Sułowska Teresa SJK, Encyklika „Redemptoris Missio” w odniesieniu do życia zakonnego

S. Teresa Sułowska SJK

ENCYKLIKA „REDEMPTORIS MISSIO” W ODNIESIENIU DO ŻYCIA ZAKONNEGO

Spotkanie Komisji Episkopatu do Spraw Zakonnych, 7 maja 1991 r.

 

 

Wprowadzenie

Zakładając, że Encyklika jest nam wszystkim znana, starałam się skupie na tym, co w tekście Encykliki odnosi się, wprost do życia zakonnego. Stwierdzić trzeba, że explicite tych odniesień jest niewiele, natomiast pod względem treści niemal wszystko dotyczy również zakonów, tym bardziej że w praktyce chyba większość misjonarzy i misjonarek to członkowie rodzin zakonnych. Również biskupi ordynariusze diecezji w krajach misyjnych bardzo często, jeśli nie w większością, powoływani są z zakonów.

Wydaje mi się, że nie ma potrzeby omawiania całości Encykliki, usiłowałam wydobyć te jej akcenty, które Ojciec Święty w szczególny sposób podkreśla, które wysuwają problemy również nowe, wymagające ustosunkowania się do nich w praktyce życia Kościoła i zakonów.

Wypada zaznaczyć, że tekst Jana Pawła II jest bardzo ściśle związany z dokumentami Soboru Watykańskiego II i z dokumentami posoborowymi takimi zwłaszcza jak Evangelii nuntiandi Pawła VI, czy encyklikami obecnego Papieża. Dlatego też Redemptoris missio stanowi kontynuację tego, co Kościół powiedział na temat misji. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że Jan Paweł II wiele zagadnień z życia Kościoła wiąże z tajemnicą Odkupienia. Wyraża się to chyba w sposób zamierzony w nazwach dokumentów papieskich: Redemptor hominis, Redemptoris Mater, Redemptoris Custos, Redemptionis donum, i wreszcie Redemptoris missio.

Postaram się wypunktować problemy zasygnalizowane w encyklice.

„Kościół z natury swojej jest misyjny” /por. Ad gentes/. Potrzeba zaangażowania misyjnego dotyczy wszystkich chrześcijan. „Misje są sprawą wiary – wiary w Chrystusa i w Jego miłość ku nam” /11/. „Nagląca potrzeba działalności misyjnej wynika z radykalnej nowości życia, przyniesionej przez Chrystusa i przeżywanej przez Jego uczniów” /7/, którzy chcą się nią dzielić. Stąd pawłowe” „Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii” /1 Kor 9,16/.

„Bóg przez misje realizuje historię zbawienia”. /Ad gentes w: 41/. Encyklika mówi o trzech formach ewangelizacji: o świadectwie życia, o przepowiadaniu, o nawróceniu i chrzcie. Ujmując sprawę pod kątem ogólnej formacji zakonnej, należy podkreślać świadectwo życia. W oparciu o r. 17 Ew. św. Jana wraca tu myśl bardzo często podkreślana przez JP II – że o wartości naszej decyduje przede wszystkim to, kim człowiek jest, a nie to, co on mówi lub czyni. „Nie możemy przepowiadać nawrócenia, jeśli my sami nie nawracamy się każdego dnia” /47/. – Ojciec Św. wysuwa problem niepokojący i zwraca nań uwagę.

Wezwanie do nawrócenia poddaje się pod dyskusję lub przemilcza. To sprawa, która kilkakrotnie wraca w Encyklice, sygnalizując, że wobec zbawienia dotyczącego wszystkich ludzi, wobec zasady wolności religijnej, grozi niektórym misjonarzom pewien relatywizm religijny.

Papież wyjaśnia, że – jakkolwiek prawdą jest, iż Duch Święty działa w każdej religii i „każdą autentyczną modlitwę wzbudza Duch Święty, tajemniczo obecny w sercu każdego człowieka” /Przemówienie z 22.XII.1989/, – to czyni to jednak zawsze w odniesieniu do Chrystusa. Prawdą też jest, że „wielu ludzi nie ma możliwości poznania czy przyjęcia ewangelicznego Objawienia i wejścia do Kościoła. … Dla nich Chrystusowe zbawienie dostępne jest mocą łaski, która choć ma tajemniczy związek z Kościołem, nie wprowadza ich do niego formalnie, ale oświeca ich w sposób odpowiedni do ich sytuacji wewnętrznej i środowiskowej. Łaska ta pochodzi od Chrystusa, jest owocem Jego ofiary i zostaje udzielana przez Ducha Św.; pozwala ona, by każdy przy swej dobrowolnej współpracy osiągnął zbawienie”/10/.

Kościół jednak nie może nie głosić Ewangelii – „Miłość Chrystusa przynagla nas”/2 Kor 5,14/. Misje są sprawą wiary, którą chcemy się dzielić. „Bóg … powiedział ludzkości kim jest. To ostateczne samoobjawienie się Boga jest podstawowym motywem, dla którego Kościół jest misyjny ze swej natury”. /5/.

Problem ten wiąże się z często spotykaną niechęcią ludzi do więzi instytucjonalnych, sakramentalnych – stąd niektórzy uważają, że chrzest jest niekonieczny. Ludziom tym, często zafascynowanym Chrystusem, a odrzucającym Kościół, Papież przypomina, że to sam Chrystus „zechciał, by Kościół był tym miejscem, w którym można Go rzeczywiście spotkać” /47/. „Bóg dlatego ustanowił Kościół i włączył go w plan zbawienia” /9/. Łączyć więc trzeba 2 prawdy: o możliwości wszystkich dojścia do zbawienia i konieczność Kościoła w porządku zbawienia.

Niebezpieczeństwo walki o postęp czysto ziemski. Jan Paweł II przestrzega przed „stopniowym zeświecczeniem zbawienia”/11/. „Walczy się o człowieka, ale o człowieka pomniejszonego, sprowadzonego jedynie do wymiaru horyzontalnego” /11/. Niebezpieczne tu jest przemilczanie w pracy misyjnej tajemnicy Odkupienia i Kościoła. Stąd też w pracy misyjnej występują niezgodne z sensus Ecclesiae koncepcje Królestwa Bożego, spychające na margines Kościoła jako reakcja na pewien domniemamy „Eklezjocentryzm” przeszłości, „Istnieją koncepcje zbawienia i misji, które nazwać można antropocentrycznymi … gdyż skupiają się na ziemskich potrzebach człowieka. W tej perspektywie Królestwo zmierza ku temu, by stać się rzeczywistością całkowicie ludzką i zeświecczoną, w której tym, co się liczy, są programy i walki o wyzwolenie społeczno-ekonomiczne, polityczne, a również kulturalne, ale z horyzontem zamkniętym na to, co transcendentne” /17/. Przestroga, Ojciec Św. sygnalizuje niebezpieczeństwo konsumizmu i lansowanie modelu rozwoju idącego jedynie w kierunku bogacenia się. Tymczasem Kościół ma ukazywać narodom nie jak „więcej mieć”, ale jak „bardziej być”. „Prawdziwy rozwój ludzki musi zapuszczać korzenie w coraz głębszej ewangelizacji” /przemówienie 10.X.1989/.

Nowe tereny ewangelizacji, przemiany naszych czasów. Kościół dziś musi stawiać czoło nowym wyzwaniom naszych czasów. W dziejach wszelkie epokowe przemiany rozbudzały dynamizm misyjny. Dziś też dokonują się wielkie przełomy na miarę nowej epoki. Obchodzimy stulecia misji w Azji czy Afryce, a także w Ameryce. „Narody są w fazie przemian; rzeczywistości społeczne i religijne, które niegdyś były jasne i określone, dziś przeobrażają się w sytuacje złożone” /32/. Papież wymienia tu urbanizację, migracje, dechrystianizacja krajów od dawna chrześcijańskich, widoczny wpływ wartości Ewangelii w krajach w większości niechrześcijańskich, sekty religijne, nowe środki przekazu, to wszystko stwarza nową sytuację, z którą działalność misyjna Kościoła musi się liczyć /32/.

Na tym tle budzi wątpliwość i zakłopotanie dawne słownictwo misyjne. Terminy: misje i misjonarze nie są jednoznaczne – woli się mówić po prostu o „misji” Kościoła. Włącza się misjologie w eklezjologię, gdyż działalność misyjna jest w samym sercu Kościoła, nie jest zaś zadaniem na marginesie jego życia. Pojęcie szersze.

Trzy różne sytuacje wewnątrz jednej misji Kościoła

Misja ad gentes – skierowane do ludzi i środowisk, w których Chrystus i Ewangelia nie są znane.

Działalność duszpasterska we wspólnotach chrześcijańskich mających solidne struktury kościelne i odznaczają się gorliwością wiary i życia. „Misyjność ad intra jest wiarygodnym znakiem i bodźcem dla „misyjności ad extra, i odwrotnie” /34/. Jeśli chce się nieść Chrystusa niechrześcijanom daleko, trzeba zatroszczyć się o niechrześcijan we własnym domu i kraju” /34/.

Sytuacja pośrednia, gdy w krajach chrześcijańskich grupy ochrzczonych utraciły sens wiary lub odeszły od Kościoła. Re-ewangelizacja.

Granice między tymi 3 grupami nie dadzą się nieraz ściśle określić. Papież mówi o współzależności między różnymi formami zbawczej działalności /33-54/.

Inkulturacja

Jan Paweł II mówi, że źródłem inkulturacji jest już I Sobór Jerozolimski, gdy apostołowie doszli do wniosku, by pogan nie wiązać żydowskimi przepisami. Mowy św. Pawła o tym świadczą /25. 29/. „Poprzez inkulturację Kościół wciela Ewangelię w różne kultury i jednocześnie wprowadza narody z ich kulturami do swej własnej wspólnoty” /52/.

W szczególny sposób dotyczy to zakonników i zakonnice wyjeżdżających na misje. Winni oni „włączyć się w świat społeczno-kulturowy tych, do których zostali posłani, przezwyciężając uwarunkowania środowiska swego pochodzenia” /53/.

Sprawa ta jest bardzo ważna w całej formacji zakonnic i zakonników – grozi im zbytnie zachwalanie tego, co porzuciły wyjeżdżając do innego kraju, porównywanie na niekorzyść nowego kraju.

„Nie chodzi oczywiście o zaparcie się własnej tożsamości kulturowej, ale o zrozumienie, docenianie, popieranie i ewangelizowanie kultury środowiska, w którym działają … przyjmując styl życia będący znakiem ewangelicznego świadectwa i solidarności z tamtejszymi ludźmi” /53/.

Ojciec Św. poświęca wiele miejsca temu zagadnieniu i podaje jasne kryterium, którym w tej sprawie należy się kierować: „Właściwy proces inkulturacji winien kierować się podwójną zasadą: „zgodności z Ewangelią” i „jedności Kościoła powszechnego” /54/.

Ekumenizm – więzy między działalnością ekumeniczną a misyjną. Wziąć trzeba pod uwagę dwa czynniki:

Rozłam między chrześcijanami szkodzi głoszeniu Ewangelii, która traci na wiarygodności.

Potrzeba współpracy między chrześcijanami, którzy głoszą tego samego Chrystusa i wspólnie starają się szerzyć wiarę chrześcijańską oraz współpracować na polu społecznym czy kulturalnym /49-50/.

Potrzebny jest dialog między wyznaniami, ale nie może on prowadzić do indyferentyzmu, zacierania różnic. Musi być prowadzony w przekonaniu, że „Kościół jest zwykłą drogą zbawienia i tylko on posiada pełnię zbawczych środków” /55-56, Unitatis redintegratio/.

FORMACJA MISYJNA ZAKONÓW – PROBLEMY, REFLEKSJE, WNIOSKI:

Wnioski płynące z zasady odpowiedzialności za Kościół. Wiemy, że biskupi mają kolegialną odpowiedzialność za cały Kościół, stąd jednak wynikają konsekwencje dla zakonów. Jest chyba problemem, na ile Bpi diecezjalni mają w tej dziedzinie – wysyłania na misje – władzę nad Instytutami zakonnymi na prawie diecezjalnym /63-64/.

Jak traktować osoby, które uważają, że mają .powołanie misyjne na całe życie – o którym mówią art. 65, 66 /powołanie specjalne/, a np. władze Zgromadzenia stwierdzają, że dana osoba nie nadaje się do pracy misyjnej ze względu na wady swego charakteru, trudność współpracy z innymi itp.

W formacji zakonnej ukazywać misyjną owocność życia konsekrowanego /69-70/: zachęta do zakładania wspólnot kontemplacyjnych w krajach misyjnych „Przed Instytutami życia czynnego otwierają się niezmierzone przestrzenie dla świadczenia miłosierdzia, przepowiadania ewangelicznego, wychowania chrześcijańskiego, szerzenia kultury i solidarności z ubogimi, dyskryminowanymi, zepchniętymi na margines i uciśnionymi”. Jan Paweł II zaleca, aby Instytuty zbadały swoje możliwości i gotowość poświęcenia się pracy misyjnej. Zachęca też by ta potrzeba była bardziej jeszcze doceniana, choć już znalazła żywy oddźwięk rodzin zakonnych – brak sił, ale Wschód czeka.

Pewnym problemem do rozważenia jest relacja zakonów do katechistów, o których mówi encyklika, a którzy potrzebują przygotowania doktrynalnego i pedagogicznego /73/. Na ile zakony mogą w tym pomóc? – Podobny problem można wysunąć w odniesieniu do ruchów kościelnych /72/ i kościelnych wspólnot podstawowych.

Encyklika przypomina, że „pierwszymi odbiorcami misji są ubodzy, a ich ewangelizacja jest w pełnym tego słowa znaczeniu znakiem i potwierdzeniem misji Jezusa” /Puebla 1979/. Ojciec Św. zaleca zakonom dokonywanie rewizji swego życia pod kątem solidarności z ubogimi /60/. Jest to problemem praktycznym tam, gdzie siostry zakonne żyją pośród strasznej nędzy, ale w swej bardzo ciężkiej pracy dla tych ludzi muszą mieć minimum potrzebnych warunków życia. W związku z problemem ubóstwa Jan Paweł II porusza sprawę wychowania sumień. Mówi o tym, że „nadmiar zamożności jest równie szkodliwy jak skrajne ubóstwo” /59/.

Papież przypomina potrzebę troski o powołania misyjne /79/ i zaleca dawanie pierwszeństwa „całkowitemu i dozgonnemu oddaniu się dziełu misyjnemu” zwłaszcza w Instytutach zakonnych Nasuwa się tu problem właściwego „rozeznawania duchów” i sprawdzenia, wypróbowania osób, które takie powołanie zdradzają.

75 i 76 mówią o relacji Zakonów do Kongregacji ds. Ewangelizacji, która wg słów Papieża „dla nadania nowego rozmachu misjom” pobudza, koordynuje, kieruje pracą.

Wszystko to, co tu zostało powiedziane, powinno być uwzględniane w całościowej formacji zakonnej, celem przygotowania członków do gotowości na misję w każdym jej wymiarze, i obudzenia w nich ducha misyjnego.

WSPÓŁPRACA MISYJNA

Na ten temat mówią artykuły 77, 78, 82. Do współpracy należy w szczególny sposób pomoc modlitewna, jaką dajemy misjonarzom. Odnosi się to chyba w szczególny sposób do członków tego Instytutu zakonnego, do którego należą misjonarze i misjonarki. „Misjonarzowi w jego ofierze winni towarzyszyć wierni i podtrzymywać go własną ofiarą” /78/. Ta myśl powinna być poddawana chorym i cierpiącym.

Art. 82 mówi o nowych formach współpracy misyjnej, wynikających m.in. z szeroko rozwiniętej turystyki, mi gracji, z obecności wyznawców religii niechrześcijańskich w krajach od dawna chrześcijańskich – jest to wyzwaniem dla wspólnot kościelnych.

Art. 83, 84, 85 i 90 mówią o formacji misyjnej , która jest dziełem Kościoła lokalnego. „Działalność ta winna zmierzać ku konkretnym celom: informowaniu i formowaniu Ludu Bożego do powszechnej misji Kościoła, w budzeniu powołań misyjnych, ożywianiu ducha współpracy w dziele ewangelizacji” /83/.

Encyklika kończy się, jak niemal wszystkie ostatnio wydane dokumenty papieskie, odniesieniem do bliskiego Jubileuszu 2000-lecia chrześcijaństwa, który budzi nadzieję na nową jego wiosnę /86/.

Ostatni rozdział mówi o duchowości misyjnej. Jego konkluzją jest zdanie: „Duchowość misyjna Kościoła prowadzi do świętości … Misjonarz jest człowiekiem Błogosławieństw” /90-91/.

„U progu nowego tysiąclecia cały Kościół wezwany jest do głębszego przeżywania tajemnicy Chrystusa i … współpracy z dziełem zbawienia. Czyni to z Maryją i tak, Jak Maryja, która jest dla niego Matką i wzorem” /92/.

Archiwum KWPZM

Wpisy powiązane

Żuchowski Alojzy SAC, Wytyczne do formacji zakonnej w dokumentach soborowych

Vigano Egidio SDB, Wezwani, aby lepiej dać świadectwo naszemu życiu zakonnemu. Znaczenie przyszłego Synodu w 1994 roku

Pełka Florian SJ, Życie braterskie we wspólnocie. Omówienie dokumentu Kongregacji