Za 100 lat istnienia na Jasnej Górze dziękują siostry ze Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Samarytanek Krzyża. Zgromadzenie Sióstr Samarytanek realizuje swój charyzmat poprzez pracę wychowawczą i opiekuńczą wśród osób chorych, niepełnosprawnych, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Świętowanie łączy się z doroczną pielgrzymką zgromadzenia i wszystkich prowadzonych przez nich placówek.
– Przybywamy z naszymi mieszkańcami, ale także z naszymi wychowankami, współpracownikami. Bo oczywiście nasze domy prowadzimy w dużej mierze przy współpracy osób świeckich, obecnie kontynuujemy swoją misję w dwunastu domach opieki, więc potrzebujemy wsparcia świeckich. Poprzez posługę koncentrujemy się na przywracaniu godności drugiemu człowiekowi poprzez kult Bożej sprawiedliwości – podkreślała przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Samarytanek, Matka Anuncjata Elwira Zdunek. Generalna zgromadzenia zwracała uwagę, że doświadczenie jubileuszu pomaga na nowo odkryć piękną wartość powołania jej osobistego i każdej siostry.
– W tej posłudze jako przełożona mam możliwość takiego bliższego kontaktu z każdą siostrą spotykam się z siostrami w czasie wizytacji kanonicznych także każdego roku mam taką łaskę rozmawiać z każdą z nich i jakby towarzyszyć jej w drodze realizowania powołania, odkrywania tych darów talentów, które siostry mają. Jubileusz jest takim też jakby zebraniem tych kwiatów i oddania go Maryi i Bogu i jakby powiedzenia: „Chcemy ci służyć”. Jubileusz jest zaproszeniem do budowania jedności dla realizowania misji, którą Bóg nam powierzył w tych talentach, w tych darach, które ma każda siostra – mówiła siostra generalna, Anuncjata Elwira Zdunek.
Msza św. z okazji jubileuszu Zgromadzenia Sióstr Samarytanek sprawowana była w Kaplicy Matki Bożej pod przewodnictwem abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego. Arcybiskup Depo w homilii mówił o głębokim zawierzeniu Maryi, która staje się wzorem bezgranicznego zaufania Bogu i posłuszeństwa wiary. Przypomniał o powołaniu zakonnym, w którym rady ewangeliczne ubóstwa, czystości i posłuszeństwa stanowią odpowiedź na Bożą miłość.
– Jubileusz zgromadzenia urasta do rangi daru wdzięczności za przeszłość, gorliwego przeżywania teraźniejszości oraz odważnego patrzenia w przyszłość z nadzieją. Z listu apostolskiego Jana Pawła II „Tertio Millennio Adveniente” bardzo wyraźnie wynika, że treścią każdego jubileuszu, a więc stulecia istnienia zgromadzenia sióstr Benedyktynek, Samarytanek jest dar radości, wdzięczności, przeproszenia i prośby. Albowiem każdy jubileusz każe respektować każdą miarę czasu nasyconą zbawczą obecnością Boga i jego zbawczym działaniem – przypominał metropolita.
– Pierwsze zadanie możemy ująć słowa założycielki czcigodnej Sługi Bożej matki Wincenty Jaroszewskiej. Jesteśmy owocem męki Chrystusa i boleści Matki Bożej. Czy też w haśle – męka Jezusa Chrystusa niech zawsze będzie w waszych sercach (…) Kolejny cel to przeżywać teraźniejszość z pasją. Stawiając pytanie, jak słuchamy Ducha Świętego dziś, czy Ewangelia jest naszym wademekum na każdy dzień i na każdą decyzję? nie wystarczy ją znać, a nawet rozważać, jeśli nie będzie jej wymagającej realizacji. Albowiem śluby rady ewangelicznej, ubóstwa, posłuszeństwa i czystości. To jest pytanie o miłość, a nie tylko drogę. Trzeci cel to przyjęcie przyszłości z nadzieją. Znamy codzienne trudności, wyzwania, sprzeciwy wobec różnych form życia konsekrowanego. Dlatego powraca maryjne wołanie: Nie bój się. Bóg wybrał ciebie. obdarował łaską. Dla niego nie ma nic niemożliwego – akcentował w homilii abp Depo i przypominał, że Bóg nie zawodzi i posyła Ducha Świętego, aby czynił nas świadkami Jego miłości. Przywołując słowa papieży: Benedyktem XVI i papieża Franciszka zachęcał siostry, by porzucały pesymizm na rzecz trwania w Chrystusie i czerpania siły z Jego zbawczej obecności.
– Nie przyłączajcie się do proroków nieszczęścia, którzy głoszą kres lub bezsensowność życia konsekrowanego w Kościele naszych czasów. Przyobleczcie się w Chrystusa. Bądźcie przebudzeni i czujni, pokładając ufność w Panu. Niech Bóg będzie uwielbiony.
Siostra Margarita Brzozowska podkreślała, że zgromadzenie świętuje jubileusz przez cały rok, ale przyjazd na pielgrzymkę do Sanktuarium jasnogórskiego jest wielkim umocnieniem w drodze. – Często nasza praca jest ciężka, wyczerpująca psychicznie i fizycznie również dla świeckich pracowników. Tutaj u Matki Bożej uczymy się tego, jak wchodzić w tą rolę matki przy zachowaniu wszystkich granic, to jest po prostu piękna szkoła. Tutaj znajdujemy właściwy punkt odniesienia, tak jak Matka Boża na ikonie wskazuje dłonią na Chrystusa, tak nam też wskazuje, co jest ważne w życiu, gdzie szukać rozwiązania różnych problemach– mówiła siostra Margarita.
– Jestem wdzięczna Bogu za łaskę powołania i myślę, że ta posługa, kontynuowanie dzieła naszej matki założycielki oraz to, co robi nasze zgromadzenie, jest naprawdę piękne – mówiła siostra Urszula Domian, przełożona Domu Sióstr Benedyktynek Samarytanek Krzyża Chrystusowego w Częstochowie. W zakonie służy od 42 lat. Wspomniała również, że przybycie w tym roku na Jasną Górę wiąże się z intencjami dziękczynnymi za dar, jakim jest całe Zgromadzenie Samarytanek.
Jerzy Domeracki od 35 lat pracuje jako opiekun w Domu Pomocy Społecznej dla Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie w Moryniu, prowadzonym przez Siostry Benedyktynki Samarytanki Krzyża. Jak wspomniał, kiedy zaczął pracę w tym ośrodku, planował zostać tam dwa miesiące. Jednak gdy zobaczył, na czym polega misja Samarytanek, stwierdził, że musi zostać i dalej pełnić swoje obowiązki, ponieważ to, co robią siostry, jest wielkim i wspaniałym dobrem. W tym samym domu opieki pracuje Katarzyna Fryska. Dla niej uczestnictwo w Mszy św. z okazji jubileuszu jest podwójnie ważne, ponieważ nie tylko świętuje 100-lecie wraz ze Zgromadzeniem Sióstr Benedyktynek Samarytanek, które jest bardzo ważne w jej życiu, ale jest to również jej pierwsza obecność na Jasnej Górze. – Jako osoba świecka traktuję misję sióstr również jako swoją, ponieważ przed rozpoczęciem pracy opiekowałam się swoim tatą, który zmagał się z chorobą, a teraz kontynuuję to zadanie, pomagając innym – wyjaśniła Katarzyna. Zaznaczyła również, że charyzmat Samarytanek jest według niej bardzo inspirujący. – Kiedy patrzy się na cały szczytny cel, do którego dążą siostry, trochę inaczej zaczyna się patrzeć na świat – dodała.
– Matka Boża Częstochowska bardzo wiele znaczy w moim życiu, dlatego bardzo lubię przyjeżdżać na Jasną Górę. Modlę się do Niej o zdrowie oraz za siostry i opiekunki – mówiła Alicja Szczepaniak, zmagająca się z niepełnosprawnością intelektualną. Wyjaśniła również, że Siostry Benedyktynki Samarytanki są dla niej bardzo ważne i wiele razy jej pomogły, w szczególności kiedy w jej domu działo się źle. Możliwość przybycia z nimi do jasnogórskiego sanktuarium daje jej wiele radości.
Zgromadzenie Sióstr Benedyktynek Samarytanek Krzyża Chrystusowego to polskie żeńskie zgromadzenie zakonne na prawie papieskim, założone 6 stycznia 1926 roku w Warszawie przez s. Wincentę Jadwigę Jaroszewską
W ramach obchodów stulecia istnienia zgromadzenia na Jasnej Górze w Bastionie św. Rocha można oglądać wystawę o siostrach Samarytankach pt: „U stóp Krzyża Chrystusowego 1926–2026”.
Anna Przewoźnik, Michał Łongiewka
Za: www.jasnagora.pl