1973.04.27 – Rzym – Paweł VI, Przemówienie do młodzieży. Ojciec Święty wzywa młodzież do szeregów powołanych

 

Paweł VI

 PRZEMÓWIENIE DO MŁODZIEŻY. OJCIEC ŚWIĘTY WZYWA MŁODZIEŻ DO SZEREGÓW POWOŁANYCH

Rzym, 27 kwietnia, 1973 r.

 

Już po raz dziesiąty obchodzimy Światowy Dzień Modlitw o Powołania do Służby Bożej. Jeszcze raz mamy radość i odczuwamy obowiązek zwrócenia się do was wszystkich, Ukochani Synowie, w tym błogosławionym dniu 13 maja, który wypada w połowie okresu Wielkanocnego, w światłach Chrystusa Pana Zmartwychwstałego i w oczekiwaniu na Zesłanie Ducha Świętego. Zwracamy się do Was, Czcigodni Bracia w biskupstwie, do Was, kapłani i diakoni, do Was, zakonnicy i zakonnice, do Was, członkowie Instytutów Apostolskich, do Was, misjonarze, na całej kuli ziemskiej, do Was, rodzice i wychowawcy, wierzący, i do Was przede wszystkim, najukochańsza młodzieży, która szukasz dróg do własnej przyszłości.

Nasz głos może dojdzie do was podczas nabożeństw liturgicznych, w chwilach uroczystych i głębokich wspólnego uczestniczenia w tajemnicy eucharystycznej, gdzie Chrystus jest obecny z nami w swojej Ofierze i w głoszeniu swego słowa / Konstyt. lit. nr 7/. Pragnęlibyśmy wziąć natchnienie z Ewangelii, aby Chrystus przemawiał do was w czasie, gdy My do was się zwracamy. Czynimy to, gdy sprawujemy służbę w obrządku rzymskim, pewni jednak, że i Ukochani Synowie, należący do innych obrządków, znajdą jednakowe natchnie nie, rozważając słowa Pańskie, zgodnie z czcigodną tradycją swoich Kościołów.

Jakich bogactw nauki dostarcza nam niezapomniana karta Ewangelii, która przedstawia nam postać Dobrego Pasterza, raczej prawdziwego Pasterza, jedynego Pasterza, Osobę Jezusa Chrystusa, który dobrowolnie życie swoje oddaje za owce, który je zna i jest znany, który myśli o tych owcach, nie będących w Jego owczarni, które trzeba przyprowadzić. Będą słuchać Jego głosu i nastanie jedna owczarnia i jeden Pasterz / J 10,11-18/.

Z tak wielkiego bogactwa myśli pragnęlibyśmy wybrać jedną, która niech będzie tematem i pamiątką Dziesiątego Światowego Dnia Modlitw o Powołania – a są nią słowa: „Ja życie moje oddaję, … Ja je od siebie oddaję / m. c, w 17 n/. Jest rzeczą zastanawiającą, jak Ewangelia ciągle podkreśla ten punkt: wspaniałomyślność całkowitego oddania się i pełną dobrowolność. Jak wielka to nauka, Ukochani Synowie, jakiż to przykład.

Wiecie, że „powołanie” w pełnym znaczeniu, które my, chrześcijanie, nadajemy temu słowu, jest wielką tajemnicą wiary. I rzeczywiście, Bóg Ojciec, Stwórca i Pan nieba i ziemi, który powołuje z nicości wszystkie rzeczy do istnienia, wszelkie byty żyjące do życia oraz wszystkie istoty duchowe do poznania i umiłowania Go, powołuje także człowieka do współpracy z sobą, aby uporządkować i dopełniać stworzenie: „Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, chwałą i czcią go uwieńczyłeś: obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, położyłeś wszystko pod jego stopy” /Ps. 8,6; KDK nr 12 i 67/. A Jezus Zbawca, który wzywa wszystkich do swego Królestwa: „Pójdźcie do mnie wszyscy …” /Mt 11,28/ powołuje niektórych do uczestnictwa bardziej bezpośredniego w swojej misji zbawienia: „Pójdźcie za mną, a uczynią was rybakami ludzi”/Mk 1,17/. Duch zaś Ojca i Chrystusa, który w głębi duszy wzbudza najbardziej osobiste powołanie, „udzielając każdemu tak, jak chce” /1 Kor 12,11/ – rozdziela także między wiernymi rozmaite łaski, dzięki którym czyni nas zdolnymi i gotowymi do przyjmowania różnych zadań i urzędów dla odradzania i pomnażania Kościoła, ponieważ „wszystkim osobno objawia się Duch dla wspólnego dobra” /1 Kor 12,7; Konst. o Kościele nr 12/.

Pan Jezus wszystko powierzył wam, wszystko złożył w wasze ręce: sprawy, które odnoszą się do tego świata i te, które służą do budowy Jego Kościoła i do głoszenia Ewangelii, aby zbawić wszystkich. Teraz tylko jedna rzecz jest konieczna, abyście na tak wspaniałomyślne zaproszenie Boga odpowiedzieli z równą wspaniałomyślnością. Tak uczynił to pierwszy Chrystus mówiąc: „Ja życie moje oddaję …” /m. c./.

To zaproszenie do wspaniałomyślności odnosi się do wszystkich Was, którzy dokonaliście już wyboru i do tych, którzy chcieliby go dokonać, ponieważ wypływa to z samej tajemnicy waszego chrztu, z którą łączy się ustawiczne wzywanie do pełnego życia chrześcijańskiego w wierze i uczynkach: „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” /Mt 5,48/. Jest to zaproszenie do wspaniałomyślności, które w szczególny sposób odnosi się do was, którzy poświęciliście się na służbę Kościołowi, mocą specjalnego powołania. To właśnie powołanie wami kieruje, zachęca was, aby odpowiedź na nie z dnia na dzień była lepsza: „Ojciec mój przez to będzie uwielbiony, że owoc obfity przyniesiecie” /J 15,8/. Winniście dawać dużo, bo wiele otrzymaliście. Mówimy wam o tym, dlatego, abyście wiedzieli, że młodzi patrzą na was. W końcu ze specjalnym wezwaniem do wspaniałomyślności i ze szczególnym uczuciem zwracamy się do was młodzi, którzy jeszcze nie dokonaliście ostatecznego wyboru. Wiele jest wezwań, liczne są drogi otwarte przed wami, także do służby Kościołowi Ludu Bożego. Mówiono wam o tym. Czyż wezwania te pozostaną bez odpowiedzi? Czy drogi te zostaną porzucone? Kogo i czego obawiacie się? Umiecie być tak wspaniałomyślni: bądźcie także wspaniałomyślnymi w tej sprawie.

Wydaje się, że nic nie może oprzeć się wołaniu Boga: „Któż bowiem woli Jego może się sprzeciwiać” /Rz 9,19/. A jednak nie jest tak. Bóg wstrzymuje się z szacunkiem wobec woli swych dzieci, które obdarzył wolną wolą. Jego wołanie, wszelkie wezwanie przywdziewa moc i słodycz zaproszenia, które nic nie traci ze swojej Boskiej potęgi, oraz niczym nie ogranicza waszej wolności. Jesteście wolni – wybierajcie! Podobnie jak pierwszy uczynił to Chrystus: „ja życie swoje od siebie oddaję” /m. c./.

Mówimy do wszystkich was, Ukochani Synowie, młodzi i starsi, nie pozwólcie, aby osoby, idee lub wypadki wstrzymywały wasz wybór i wasze decyzje. Dlaczego macie zatrzymać się i czekać? Tymczasem obraz tego świata szybko zmienia się. Coraz to nowe szeregi ludzi przybywają na tę ziemię. Ewangelię należy wszystkim opowiadać. Do wczorajszych ubogich dołączą się jutrzejsi. Są dziś i będą jutro zgłodniali, spragnieni, uwięzieni i chorzy na ciele i duszy. Czekają na was, a w nich czeka na was Chrystus /Mt 25,35/. Jest praca dla wszystkich. Jest miejsce także dla was.

Niech Chrystus Pan błogosławi wam w tym dniu zastanawiania się, rozważań i modlitw. Niech błogosławi waszej wspaniałomyślności i wolności. Niech pomnoży w was wspaniałomyślność i niech uchroni waszą wolność wobec wszelkich przeszkód, które mogłyby was powstrzymać.

Jako rękojmia niech dotrze do was, pełne wzruszenia Nasze Błogosławieństwo Apostolskie.

 

Tłumaczenie: Wydział ds. Zakonnych Prymasa Polski
Archiwum KWPZ


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

 

 

Wpisy powiązane

1978.05.29 – Rzym – Paweł VI, Przemówienie do kapituły generalnej Braci Mniejszych Konwentualnych

1978.05.22 – Rzym – Paweł VI, Przemówienie do Zgromadzenia Kapłanów Najświętszego Serca

1978.05.07 – Rzym – Paweł VI, Homilia na beatyfikację S. Marii Enrici Dominici