Biskup Kawa: Ukraina potrzebuje duchowego odrodzenia i wyzwolenia z niewoli grzechu

Ukraina potrzebuje nie tylko obrony przed zewnętrznym zagrożeniem, ale przede wszystkim duchowego odrodzenia i wyzwolenia z niewoli grzechu – powiedział biskup Edward Kawa OFMConv, ordynariusz diecezji kamieńsko-podolskiej, podczas Mszy św. w sanktuarium Najświętszego Serca Jezusowego w Chmielnickim. Eucharystii przewodniczył 24 sierpnia, w 35. rocznicę niepodległości Ukrainy.

Biskup podkreślił, że w czasie wojny szczególnego znaczenia nabiera modlitwa o Boże błogosławieństwo i opiekę Maryi. „Żadne ludzkie siły ani wysiłki finansowe nie zapewnią tego, co najważniejsze: Bożego błogosławieństwa” – zaznaczył.

Nawiązując do Ewangelii o spotkaniu Jezusa z Natanaelem, bp Kawa wskazał, że Ukraina potrzebuje „prawdziwego spotkania z Panem Jezusem Chrystusem”, aby mogła odrodzić się duchowo, przezwyciężyć korupcję i niesprawiedliwość oraz osiągnąć pokój. Zwrócił uwagę, że wielu ludzi doświadcza dziś zmęczenia i rozczarowania, a także utraty wiary.

Hierarcha podkreślił, że 35 lat niepodległości jest okazją zarówno do wdzięczności Bogu, jak i do rachunku sumienia. Wskazał m.in. na potrzebę uznania własnych słabości i grzechów oraz osobistego nawrócenia.

„To, czego dziś potrzebuje nasz kraj, to wyzwolenie się z niewoli grzechu, aby stać się naprawdę niezależnymi: od grzechu, od diabła” – powiedział. Dodał, że nie wystarczy bronić się przed Rosją, jeśli jednocześnie pozostaje się pod wpływem „sowieckich zwyczajów”. Zaapelował o modlitwę nie tylko w kościele, lecz także w codziennym życiu, oraz o odważne wyznawanie wiary w Chrystusa. „Mamy wszystko. Tylko wiary nam brakuje. Ale to może się zmienić: jeśli dzisiaj pozwolimy Bogu, aby nas przemienił” – podkreślił bp Kawa.

Po Mszy św. wierni złożyli biskupowi życzenia z okazji pierwszej rocznicy objęcia przez niego diecezji kamieńsko-podolskiej. Hierarcha ocenił miniony rok jako czas intensywnej pracy i poznawania diecezji. Podkreślił, że jego zadaniem jest kontynuowanie dzieła poprzednich biskupów – Jana Olszańskiego i Leona Dubrawskiego – oraz umacnianie i rozwijanie życia diecezjalnego. „Ten rok był dla mnie Bożym błogosławieństwem” – powiedział, zaznaczając, że odwiedził niemal wszystkie parafie diecezji, także te, do których nie był formalnie zapraszany. Po nabożeństwie na dziedzińcu sanktuarium odbyła się modlitwa uwielbienia.

rkc.org.ua, st/KAI

Wpisy powiązane

Wikariusz Arabii Południowej: wojna nigdy nie daje rozwiązania

Tajlandia: Rodzina Salezjańska powraca do swoich misyjnych korzeni w kontekście obchodów stulecia

Stulecie ogłoszenia św. Jana od Krzyża Doktorem Kościoła