Pielgrzymka serca świętego została zorganizowana we Włoszech z okazji jubileuszu 450-lecia nawrócenia św. Kamila de Lellis, który poświęcił życie opiece nad chorymi i najbardziej potrzebującymi. Zwieńczeniem jubileuszowych uroczystości, był tydzień dedykowany duchowości kamiliańskiej. Jego główne obchody odbyły się w Mesynie na Sycylii, gdzie modlitwie towarzyszyły konkretne gesty pomocy skierowane do chorych i ich rodzin.
Twórca szkoły nowej miłości
Jeżeli chodzi o posługę wobec człowieka cierpiącego, potrzebującego pomocy, św. Kamil de Lellis pozostaje na tyle niedoścignionym wzorem, że nazywany jest twórcą szkoły nowej miłości. Urodzony we włoskim Bucchianico, nie zapowiadał się na świętego. W 1575 r. przeżył głębokie nawrócenie i całkowicie oddał się służbie chorym. W tym celu założył Zakon Kleryków Regularnych Posługujących Chorym, od jego imienia popularnie nazywanych kamilianami. W 2025 roku zakon przeżywał jubileusz 450-lecia nawrócenia założyciela, w który wpisała się zakończona właśnie we Włoszech peregrynacja relikwii jego serca.
Serce syntezą życia poświęconego służbie innym
Uroczystości liturgiczne, chwile medytacji i świadectwa zaangażowały wiernych, zachęcając ich do podążania za przykładem człowieka, który głęboko naznaczył historię chrześcijańskiej miłości bliźniego. „Serce św. Kamila to nie tylko relikwia: stanowi ono syntezę życia poświęconego służbie innym i jest potężnym symbolem jego niestrudzonej miłości bliźniego i głębokiej miłości do cierpiących” – wskazuje brat Carlo Mangione. Włoski kamilianin przypomina, że po swym nawróceniu św. Kamil całkowicie poświęcił się chorym, wówczas często porzuconym i pozbawionym godnej opieki w ówczesnych szpitalach. Zakonnik dodaje, że mimo upływu wieków ta misja wciąż pozostaje centrum kamiliańskiej posługi na całym świecie. „Mamy troszczyć się o chorych, tak jak najlepsza matka o swe dziecko” – zauważa brat Mangione. Przypomina, że rewolucyjne w posłudze św. Kamila było to, iż chciał, aby kamilianie pomagali chorym nie tylko duchowo, ale byli do tego przygotowani także praktycznie poprzez formację medyczną i pielęgniarską.
Żyć miłością w konkretny sposób
Cześć oddawana relikwii serca św. Kamila staje się w ten sposób szczególnie wymownym znakiem. Nie jest to tylko gest pobożności, ale wezwanie do odpowiedzialności każdego chrześcijanina za życie miłością w konkretny sposób. „Serce świętego bije bowiem za każdym razem, gdy ktoś z miłością pochyla się nad osobą dotkniętą chorobą, samotnością lub ubóstwem” – wskazuje brat Mangione. – Serce św. Kamila ma na celu rozpalenie naszych serc, aby uczynić je hojnymi, czyniąc z własnego życia dar miłości”. Zakonnik zauważa, że kamiliańska misja znajduje się w samym sercu Ewangelii: „Byłem chory, a odwiedziliście Mnie”.
Ewangeliczny wymiar opieki
Zakonnik wskazuje, że podczas tygodnia duchowości kamiliańskiej, na zakończenie pielgrzymki relikwii serca, wspólnota została wezwana do ponownego odkrycia właśnie tego ewangelicznego wymiaru opieki. Brat Mangione przypomina, że odkrywanie duchowości św. Kamila to nie tylko modlitwa, refleksja i spotkania. „Naszym działaniom towarzyszą praktyczne gesty skierowane do chorych. W klinice San Camillo w Mesynie zorganizowaliśmy m.in. wielospecjalistyczne badania przesiewowe, które były bezpłatne” – mówi zakonnik.
Peregrynacja po Włoszech
Brat Mangione podkreśla, że peregrynacja serca św. Kamila była nie tylko wspomnieniem przeszłości, ale także okazją do odnowienia zaangażowania Kościoła u boku cierpiących. Włoski kamilianin wskazuje, że „w czasach naznaczonych wojnami i przemocą, w których ludzka kruchość przybiera coraz to nowe formy, świadectwo świętego z Bucchianico nadal przypomina nam wszystkim, że prawdziwa opieka rodzi się z serca zdolnego do współczucia i ofiary”.
Pielgrzymka serca świętego, z okazji Jubileuszowego Roku Kamilianów objęła 29 włoskich diecezji, 61 parafii, 21 szpitali, 19 domów opieki i domów spokojnej starości, 11 sanktuariów, dwa klasztory i dwa więzienia, oraz dwa włoskie cmentarze.