Niech tegoroczne Święta Narodzenia naszego Zbawiciela będą czasem powrotu do źródła: do prostoty Ewangelii, do ufności w moc Słowa, do wierności Temu, który wciąż powtarza: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.”
Drodzy współbracia,
W grudniu uroczyście świętujemy powołanie do życia Towarzystwa Boskiego Zbawiciela, Kongregacji Sióstr Salwatorianek i oficjalne zatwierdzenie Międzynarodowej Wspólnoty Boskiego Zbawiciela (świeckich salwatorianów) przez Dykasterię ds. Świeckich, Rodziny i Życia. Świętujemy w radości, mimo iż w wielu miejscach świata gdzie posługujemy i żyjemy, trwają wojny, konflikty, niepewność polityczna i ekonomiczna.
Pomimo, że czasem czujemy się zmęczeni, schorowani albo ulegamy zniechęceniu w swojej posłudze, to wciąż staramy się, by świętować z radością, bo Ten który nas stworzył i odkupił rodzi się dla nas, dla świata i wciąż posyła nas do wszystkich, byśmy nieśli jego światło wszędzie, gdziekolwiek jesteśmy.
Rok 2025 jest Rokiem Jubileuszowym, który możemy przeżywać jako pielgrzymi nadziei, i chociaż rok ten ma kalendarzowy początek i koniec, to nadzieja jubileuszowa nie ma końca. Dla wielu współbraci w tym roku ich ziemska pielgrzymka dobiegła końca, niektórzy od nas odeszli, ale też wielu do nas dołączyło, złożyło śluby, lub przyjęło święcenia (…).
Jako Salwatorianie jesteśmy ludźmi nadziei, nasze salwatoriańskie serce rozpoznaje Zbawiciela w naszych wspólnotach, w ubogich, w zagubionych, w tych, którzy pytają, czy Bóg naprawdę jeszcze działa. On działa – przez nasze dłonie, nasze słowo, naszą obecność i nadzieję.
Niech tegoroczne Święta Narodzenia naszego Zbawiciela będą czasem powrotu do źródła: do prostoty Ewangelii, do ufności w moc Słowa, do wierności Temu, który wciąż powtarza: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.” (Mt 18, 20b).
Krzysztof Kowalczyk SDS,
przełożony generalny Towarzystwa Boskiego Zbawiciela
Za: www.sds.pl