W sercu Rity nigdy nie było miejsca dla nienawiści i pragnienia zemsty. Sama doświadczyła wielkiego zła i cierpienia – powiedział w homilii metropolita senior archidiecezji krakowskiej kard. Stanisław Dziwisz, który 22 maja przewodniczył uroczystej Mszy św. w sanktuarium św. Rity w Cascii, w dniu jej wspomnienia. Podkreślił, że święta stawiając Boga na pierwszy miejscu w sposób heroiczny wprowadzała w życie przykazanie miłości bliźniego, które traktowała bardzo poważnie.
Na początku homilii kard. Dziwisz podziękował abp. Renato Boccardo, metropolicie archidiecezji Spoleto-Norcia, za zaproszenie na uroczystość ku czci św. Rity. Przypomniał, że abp Boccardo był bliskim współpracownikiem św. Jana Pawła II, m.in. jako organizator Światowych Dni Młodzieży oraz papieskich podróży apostolskich. „Ojciec Święty bardzo cenił jego kompetentną i gorliwą posługę” – podkreślił metropolita krakowski senior.
Nauczycielka prawdziwej mądrości
Kard. Stanisław Dziwisz zaznaczył, że przypadające 22 maja wspomnienie św. Rity i uroczystości ku jej czci są dobrą okazją, by od niej „uczyć się prawdziwej mądrości, powrotu do źródeł wiary, nadziei i miłości”. Dodał, że „świadectwo jej życia i świętości nie starzeje się i nadal przemawia do naszych serc”. Wielu do dziś jest przekonanych „o nadzwyczajnym i skutecznym orędownictwie świętej Rity u Bożego tronu” i „dlatego jest ona tak bardzo obecna w życiu dzisiejszego Kościoła”.
Miłość ponad wszystko
Św. Rita przeżyła śmierć męża, który został zamordowany. Zmarli też jej dwaj synowie. „Cierpiała ogromnie, tak jak tylko może cierpieć matka na widok swoich martwych dzieci. Cierpiała fizycznie i duchowo, ale nie załamała się. Łączyła swoje cierpienia z cierpieniami i męką Jezusa Chrystusa, naszego Pana i Zbawiciela. On był dla Niej najważniejszy” – mówił kard. Dziwisz. Dodał, że św. Rita ostatecznie wybrała drogę życia konsekrowanego według reguły św. Augustyna.
Dom na skale
Kard. Dziwisz podkreślił, że św. Rita zbudowała „dom swojego życia na skale, którą jest Jezus Chrystus. Żyła w ścisłym zjednoczeniu z Nim”. „Zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boże, a więc zostaliśmy stworzeni do miłości, abyśmy z naszego życia uczynili dar dla Boga i bliźnich. Taki był owoc życia św. Rity. Taki powinien być również owoc naszego życia” – zaznaczył kaznodzieja.
Św. Jan Paweł II o św. Ricie
Kard. Dziwisz przypomniał też słowa św. Jana Pawła II poświęcone św. Ricie z okazji 600-lecia urodzin świętej w 1982 r., kiedy nazwał ją „drogocenną perłą Umbrii”. „Jestem przekonany, że również dzisiaj święty Papież łączy się z nami duchowo w Cascia, cieszy się z naszej tutaj obecności i modlitwy i z wysoka nam błogosławi” – zaznaczył kaznodzieja.
Podczas Wielkiego Jubileuszu Roku 2000, w setną rocznicę kanonizacji Rity, w obecności jej relikwii na Placu św. Piotra, Ojciec Święty podkreślił, że św. Rita była głęboko zakorzeniona w miłości Chrystusa, znajdowała w swojej niezachwianej wierze siłę, by w każdych okolicznościach być kobietą pokoju. Papież Polak mówił też, że św. Rita należała do grona chrześcijańskich kobiet, które wywarły znaczący wpływ na życie Kościoła, a także społeczeństwa. Zdaniem św. Jana Pawła II św. Rita dobrze urzeczywistniła „geniusz kobiecy”; przeżywała go intensywnie zarówno w macierzyństwie fizycznym, jak i duchowym.
Święta bliska Papieżowi Leonowi XIV
„Dziękujemy dziś Bogu za św. Ritę – za to wszystko, co wniosła ona w życie Kościoła swoim życiem i swoją świętością – mówił kard. Stanisław Dziwisz. – Dla wielu chrześcijan, szczególnie dla kobiet zmagającymi się z trudnościami, cierpieniami i wyzwaniami codziennego życia jest ona znakiem nadziei”.
„Powierzmy dziś Bogu nas samych, nasze rodziny i wspólnoty. Błagajmy Pana o pokój, zwłaszcza na umęczonej Ukrainie i na Bliskim Wschodzie. Powierzmy Panu Kościół powszechny, którego od roku pasterzem jest Ojciec Święty Leon XIV i dla którego tak bliska jest duchowość św. Augustyna, jak była ona dla św. Rity i Sióstr Augustianek” – podsumował metropolita krakowski senior.