VIII dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego

Ósmy dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego, którego hasłem były słowa: „Jak Ojciec mnie posłał, tak i ja was posyłam”, rozpoczął się od odsłonięcia Cudownego Obrazu i Eucharystii, której przewodniczył o. Paweł Zyskowski ze Szczecinka.

Liturgię o godzinie 7:00 sprawował redemptorysta, o. dr Marek Urban z Krakowa. W słowie do zebranych na placu pielgrzymów mówił, że w życiu każdy z nas szuka szczęścia, które najpełniej odkrywane jest w Jezusie Chrystusie. Duch Święty jest dla nas darem, który jeszcze głębiej pomaga zjednoczyć się nam z naszym Panem. Jezus po zmartwychwstaniu ukazał się Apostołom, aby dodać im nadzieję. Duch Święty to dar Chrystusa zmartwychwstałego, to znak nowego życia. Prawdziwa miłość i radość usuwa lęk i nadaje nową perspektywę ludzkiemu życiu. Kaznodzieja wzywał też zebranych do wdzięczności za miłosierdzie, które okazuje nam Bóg oraz do tego, aby być człowiekiem prawdziwej radości.

Mszy Świętej o godzinie 9:00 przewodniczył o. Janusz Urban, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Tuchowie, a kazanie wygłosił o. prof. Stanisław Bafia z Krakowa. Mówił, że uczniowie Jezusa Chrystusa byli tymi, którzy nieśli orędzie Boże wśród ludu. Żydzi nie chcieli przyjąć Chrystusa i wyprowadzili Go na Golgotę, gdzie został ukrzyżowany. Wielki Piątek nie był końcem, ale był zapowiedzią Jego zmartwychwstania. Chrystus zmartwychwstały napawa nas nadzieją, to On pokonał śmierć. W dzisiejszym świecie nie brak przykładów osób świętych, które odważnie żyją słowem Boga. My także mamy dążyć do świętości, aby być prawdziwymi naśladowcami Chrystusa.

Sumę odpustową z udziałem żołnierzy, żołnierzy AK i żołnierzy represjonowanych celebrował ks. prałat Piotr Gajda z Tarnowa, kapelan Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. W słowie skierowanym do zebranych przypomniał sylwetkę kapitana Władysława Gałki, żołnierza AK, wielkiego polskiego patrioty, który wiele lat spędził w komunistycznych więzieniach. Kaznodzieja wskazywał też na jego wielką wiarę i miłość do Matki Bożej. Kapitan Gałka nigdy nie poszedł na współpracę z władzami komunistycznymi. Zmarł on w 1981 roku. Jest on przykładem człowieka, który we wszystkim starła się szukać woli Bożej. My też szukajmy pomocy u Pana i Jego najlepszej Matki.

Popołudniowej Eucharystii z udziałem dzieci przewodniczył o. Łukasz Wójcik, duszpasterz z Tuchowa, który wygłosił również kazanie. Pytał dzieci o sposoby, jak  dawniej komunikowali się ludzie. Kaznodzieja pokazywał dzieciom gołębia, za pomocą, którego niegdyś przekazywano sobie wiadomości. Przybył także listonosz, który roznosi listy. Takim szczególnym listem dla każdego z nas od Pana Boga jest Ewangelia.  Każdy z nas w momencie chrztu staje się dzieckiem Boga. Dlatego dziękujmy Panu Bogu, że wybrał nas, abyśmy byli Jego dziećmi.

Mszy Świętej wieczornej z udziałem Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Kręgów Domowego Kościoła oraz małżeństw przeżywających jubileusze przewodniczył ks. dr Jan Banach, dyrektor Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Tarnowskiej. Słowo Boże wygłosił natomiast o. prof. Stanisław Bafia, redemptorysta z Krakowa.

Liturgię swoją grą ubogaciła orkiestra „Divina in Misericordia” z parafii Miłosierdzia Bożego  w Tarnowie, która podczas Wieczoru Maryjnego wystąpiła z krótkim koncertem.

Dzień zakończył się nocnym czuwaniem rodzin i małżeństw połączonym z Eucharystią i modlitwą o uzdrowienie. Wieczorne modlitwy poprowadził redemptorysta o. Paweł Drobot z Krakowa wraz ze Wspólnotą Jezusa Ukrzyżowanego z Mielca.

Za: br. Jerzy Krywult CSsR