– Występując w obronie człowieka, jego niezwykle wysokiej godności, powoływał się na jedyną właściwą i prawdziwą miarę człowieczeństwa, jaką jest Chrystus – mówił o. dr Cyprian Moryc OFM, kustosz sanktuarium podczas uroczystej mszy św., którą sprawowała wspólnota zakonna w Uroczystość św. Jana Pawła II, jako dziękczynienie Bogu za pontyfikat Świętego Pielgrzyma Kalwaryjskiego.
Na początku przypomniał papieskie pielgrzymki do Polski, podczas których wielu zabiegało o wejście do tzw. sektora zero, który znajdował się najbliżej Ojca Świętego. Zwrócił uwagę, że w tych miejscach chcieli być wszyscy: wierzący i niewierzący, pobożni i niepobożni, komuniści, ateiści i rozmodleni. Dzisiaj wielu z tych pierwszych rzędów nie przyjmuje i nie zgadza się z nauczaniem świętego papieża z Polski. Dalej mówił o wielkich owocach tego pontyfikatu.
– Przede wszystkim Jan Paweł II bronił życia. Wciąż w tajemnicy świętych obcowania broni życia – powiedział kustosz i zaznaczył, że papież Wojtyła był obrońcą życia, rozumu, prawdy, sumienia i wolności.
Papież mocno podkreślał jakie jest ostateczne i prawdziwe powołanie człowieka. Akcentował przy tym wielką godność każdego ludzkiego istnienia.
– Widzimy na własne oczy, a może i sami doświadczamy. Totalne zagubienie szczególnie społeczeństw na Zachodzie, bo odrzucono autentyczną miarę, kryterium, lustro. Nie ma się w czym przejrzeć i taki człowiek jest zagubiony, nie wie kim jest, jaki jest i jaki jest sens i ciel życia – powiedział przełożony wspólnoty.
Przypomniał słowa świętego papieża o tym, że życie jest najpiękniejszym darem Boga, a współczesność stała się areną bitwy o życie. Przypomniał stwierdzenie o kulturze śmierci, która prowadzi walkę z cywilizacją życia. Według papieża cywilizacja śmierci obecnie najbardziej uderza poprzez aborcję i eutanazję. Powiedział też, że w ostatnich dniach w polskim sejmie widoczne było takie uderzenie niszczycielskiej cywilizacji śmierci. Wiele razy przy tym kustosz cytował słowa Ojca Świętego i wskazywał na jego wielką odwagę w obronie podstawowych wartości ludzkich.
– My jesteśmy i powinniśmy być głosem tych niewinnych i bezbronnych istot ludzkich, dzieci Bożych. Jako chrześcijanie jesteśmy ojcami i matkami takich dzieci. Cała wspólnota Kościoła ma ten przywilej i obowiązek ojcostwa i macierzyństwa, a to oznacza obronę – zaznaczył o. Cyprian.
Dalej przypominał papieskie nauczanie w obronie rozumu, który jest darem Stwórcy oraz sumienia, jako głosu Boga w człowieku. Rozum wyróżnia człowieka, ale na różne sposoby jest wyniszczany i ignorowany. Mówił, że współczesna kultura jest skrajnie magiczna i sentymentalna. Pomimo rozwoju nauki mało w niej rozumności, a często ośrodki naukowe są w uścisku ideologii i im służą. Wielką obroną rozumu była papieska encyklika “Fides et ratio”. Przypominając nauczanie Jana Pawła II o wolności zakorzenionej w Bogu, stwierdził, że źle rozumiana prowadzi do usprawiedliwiania wszystkiego w imię obrony własnych interesów, który Jan Paweł II w encyklice “Veritatis Splendor” nazwał bałwochwalczym kultem wolności.
– Nauka papieża o życiu, rozumie, prawdzie i sumieniu to wciąż są lekcje. Jako dorośli odpowiedzialni musimy brać te zadania na siebie (…) Jesteśmy próbowani, przechodzimy test. Pisze o tym św. Paweł, że każdy zanim wejdzie do nieba musi być wypróbowany. Oby nasza miara była miarą Chrystusową – podkreślił na koniec.
Po mszy św. odbyło się nabożeństwo, podczas którego zebrani uczcili relikwie św. Jana Pawła II.
Za: www.kalwaria.eu