„Niech się rozprzestrzenia orędzie światłości i nadziei”. Święto patronki Łodzi św. Faustyny

Twoje orędzie światłości i nadziei niech się rozprzestrzenia na łódzkiej ziemi” – modlił się abp Władysław Ziółek podczas uroczystości ku czci św. Faustyny, patronki Łodzi. Eucharystii przewodniczył metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski.

5 października wielu mieszkańców Łodzi po raz kolejny zgromadziło się przy swojej patronce, św. Faustynie Kowalskiej. Uroczystości rozpoczęły się w kościele pw. św. Faustyny na Placu Niepodległości, gdzie wierni uczestniczyli w Eucharystii i modlili się za mieszkańców miasta, jego władze oraz cały Kościół łódzki.

Święta Faustyna jest szczególnie związana z Łodzią. To właśnie tutaj mieszkała i pracowała, a jej posłannictwo związane z głoszeniem orędzia o Bożym Miłosierdziu rozpoczęło się na łódzkiej ziemi. Od 10 grudnia 2005 roku św. Faustyna jest patronką miasta. Jak przypomniał na początku uroczystości ks. Wiesław Potakowski, obecność apostołki Miłosierdzia w historii miasta i Kościoła łódzkiego jest odczytywana jako znak Bożej Opatrzności. Od 2004 roku, kiedy po raz pierwszy sprawowano w tym miejscu uroczystą Eucharystię w intencji mieszkańców i władz miasta, wydarzeniu towarzyszy także procesja z relikwiami świętej do archikatedry.

Nie ma dla człowieka innego źródła nadziei jak Miłosierdzie Boga

W homilii emerytowany metropolita łódzki abp Władysław Ziółek przywołał słowa św. Faustyny o niepojętym i niezgłębionym Miłosierdziu Bożym. Przypomniał, że nie ma dla człowieka innego źródła nadziei niż Miłosierdzie Boga. Dla czcicieli Bożego Miłosierdzia nie może ono pozostać jedynie okazjonalnym gestem. Powinno stać się stylem życia i istotną częścią chrześcijańskiego powołania. Przypomniał postać św. Faustyny, która swoim życiem pokazała, że miłosierdzie jest konkretnym działaniem – dostrzeganiem potrzebujących, przebaczeniem, solidarnością i miłością.

Szczególnie mocno wybrzmiała refleksja dotycząca Łodzi. Skoro właśnie z tym miastem Opatrzność tak mocno związała św. Faustynę, jej orędzie powinno być odczytywane jako wezwanie do budowania miasta pełnego miłosierdzia, nadziei i odpowiedzialności za drugiego człowieka. W Łodzi wciąż obecne są osoby potrzebujące konkretnej pomocy – ubodzy, cierpiący, bezdomni, dzieci i młodzież dotknięte różnymi problemami, rodziny zmagające się z bezrobociem czy trudnościami mieszkaniowymi. To jest wyzwaniem nie tylko dla Kościoła, władz publicznych i organizacji społecznych, ale dla każdego mieszkańca miasta. Każdy bowiem jest w pewnym sensie gospodarzem Łodzi i może działać „w imię miłości i sprawiedliwości społecznej”.

Kończąc homilię, abp Ziółek zwrócił się bezpośrednio do św. Faustyny. Prosił ją, aby wypraszała Łodzianom doświadczenie Bożego Miłosierdzia i zdolność świadczenia o nim. Modlił się, aby orędzie świętej przynosiło na łódzkiej ziemi światło i nadzieję, prowadziło grzeszników do nawrócenia, ożywiało w mieszkańcach pragnienie niedzielnej Eucharystii oraz pomagało im przezwyciężać spory, podziały i wrogość.

Procesja z relikwiami patronki Łodzi

Po zakończeniu Eucharystii wierni wyruszyli w procesji z relikwiami św. Faustyny w kierunku Bazyliki Archikatedralnej św. Stanisława Kostki. Procesja, która jak co roku przeszła ulicą Piotrkowską, nawiązywała do historii samej Faustyny – odwiedziła miejsca, które przemierzała ta święta, m.in. park, w którym po raz pierwszy ujrzała cierpiącego Jezusa. W czasie procesji wierni modlili się koronką do Bożego Miłosierdzia i słuchali fragmentów „Dzienniczka” św. Faustyny.

Zawierzenie archidiecezji łódzkiej Bożemu Miłosierdziu

Kulminacyjnym momentem uroczystości w katedrze było odnowienie aktu zawierzenia archidiecezji łódzkiej Bożemu Miłosierdziu. Modlitwa, która rozpoczęła się przy relikwiach patronki Łodzi, objęła całą wspólnotę Kościoła łódzkiego – jego pasterzy, kapłanów, osoby konsekrowane, rodziny i wszystkich mieszkańców miasta oraz archidiecezji.

az, red. jw/KAI

Wpisy powiązane

Uroczystość Apostołki Miłosierdzia w łagiewnickiej Bazylice

„Odbudowana obecność” – Zespół Klasztorny Bernardynów świętuje 90. rocznicę powrotu ojców bernardynów do Radomia

Cystersi – Wąchock: Pochówek po latach