2003.11.09 – Rzym – Jan Paweł II, «Quocumque in opere». List Apostolski, w którym przyznaje się godność Błogosławionych Czcigodnej Służebnicy Bożej Bonifacji Rodríguez Castro

 

Jan Paweł II

«QUOCUMQUE IN OPERE». LIST APOSTOLSKI, W KTÓRYM PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH CZCIGODNEJ SŁUŻEBNICY BOŻEJ BONIFACJI RODRÍGUEZ CASTRO

Rzym, 09 listopada 2003 r.

 

Na wieczną rzeczy pamiątkę. – „Przy wykonywaniu każdej pracy należy mieć przed oczyma przykład nazaretańskiego warsztatu.”

Słowa te, które Bonifacja Rodríguez Castro bardzo często powtarzała, stanowią istotę jej życia i duchowości. Pracując własnymi rękami od piętnastego roku życia, szła śladami Jezusa, Rzemieślnika z Nazaretu i poświęciła swoje życie służbie ubogim kobietom pracującym, pragnąc uchronić je przed moralnym upadkiem w czasie, gdy gwałtowny rozwój przemysłu ogarniał Hiszpanię.

Urodziła się 6 czerwca 1837 roku w Salamance, w Hiszpanii, w rodzinie rzemieślniczej, odznaczającej się głęboką wiarą chrześcijańską. Jej ojciec był krawcem, dlatego Bonifacja od najmłodszych lat rozpoczęła pracę w warsztacie krawieckim. W młodości nauczyła się zawodu krawcowej. Jako najstarsza z sześciorga rodzeństwa po śmierci ojca podjęła pracę najemną, aby wspierać matkę w utrzymaniu rodziny, znosząc wyczerpujące godziny pracy, niskie wynagrodzenie oraz zagrożenia, jakie dla godności kobiety wiązały się wówczas z pracą poza domem.

Po przezwyciężeniu początkowych trudności materialnych otworzyła własny warsztat krawiecki, który zapewnił jej środki do życia. Pracowała w nim na wzór Świętej Rodziny z Nazaretu. Świadectwo jej życia przyciągało wiele młodych dziewcząt z Salamanki, które w niedziele i święta gromadziły się wieczorami w jej domu, aby uchronić się przed niebezpiecznymi rozrywkami tamtych czasów. W ten sposób jej warsztat stał się miejscem otwartym na działalność apostolską i społeczną służącą obronie godności kobiety. Wspólnie postanowiły założyć Stowarzyszenie Niepokalanego Poczęcia i Świętego Józefa, zwane także Stowarzyszeniem Józefowym.

W 1870 roku do domu zakonnego w Salamance zwanego La Clerecía przybył ojciec Francisco Butinyà i Hospital, jezuita pochodzący z miejscowości Banyoles (Girona), gdzie urodził się 16 kwietnia 1834 roku. Ten gorliwy apostoł coraz bardziej przejmował się losem robotników zatrudnionych przy pracy rzemieślniczej. Bonifacja obrała go za swojego kierownika duchowego. Za jej pośrednictwem ojciec Butinyà zaczął spotykać się z dziewczętami gromadzącymi się w jej warsztacie, z których większość stanowiły robotnice. Duch Święty natchnął go myślą o założeniu nowego zgromadzenia zakonnego, które mogłoby otoczyć opieką ubogie kobiety pracujące, przy współudziale samych tych dziewcząt. Zaprosił Bonifację do wspólnego założenia zgromadzenia. Posłuszna jego wskazaniom zgodziła się i wraz z sześcioma przyjaciółkami ze Stowarzyszenia Świętego Józefa, wśród których była także jej matka, rozpoczęła 10 stycznia 1874 roku życie wspólnotowe w swoim warsztacie. Trzy dni wcześniej biskup Joaquín Lluch i Garriga zatwierdził kanonicznie nowe zgromadzenie na prawie diecezjalnym. Tak w Kościele powstało Zgromadzenie Służebnic Świętego Józefa.

Był to nowatorski projekt żeńskiego życia zakonnego, związanego z pracą rzemieślniczą i przeżywanego w duchu kontemplacji Świętej Rodziny. Zamierzano bowiem, aby w każdym domu zgromadzenia istniał warsztat na wzór warsztatu nazaretańskiego. Tam ubogie kobiety pozostające bez pracy mogły znaleźć zatrudnienie, unikając niebezpieczeństw, jakie często wiązały się z pracą poza domem. Była to niewątpliwie nowa forma życia zakonnego, narażona na liczne trudności. Wkrótce pojawiły się nieporozumienia, a nawet sprzeciw części duchowieństwa diecezji w Salamance, które nie potrafiło dostrzec ewangelicznej głębi tego projektu realizowanego w świecie pracy.

Po trzech miesiącach od założenia Zgromadzenia, z przyczyn politycznych Francisco Butinyà musiał opuścić Salamankę. Wówczas dwaj nowi kierownicy Instytutu, wybrani przez biskupa spośród kapłanów diecezjalnych, nierozważnie zasiali ziarno niezgody między siostrami. Niektóre z nich sprzeciwiły się także temu sposobowi życia oraz jego autentycznemu celowi apostolskiemu, jakim było przyjmowanie do wspólnoty kobiet pracujących.

W grudniu 1882 roku, podczas podróży Bonifacji do Katalonii, przełożony Zgromadzenia, który odrzucał charyzmat Założycielki i pragnął zniszczyć pierwotnego ducha Instytutu, doprowadził do usunięcia Służebnicy Bożej z urzędu przełożonej domu w Salamance, a kilka lat później również do pozbawienia jej tytułu założycielki.

Bonifacja, zachowawszy wszystkie wymagania przewidziane przez prawo, w lipcu 1883 roku założyła nową wspólnotę w Zamorze. Tam z wielką wiernością realizowała pierwotne cele apostolskie, podczas gdy w Salamance przełożony zmieniał samą treść konstytucji przygotowanych przez Francisco Butinyę.

Dom macierzysty w Salamance został całkowicie oddzielony od fundacji w Zamorze, która pozostała opuszczona i odosobniona, a nawet została wyłączona z papieskiego zatwierdzenia Instytutu, udzielonego przez papieża Leona XIII dnia 1 lipca 1901 roku.

Na doznane niesprawiedliwości, zniewagi i oszczerstwa Bonifacja odpowiadała jedynie milczeniem oraz siostrzaną miłością, która skłaniała ją do przebaczania wyrządzonych jej krzywd i całkowitego puszczania ich w niepamięć. Dzięki głębokiej pokorze, cierpliwości i męstwu upodobniła się do Jezusa w tajemnicy Jego męki.

Istotę jej duchowości stanowiło zjednoczenie modlitwy z pracą. Taki był bowiem charakterystyczny rys duchowości Służebnic Świętego Józefa, przekazany im przez ich Założyciela, ojca Francisco Butinyę z Towarzystwa Jezusowego, który dostosował ignacjański sposób szukania i znajdowania Boga we wszystkim do życia ubogich kobiet pracujących. Służebnica Boża często powtarzała własnymi słowami: „Będziesz żyła w ścisłym zjednoczeniu z Bogiem, jeśli będziesz postępowała w Jego obecności”, i rzeczywiście urzeczywistniła to w swoim życiu, ponieważ – jak świadczyły jej siostry – nieustannie żyła w obecności Boga.

Obdarzona jasnym umysłem, pracowitymi rękami i praktyczną mądrością życiową, Bonifacja była kobietą głębokiej kontemplacji, która każdego dnia wychodziła na spotkanie Boga. Jakby prowadzona ręką świętego Józefa, głównego wzoru i opiekuna Zgromadzenia, zbliżyła się do Nazaretu i we własnym życiu przedłużała ukryte życie Jezusa.

Ciesząc się już za życia opinią świętości wśród sióstr i całego ludu Zamory, Służebnica Boża zmarła w pokoju Chrystusa w Zamorze dnia 8 sierpnia 1905 roku.

Proces kanonizacyjny został rozpoczęty w Zamorze w czerwcu 1954 roku. Dekret o heroiczności cnót ogłoszono 1 lipca 2000 roku, natomiast 20 grudnia 2002 roku został promulgowany dekret o cudzie przypisywanym jej wstawiennictwu.

Postanowiliśmy zatem, aby obrzęd beatyfikacji odbył się w Rzymie dnia 9 listopada 2003 roku.

Dzisiaj zatem, podczas uroczystej Mszy Świętej sprawowanej w Patriarchalnej Bazylice Watykańskiej, wypowiedzieliśmy następującą formułę

„Spełniając życzenie naszych Braci Antonia Dorado Soto, biskupa Malagi, Paula Schruersa, biskupa Hasselt, Dionigiego kardynała Tettamanzi, arcybiskupa Mediolanu, Casimira Lópeza Llorente, biskupa Zamory, oraz Jeana-Marie kardynała Lustigera, arcybiskupa Paryża, jak również wielu innych Braci w biskupstwie, oraz licznych wiernych, po wysłuchaniu opinii Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, Naszą władzą apostolską zezwalamy, aby Czcigodni Słudzy Boży Jan Nepomucen Zegrí y Moreno, Walenty Paquay, Alojzy Maria Monti, Bonifacja Rodríguez Castro oraz Rozalia Rendu odtąd byli nazywani Błogosławionymi, a ich święto mogło być obchodzone każdego roku, w miejscach i w sposób określony przez prawo: Jana Nepomucena Zegrí y Moreno dnia 11 października, Walentego Paquaya dnia 14 stycznia, Alojzego Marii Montiego dnia 22 września, Bonifacji Rodríguez Castro dnia 6 czerwca oraz Rozalii Rendu dnia 7 lutego. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”

Ta wybitna Błogosławiona dała jaśniejące świadectwo cnót, szerząc zwłaszcza chrześcijańskie pojmowanie pracy na wzór Świętej Rodziny z Nazaretu. Wysławialiśmy życie tej Błogosławionej, oddaliśmy jej publiczną cześć i zachęciliśmy wszystkich obecnych do wiernego naśladowania jej cnót.

Chcemy, aby to, co postanowiliśmy, zachowało swoją moc teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.

Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, pod Pierścieniem Rybaka, dnia 9 listopada 2003 roku, w dwudziestym szóstym roku Naszego Pontyfikatu.

Z polecenia Ojca Świętego
ANGELUS Kard. SODANO
Sekretarz Stanu

Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

 

 

Wpisy powiązane

2004.10.04 – Rzym – Jan Paweł II, Przemówienie do pielgrzymów przybyłych na beatyfikację: ks. Piotra Vigne’a; o. Józefa Marii Cassanta, Anny Katarzyny Emmerick, s. Marii Ludwiki De Angelis oraz cesarza Austro-Węgier Karola I

2004.10.03 – Rzym – Jan Paweł II, Dobrzy i wierni słudzy Ewangelii. Homilia na beatyfikację ks. Piotra Vigne’a; o. Józefa Marii Cassanta, Anny Katarzyny Emmerick, s. Marii Ludwiki De Angelis oraz cesarza Austro-Węgier Karola I.

2004.09.05 – Loreto – Jan Paweł II, Kontemplacja, komunia, misja. Rozważanie przed modlitwą Anioł Pański po Mszy św. beatyfikacyjnej ks. Piotra Tarrésa y Clareta, Alberta Marvellego, s. Józefiny Suriano