– W niedzielne przedpołudnie w Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy przy Via Merulana w Rzymie odbyła się uroczysta Msza Święta dziękczynna z okazji 30-lecia Duszpasterstwa Polskiegoprowadzonego przez redemptorystów. Eucharystii przewodniczył ks. bp Robert Chrząszcz, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.
Wraz z biskupem przy ołtarzu modlili się m.in. o. Zdzisław F. Stanula CSsR, wikariusz generała Zgromadzenia Redemptorystów, oraz o. Mariusz Mazurkiewicz CSsR, wikariusz prowincjała Prowincji Warszawskiej. W koncelebrze uczestniczyli również redemptoryści posługujący w Rzymie oraz kapłani zaangażowani w duszpasterstwo polonijne: ks. prałat Jan Główczyk, koordynator duszpasterstwa polskiej emigracji we Włoszech, ks. kanonik Tomasz Jarosz, administrator Kościoła i Hospicjum św. Stanisława, oraz ks. Jacek Staniek SChR.
Świątynię wypełnili wierni – zarówno ci, którzy pamiętają początki wspólnoty, jak i nowi członkowie, odnajdujący tu na przestrzeni lat swoje duchowe miejsce w Wiecznym Mieście. Uroczystość rozpoczął o. Marek Kordecki CSsR, obecny duszpasterz Polaków przy sanktuarium, serdecznie witając zgromadzonych i przypominając o znaczeniu tego jubileuszu.
Wspomnienie początków i świadectwo wspólnoty
Homilię wygłosił o. Marek Kotyński CSsR, redemptorysta, który przed trzydziestu laty zainicjował Msze Święte w języku polskim w tym miejscu. Wspominał początki duszpasterstwa, które zaczynało się skromnie – od spotkania garstki wiernych obecnych na pierwszej Mszy sw.
„Ludzie przyjeżdżali do Rzymu, często zagubieni, bez znajomych, ale wiedzieli, że tutaj znajdą wsparcie” – mówił kaznodzieja. To właśnie ta otwartość i solidarność, jak podkreślił, stały się fundamentem wspólnoty, która przez trzy dekady łączy, umacnia w wierze i daje nadzieję.
W swoim kazaniu o. Kotyński przypomniał, że miłość stanowi prawdziwy sens życia i usprawiedliwia trudy emigracji. „Człowiek żyje dla miłości. I dlatego ten pobyt tutaj na emigracji jest usprawiedliwiony, jeśli jego motywem jest milosc do rodziny, bliskich, chec pomocy” – mówił, wskazując, że wspólnota Polaków w Rzymie to nie tylko miejsce modlitwy, ale także przestrzeń wzajemnej troski i braterskiej bliskości.
Wdzięczność i modlitwa
W modlitwie wiernych oraz w procesji z darami wierni dziękowali Bogu za lata wspólnej drogi i za opiekę Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Przed zakończeniem Eucharystii o. Marek Kordecki CSsR wyraził wdzięczność koncelebransom, gościom i wszystkim osobom, które przyczyniły się do organizacji jubileuszu.
O. Mariusz Mazurkiewicz CSsR, wikariusz prowincjała Prowincji Warszawskiej, podziękował zarządowi generalnemu redemptorystów za możliwość współpracy w duszpasterstwie polonijnym w Rzymie oraz wszystkim współbraciom, którzy przez lata posługiwali wśród Polaków.
W uroczystości wzięli udział także przedstawiciele władz polskich. Pan Adam Kwiatkowski, ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej, podkreślił wdzięczność za troskę redemptorystów o polską wspólnotę, życząc, „aby ziarno zasiane 30 lat temu nadal przynosiło dobro dla Polski i Kościoła w Wiecznym Mieście”.
Z kolei prof. Dariusz Dudek, doradca Prezydenta RP, przekazał w imieniu prezydenta pamiątkowy wizerunek św. Jana Pawła II jako dar jubileuszowy, przypominając o papieskiej encyklice Redemptor hominis, w której zawarta jest istota charyzmatu redemptorystów.
Błogosławieństwo i świętowanie
Na zakończenie Mszy Świętej głos zabrał bp Robert Chrząszcz, nawiązując do słów św. Pawła o „dobrych zawodach wiary” i „pięknym trudzie apostolstwa”. Biskup życzył wszystkim, by kontynuowali to dzieło z oddaniem i wiernością: „Pragnę tym błogosławieństwem objąć wszystkich duszpasterzy posługujących we Włoszech, a szczególnie was, drodzy rodacy, którzy tu jesteście, nie zapominacie o języku, o wierze i trwacie przy Panu Bogu”.
Po Eucharystii uczestnicy spotkali się na wspólnym poczęstunku w hallu Akademii Alfonsjańskiej, gdzie – w radosnej atmosferze i przy wspomnieniach minionych lat – kontynuowano świętowanie jubileuszu.
30 lat wspólnej drogi
Obchody 30-lecia Duszpasterstwa Polskiego stały się okazją do dziękczynienia Bogu za liczne łaski oraz za ludzi, którzy na przestrzeni lat tworzyli tę wyjątkową wspólnotę. To również moment refleksji nad tym, jak ważne jest, by nawet z dala od ojczyzny mieć miejsce, w którym można się modlić, spotykać i odnajdywać duchowy dom.
o. Grzegorz Ruszaj CSsR, Scala News; foto. J. Opałka, S. Tirkey CSsR
Za: www.redemptor.pl