Abp Ryś niespodziewanie pojawił się w kościele jezuitów. “Przyprowadziłem wam swojego kolegę”

W czasie rekolekcji arcybiskupa Rysia z kapłanami w Łodzi, które hierarcha odprawia przed ingresem, łódzcy jezuici wpadli na pomysł własnych, dla młodzieży. Zaprosili na nie abpa Konrada Krajewskiego. Ten przyprowadził “swojego kolegę”.

Rekolekcje u jezuitów składały się z adoracji w ciszy, Eucharystii z kazaniem papieskiego jałmużnika oraz wielbienia Boga, czyli Uwielbieniowej Łodzi Ratunkowej.

Na spotkanie UŁR, abp Krajewski, ku zaskoczeniu zebranych, zaprosił abpa Rysia. Wyjaśnił, że w ten sposób dał młodzieży przykład, aby też zapraszali na to wydarzenie, gdzie obecny jest Bóg, “swojego kolegę lub koleżankę.

Za: www.deon.pl.

Wpisy powiązane

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski: Trzeba coraz bardziej myśleć o duszpasterstwie tworzonym „z rodzinami” i „przez rodziny”

30 lat obecności Braci Mniejszych w Cieszynie

Nie jest dobrze, żeby ksiądz był sam. Na kanwie książki Moniki Białkowskiej: „Bóg sam nie wystarczy”