Pragniemy z głębi serca podziękować Bogu za dar życia, wiary, powołania i posługi s. Kazimiery Dybczyńskiej w Zgromadzeniu Siostr Westiarek Jazusa.
Urodziła się 5 marca 1942 r. w miejscowości Długie. Jej rodzicami byli Stanisław i Stanisława Dybczyńścy. Została ochrzczona w kościele parafialnym w Potworowie, a sakrament bierzmowania przyjęła w kościele parafialnym we Wrzeszczowie.
W 1958 r., w wieku 16 lat, rozpoczęła nowicjat w zgromadzeniu Sióstr Westiarek Jezusa. Po pierwszym roku nowicjatu, w 1959 roku, złożyła pierwsze śluby a kilka lat później, 29 czerwca 1965 r. – śluby wieczyste, oddając swoje życie Bogu w posłuszeństwie, ubóstwie i czystości.
S. Kazimiera Dybczyńska jako młoda siostra została skierowana w 1960 r. do Wiśniewa (obecnie Warszawa Białołęka), gdzie ks. prof. Wincenty Kwiatkowski ofiarował Siostrom Westiarkom Jezusa swój dom rodzinny. Kiedy siostra podejmowała posługę w Wiśniewie, Ks. Profesor był już osobą niewidomą i s. Kazimiera była jego lektorką. Spisywała dyktowane jej artykuły, prace i pisma. Czytała Księdzu Profesorowi na głos książki i rozważania, razem wyjeżdżali na wykłady, sympozja i spotkania, na które Ksiądz Profesor był zapraszany. Wspólnie pracowali i wspólnie modlili się. Sam Ks. Profesor mówił: „Jesteś siostro moimi oczami”. Posługiwała Księdzu do jego śmierci, i jak mówiła, ten czas był dla niej szkołą życia. Posługa Księdzu Profesorowi i bycie przy nim wiele ją nauczyło, m. in. trudnej codzienności i patrzenia z troską na drugiego człowieka. Nauczyło ją wdzięczności i pokory oraz miłości do Kościoła.
Po śmierci ks. profesora Wincentego Kwiatkowskiego w 1972 r., siostra Kazimiera została skierowana do pracy w Kurii Warszawskiej, do Wydziału Duszpasterstwa na stanowisko maszynistki. Znalazła się w centrum Kościoła Warszawskiego. Współpracowała z ks. biskupem Kazimierzem Romaniukiem, ks. prał. Bogusławem Bijakiem i kanclerzem kurii ks. Zdzisławem Królem. Wraz z s. Janą Płaską urszulanką, pomagały młodemu kapłanowi ks. Jerzemu Popiełuszko. Przepisywały kazania, drukowały materiały na różne spotkania czy patriotyczne wystąpienia księdza Jerzego. Ks. Prymas Józef Glemp w 2026 r odznaczył s. Kazimierę Orderem Wyróżniającemu się w służbie dla Kościoła i Narodu
W Kurii Warszawskiej s. Kazimiera pracowała do 1983 r. kiedy to została wybrana na urząd przełożonej generalnej Zgromadzenia, który pełniła do 1989 r. Był to trudny czas stanu wojennego, zakazów i inwigilacji Kościoła i zgromadzeń zakonnych.
Po śmierci ekonomki s. Anny Załęckiej w 1985 r. podjęła się kontynuacji rozpoczętej budowy domu formacyjnego w Duchnicach. Dzięki jej zaangażowaniu, poświęceniu oraz wsparciu przez wielu dobrodziejów, w tych trudnych czasach kiedy brakowało jakichkolwiek materiałów budowlanych, powstały nowe domy Zgromadzenia we Włocławku, Częstochowie i w Zakopanem.
Siostra Kazimiera pełniąc obowiązki, które Zgromadzenie jej poleciło była ofiarna, oddana i stanowcza, nie bała się wyzwań, które niosła codzienność, robiła wszystko co mogła jak najlepiej, ufając Bożej Opatrzności. Była wymagającą od siebie i innych, ale zarazem pełna życzliwości i pokoju, który emanował z jej osoby. Na długo pozostanie nam w pamięci jej uśmiech. Kiedy już nas nie pamiętała, pokrywała to serdecznym uśmiechem.
Dziś bardzo pragniemy podziękować Ci za wszystko, co wniosłaś w nasze Zgromadzenie, czym ubogaciłaś naszą wspólnotę zakonną, za wszystko co robiłaś dla dobra Kościoła. Za godziny spędzone na modlitwie i przy hafcie, za słowa jakie do nas kierowałaś, zachęcając do poznawania duchowości, zrozumienia życia zakonnego i przepisów, do wierności, miłości Boga i bliźniego, za troskę o Zgromadzenie, za dyskrecję i odwagę w podejmowaniu trudnych decyzji. W jednym z listów do sióstr pisałaś „Niech słowa Maryi Oto Ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego” będą hasłem wiodącym w naszym życiu. Mamy być służebnicami, uległymi woli Bożej”.
Z zakonie przeżyła 68 lat, pełniąc odpowiedzialne obowiązki przełożonej generalnej, ekonomki generalnej, przełożonej wspólnoty, zastępczyni przełożonej czy mistrzyni nowicjatu. Przebywała w naszych wspólnotach w Warszawie przy ul. Brackiej, Warszawie przy ul. Podróżniczej, w Duchnicach, w Pajęcznie, w Milanówku i we Włocławku, gdzie po 84 latach życia, 13 sierpnia 2026 odeszła do Pana, by – jak napisała na obrazku jubileuszowym – Bogu samemu cześć i chwałę na wieki wieków oddawać.
Wstawiaj się za nami u Pana byśmy tu na ziemi, umiały budować domy na wieczność.