XIX Święto Dziękczynienia. Do Świątyni Opatrzności Bożej wprowadzono relikwie nowych błogosławionych

Centralnym punktem obchodów XIX Święta Dziękczynienia pod hasłem „Dziękujemy za świadectwo wiary” była Msza Święta, podczas której do Świątyni Opatrzności Bożej wprowadzono relikwie bł. Bolesławy Lament i bł. Józefa Stanka. Eucharystii przewodniczył abp Tadeusz Wojda, przewodniczący Episkopatu Polski.

Główne uroczystości poprzedziła pielgrzymka z relikwiami błogosławionej Bolesławy Lament i błogosławionego księdza Józefa Stanka, która wyruszyła niedzielny poranek z placu Piłsudskiego. W pielgrzymce uczestniczył między innymi metropolita warszawski abp Adrian Galbas, natomiast przy kościele św. Antoniego Marii Zaccarii uformowała się uroczysta procesja z udziałem przedstawicieli Konferencji Episkopatu Polski, kapituł oraz zaproszonych gości, która przeszła Aleją Rzeczypospolitej do Świątyni Opatrzności Bożej.

Uroczystej liturgii celebrowanej w południe w Świątyni Opatrzności Bożej przewodniczył abp Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Eucharystię koncelebrowali m.in. metropolita warszawski abp Adrian Galbas, biskup warszawsko-praski Romuald, metropolita białostocki abp Józef Guzdek oraz biskupi pomocniczy Archidiecezji Warszawskiej oraz licznie zgromadzeni kapłani. W liturgii uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych.

W czasie Mszy Świętej do Świątyni Opatrzności Bożej wprowadzono relikwie nowych błogosławionych: bł. Bolesławy Lament, założycielki Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny – w 35. rocznicę jej beatyfikacji oraz bł. Józefa Stanka, pallotyna i męczennika II wojny światowej – w 110. rocznicę jego urodzin.

Na początku liturgii metropolita warszawski abp Adrian Galbas przywitał wszystkich zgromadzonych. – Złączmy się dziś w tym dziękczynieniu za świadectwo wiary i prośmy Bożą Opatrzność, aby czuwała nad nami – powiedział.

W homilii abp Tadeusz Wojda podkreślił, że Świątynia Opatrzności Bożej „to miejsce szczególne dla naszej Ojczyzny i Kościoła – symbol wdzięczności za Boże prowadzenie, oraz pamięci o tych, którzy budowali Polskę i Kościół swoją wiarą”. – Ta świątynia przypomina nam także, że historia człowieka i historia narodu nie są pozostawione przypadkowi, lecz znajdują się w rękach Boga – mówił.

Hierarcha podkreślił, że bł. Bolesława Lament oraz bł. ks. Józef Stanek, których relikwie wprowadzono do Świątyni Opatrzności Bożej, „są żywymi świadkami wiary”. – Ich życiorysy są bardzo różne. To jednak co ich łączy, to głęboka przyjaźń z Bogiem. Ta właśnie przyjaźń uczyniła ich wielkimi – podkreślił w homilii abp Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Błogosławiona Bolesława Lament, jak przypomniał, od najmłodszych lat wyróżniała się głęboką pobożnością, pracowitością oraz wrażliwością na człowieka, a „fundamentem jej życia była żywa relacja z Chrystusem”. – Była przekonana, że im bliżej człowiek jest Boga, tym lepiej rozumie siebie, pełniej odkrywa swoje powołanie i bardziej otwiera się na potrzeby innych. Stąd nawet w czasach wojen, prześladowań i niepewności promieniowała zawsze pokojem, odwagą i niezachwianą ufnością w Bożą Opatrzność – mówił. Bolesława Lament służyła ubogim, opuszczonym i wykluczonym, a szczególną misją jej życia – jak podkreślił abp Wojda – stała się troska o jedność chrześcijan. – Głęboko przeżywała słowa Jezusa: „Aby wszyscy byli jedno”. Rozumiała, że człowiek pojednany z Bogiem staje się budowniczym jedności między ludźmi – mówił. – Jej życie przypomina nam, że świętość nie polega na czynieniu rzeczy nadzwyczajnych, ale na nadzwyczajnej miłości przeżywanej każdego dnia – dodał.

Abp Wojda podkreślił, że podobnie było w życiu błogosławionego Józefa Stanka, którego nazwał „człowiekiem niezłomnej wiary”. – W czasie wojny pozostał wierny Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Jako kapłan nie szukał własnego bezpieczeństwa. Był tam, gdzie najbardziej potrzebowano nadziei. Podczas Powstania Warszawskiego stał się ojcem duchowym dla żołnierzy i ludności cywilnej – mówił.

Zaznaczył, że „heroiczna miłość” ks. Stanka objawiła się najpełniej we wrześniu 1944 roku, gdy mógł ocalić życie i zostać ewakuowany przez Wisłę, ale oddał swoje miejsce w pontonie rannemu żołnierzowi. – Dwudziestego trzeciego września, próbując ratować powstańców i ludność cywilną, został schwytany przez Niemców, brutalnie pobity i tego samego dnia publicznie powieszony przy ul. Solec, prawdopodobnie na stule, którą nosił ze sobą – dodał abp Wojda.

– Świadkowie wspominali, że do końca zachował spokój, modlił się i błogosławił prowadzonych do niewoli powstańców oraz mieszkańców Warszawy. Tak postępuje człowiek, który naprawdę ufa Bogu. Tak postępuje człowiek, który wierzy w życie wieczne. Tak postępuje przyjaciel Boga – mówił.

Zdaniem przewodniczącego Episkopatu relikwie przypominają przede wszystkim o tym, że „świętość jest możliwa, jest dla nas, jest możliwa do osiągnięcia”. – Dlatego oni dzisiaj stawiają pytanie każdemu z nas: co z moją wiarą, co z moją świętością? Co należy czynić, aby i moje życie zaowocowało żywą wiarą i świętością? – kontynuował.

Odwołując się do czytań zaznaczył, że pierwsze z nich „przypomina prawdę, którą współczesny świat coraz częściej próbuje ignorować lub zagłuszyć, że Bóg istnieje”. – Bóg nie jest ideą ani wytworem ludzkiej wyobraźni. Jest żywym Bogiem, który działa w historii świata i w historii każdego człowieka – mówił. I dodał, że skoro Bóg istnieje, nie wystarczy o Nim wiedzieć, ale trzeba Go poznawać. – Nie chodzi też jedynie o wiedzę religijną, lecz o osobistą relację. Człowiek może wiele wiedzieć o Bogu, a jednocześnie być od Niego daleko. Trzeba Go poznać, bo całe nasze życie zmierza ku Niemu – mówił.

Z kolei drugie czytanie, jak zaznaczył, pokazuje na przykładzie Abrahama „kolejny ważny wymiar relacji z Bogiem – ufność”. Przypomniał, że Abraham – patrząc po ludzku – otrzymał od Boga obietnicę niemożliwą do spełnienia, a jednak uwierzył. – Nie oparł swojej nadziei na ludzkich możliwościach, ale na mocy Boga. Dlatego św. Paweł mówi o nim, że „nie okazał wahania ani niedowierzania wobec obietnicy Bożej” – mówił abp Wojda.

Hierarcha zaznaczył, że w czasach wielu niepewności, gdy nie brakuje kryzysów i ludzi, którzy tracą nadzieję, potrzebujemy właśnie takiej wiary. – Abraham przypomina nam, że ludzkie możliwości mogą się kończyć, ale nie kończą się możliwości Boga – zaznaczył.

Oba czytania, jak podkreślił, pozostawiają dwa wielkie wezwania: „poznawaj Boga i zaufaj Bogu”. – Człowiek, który poznaje Boga, odkrywa sens swojego życia. Człowiek, który ufa Bogu, znajduje siłę nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się przegrane – mówił.

– Dokładnie tak było w życiu naszych Błogosławionych. Postawili na Boga, a Bóg dał im nowe życie, zaufali Bogu, a On poprowadził ich drogą zwycięstwa – dodał.

Nawiązując do Ewangelii, która opowiada o powołaniu Matusza – uważanym przez ludzi „za grzesznika, zdrajcę i człowieka straconego – abp Wojda zaznaczył, że „dla Jezusa nie ma osób straconych, przegranych ani odrzuconych”.

– To jedna z największych prawd Ewangelii: Jezus patrzy na człowieka inaczej niż świat. Tam, gdzie inni widzą porażkę, On dostrzega możliwość przemiany. Tam, gdzie inni przekreślają człowieka, On otwiera przed nim nową przyszłość – podkreślił.

Na koniec zaznaczył, że wszyscy są zaproszeni do „poznania Boga, zaufania Mu i otwarcia się na Jego miłość”. – Nie zawsze jest to droga prosta i łatwa. Ale właśnie dlatego Bóg stawia na naszej drodze błogosławionych i świętych, którzy tę drogę przeszli i pokazali, że jest ona możliwa dla każdego – mówił.

Abp Wojda określił błogosławionych i świętych „przyjaciółmi Boga”, którzy „są żywymi świadkami Ewangelii”. – W ich życiu możemy zobaczyć, jak wygląda człowiek, który naprawdę uwierzył Bogu. Są oni dowodem, że Ewangelia nie jest teorią, ale programem życia możliwym do realizacji w każdych czasach i okolicznościach – podsumował.

W ramach obchodów XIX Święta Dziękczynienia w Wilanowie organizatorzy przygotowali atrakcje dla całych rodzin m.in. miasteczko dla dzieci, grę rodziną oraz Ruchomy Teatr XXI Wieku dla Dzieci. To również okazja, aby zwiedzić Świątynię Opatrzności Bożej, Panteon Wielkich Polaków oraz Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.

Ponadto w parafiach odbywają się zbiórki do puszek na budowę Świątyni Opatrzności Bożej. W słowie pasterskim, zapowiadającym XIX Święto Dziękczynienia, abp Adrian Galbas podziękował za duchowe i materialne wsparcie budowy Świątyni.

„Dzięki powstającemu Sanktuarium wielu ludzi odkrywa, jak troskliwa jest Boża Opatrzność. Proszę Was dziś o dalsze wsparcie tej budowy. Pragniemy, aby wnętrze sakralne Świątyni nabrało pełnego wyrazu artystycznego. Ufam, że w najbliższym czasie uda się rozpocząć prace projektowe nad koncepcją wystroju i jego realizacją. Mam jednak świadomość, że rozwój duchowy, jak i materialny tego miejsca, jest możliwy tylko dzięki współpracy naszej wspólnoty. Za każdy dar serca już teraz dziękuję” – podkreślił metropolita warszawski.

Za: www.archwawa.pl

Wpisy powiązane

Oświęcim: dziękczynienie za beatyfikację dziewięciu salezjańskich męczenników

Kielce: bogata oferta wydarzeń konferencyjnych podczas Sacroexpo

Kard. Semeraro podczas beatyfikacji salezjańskich męczenników: Nie rezygnujcie z marze