Białoruś: reżim Łukaszenki wydala polskich zakonników

Trzech księży katolickich, obywateli Polski, którzy przez wiele lat pełnili posługę na Białorusi, zostało zmuszonych do opuszczenia tego kraju. Wszyscy oni pełnili posługę w diecezji witebskiej – donosi portal Znad Niemna. 

Jednym z nich jest znany ksiądz, ks. Stanisław Mrzygłód, salwatorianin, który od wielu lat pełni funkcję proboszcza w Brasławiu, w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Królowej Jezior.

Nieraz był bohaterem publikacji w prasie państwowej, otrzymywał podziękowania za wkład w rozwój infrastruktury społecznej regionu. Obecnie władze państwowe odmówiły mu, jako obcokrajowcowi, przedłużenia pozwolenia na dalszą posługę.

Taki sam los spotkał dwóch innych kapłanów. Wśród nich jest ks. Zenon Szczenchar, saletyn, jeden z pierwszych polskich misjonarzy, którzy przybyli na Białoruś po 1990 roku. Przez 35 lat pracował w kilku parafiach, odbudowując życie religijne po dekadach ateizacji. Ostatnio był wikariuszem parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Widzach. Odmowę otrzymał również o. Waldemar Kujawa OFMConv, wikariusz parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Udziale w rejonie głębockim.

Według informacji wiernych, decyzje o odmowie przedłużenia zezwoleń miały zapaść na poziomie władz lokalnych w obwodzie witebskim i zostały zatwierdzone przez urząd pełnomocnika ds. religii i narodowości. Diecezja witebska nie wydała jeszcze oficjalnego komunikatu.

To kolejny przypadek w ostatnich miesiącach, gdy polscy duchowni tracą możliwość pracy na Białorusi. Wcześniej podobną sytuację zgłosiła diecezja pińska, którą musiało opuścić dwóch kapłanów z Polski. Wierni przypuszczali wówczas, że odmowa mogła mieć związek z pomocą udzielaną grekokatolikom, jednak – jak wskazują źródła – były to niezależne procesy.

Kryteria, jakimi kierują się władze przy wydawaniu lub odmawianiu zgody na posługę, pozostają niejasne. Wśród wiernych narasta obawa, że podobne decyzje mogą wkrótce dotknąć kolejnych polskich księży, również w archidiecezji mińsko‑mohylewskiej. Dzieje się to w sytuacji, gdy Kościół katolicki na Białorusi zmaga się z poważnym niedoborem miejscowego duchowieństwa.

Znad Niemna, st/KAI

Wpisy powiązane

Opat prymas benedyktynów o roli tradycji i nowych technologii w życiu zakonnym

Franciszkanie – Rwanda: otwarcie nowej misji i posłanie misjonarzy

Misja na pograniczu siostry Leticii: my, wsłuchane w wołanie migrantów