„Panie Jezu, żebym nie spieprzył tej roli” — św. Maksymilian oczami Marcina Kwaśnego

Wydaje się, że o św. Maksymilianie powiedziano już dużo – ale tak naprawdę jego heroicznego czynu nie da się ubrać w słowa. Może więc spróbować pokazać to na ekranie? Świetnie zrobili to autorzy filmu „Triumf serca”, który już jutro wchodzi do kin! Z tej okazji zapraszamy na GOD VIBES z odtwórcą głównej roli – Marcinem Kwaśnym!

Jak wcielić się w postać męczennika? Czy odgrywanie roli świętego może czegoś nauczyć? Jaki naprawdę był św. Maksymilian i jak zaprzyjaźnił się z nim Marcin Kwaśny? Dlaczego praca na planie „Triumfu serca” była wyjątkowym przeżyciem?

Posłuchajcie już teraz na kanale MNIEJSI!

Za: franciszkanie.pl

Wpisy powiązane

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski: Trzeba coraz bardziej myśleć o duszpasterstwie tworzonym „z rodzinami” i „przez rodziny”

30 lat obecności Braci Mniejszych w Cieszynie

Nie jest dobrze, żeby ksiądz był sam. Na kanwie książki Moniki Białkowskiej: „Bóg sam nie wystarczy”