatywy polskiego zakonnika Sługi Bożego o. Kazimierza Wyszyńskiego, w ostatnim czasie przebywało ponad 320 imigrantów, w tym uchodźców wojennych z różnych państw świata. Większość zamieszkujących w pokojach na terenie portugalskiego klasztoru stanowią osoby pochodzące z państw Ameryki Południowej oraz Afryki. Koordynująca przyjęcie imigrantów Susana Magalhães wyjaśniła, że w ośrodku prowadzonym przez księży marianów w ostatnim czasie zaczęło przybywać również cudzoziemców pochodzących z państw Azji, a także Ameryki Północnej.

Obiekt klasztorny w Balsemão, który jest wpisany na listę portugalskich zabytków, powstał po wysłaniu dwóch polskich marianów do Portugalii przez ten zakon założony w XVII w. przez św. Stanisława Papczyńskiego. Po pierwszych miesiącach pobytu w 1753 r. w Lizbonie zakonnicy zgromadzenia marianów: Kazimierz Wyszyński i Benon Bujalski zamieszkali w północno-wschodniej Portugalii. Tam, w miejscowości Balsemão rozpoczęli budowę świątyni i klasztoru.

RTP, mz/KAI

Wpisy powiązane

Coraz mniej powołań? Nowe dane o ślubach wieczystych w amerykańskich zakonach

List Dykasterii : Gdy świat pęka, konsekrowani mają trwać

Papież do Regnum Christi o określaniu własnego charyzmatu