Liban – Salezjanie zwiększają pomoc doraźną dla rodzin przesiedlonych

Nowa eskalacja przemocy, która miała miejsce w Libanie na początku marca, jeszcze bardziej pogorszyła sytuację tysięcy rodzin, które musiały opuścić swoje domy. W El Houssoun salezjanie od początku kryzysu towarzyszą 24 rodzinom – 116 osobom przesiedlonym, w tym 42 dzieciom i 12 osobom w podeszłym wieku – które znalazły tam schronienie po ucieczce z obszarów dotkniętych bombardowaniami i walkami, zapewniając im wszystko, co niezbędne: żywność, wodę, środki higieniczne, pierwszą pomoc oraz wsparcie społeczno-edukacyjne. Obecnie te działania salezjanów wkroczyły w nową fazę.

Wspólnota salezjańska w Libanie nadal jest u boku osób znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji, doświadczających braku bezpieczeństwa, wysiedlenia i pogarszającycj się warunków życia. Kraj ten od lat boryka się z wielkim kryzysem gospodarczym, społecznym i instytucjonalnym, co pogłębiła zapaść finansowa, mając początek w 2019 roku, do czego doszły pandemia, wybuch w porcie w Bejrucie w 2020 r. oraz kolejne eskalacje przemocy wzdłuż południowej granicy.

Do tego wszystkiego dochodzi obecnie nowy kryzys humanitarny. Na początku marca bieżącego roku wznowienie starć między Izraelem a Hezbollahem, w kontekście narastających napięć w regionie, spowodowało ponowne wysiedlenia ludności w różnych rejonach kraju, zwłaszcza na południu Libanu, w dolinie Bekaa oraz na południowych przedmieściach Bejrutu. Rodziny pochodzące z wiosek znajdujących się w pobliżu granicy z Izraelem oraz z dzielnic dotkniętych atakami szukały schronienia w El Houssoun, gdzie salezjanie prowadzą działania pomocowe we współpracy z lokalnymi władzami.

Jednak ta pomoc okazuje się niewystarczająca, by zaspokoić podstawowe potrzeby, a wiele rodzin przybywa tam po utracie całego dobytku, środków do życia oraz bezpieczeństwa własnego domu. To wsparcie jest ograniczone i rozdrobnione, co nie pozwala na odpowiednie zaspokojenie potrzeb wysiedlonych rodzin.

Kompleksowa pomoc salezjanów w odpowiedzi na sytuację kryzysową i wysiedlenia na południu Libanu

Salezjanie chcą zapewnić kompleksową pomoc przez dwa miesiące 116 przyjętym osobom. Pomoc ma objąć wyżywienie i wodę w ramach trzech posiłków dziennie, a także środki higieniczne, dostęp do prądu, gazu i Internetu, środki czystości, apteczki pierwszej pomocy, podstawowe leki oraz wsparcie logistyczne. Ponadto w oratorium zaplanowano zajęcia rekreacyjne i inne dla dzieci i młodzieży, jednej z grup społecznych najbardziej dotkniętych przemocą i wysiedleniem.

Ta trudna sytuacja odzwierciedla się w sposób szczególny w przypadku 24 przyjętych rodzin, które zostały objęte pomocą. Większość z nich to rodziny wielopokoleniowe, w których znajdują się dzieci, osoby w podeszłym wieku oraz wdowy, które liczą na pomoc swoich bliskich, by móc jakoś funkcjonować. Powtarzające się wysiedlenia, utrata oszczędności, brak dokumentów i rozdzielenie rodzin zwiększają zagrożenia związane z ich bezpieczeństwem i wywierają silny wpływ psychologiczny na ich wszystkich.

Również sytuacja osób przesiedlonych przebywających w ośrodkach zbiorowych stanowi poważne wyzwanie. Brak prywatności, przeludnienie, ograniczenia w zakresie higieny i warunków sanitarnych oraz brak bezpiecznych przestrzeni dotykają w szczególny sposób kobiety i nastolatki, osoby w podeszłym wieku i niepełnosprawne. Stąd też salezjanie nie ograniczają się do zaspokajania potrzeb materialnych, ale robią wszystko, aby chronić te osoby, ich godność, zapewniając tym rodzinom bezpieczeństwo i odpowiednie warunki.  

Doświadczenie zdobyte podczas poprzednich sytuacji kryzysowych wzmocniło zdolność odpowiedniego reagowania w obecnej sytuacji kryzysowej

Salezjanie obecni w Libanie realizują szeroko zakrojoną działalność edukacyjną i społeczną. Ci prowadzą Ośrodek Techniczny im. Księdza Bosko w mieście Jbeil, do którego uczęszcza około 400 libańskich uczniów; szkołę „Ángeles de Paz” w Bejrucie, do której uczęszczają dzieci i młodzież z Iraku i Syrii przebywający na uchodźstwie, a także Ośrodek młodzieżowy w El Houssoun, w którym organizowane są zajęcia dla młodzieży z różnych społeczności i prowadzony jest dialog międzykulturowy i międzyreligijny.

To wcześniejsze doświadczenie pozwoliło na zorganizowanie obecnie w miarę szybszej i lepiej skoordynowanej akcji pomocy podczas obecnego kryzysu. Podczas wojny w latach 2024–2025 między Izraelem a Hezbollahem salezjanie realizowali inicjatywę „Salem” (pokój w języku arabskim), w ramach której udzielali pomocy osobom przesiedlonym, zdobywając tym samym doświadczenie związane z odpowiednim reagowaniem na występujące krysyzu.

W ramach podejmowanych działań salezjanie współpracują z personelem technicznym, wychowawcami, wolontariuszami i osobami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo, zawsze mając na celu wspieranie działań pomocowych i zapewniając, by wysiedlone rodziny mogły przetrwać ten trudny okres w warunkach większej ochrony.
I teraz, w tej nowej sytuacji kryzysowej, salezjańska placówka w El Houssoun ponownie staje się miejscem schronienia. Przestrzenią, w której edukacja, pomoc humanitarna i wsparcie stają się konkretnym wyrazem troski o życie bliźnich i budowania pokoju w Libanie.

Źródło: Misiones Salesianas

Za: infoans.org

Wpisy powiązane

Watykan: nie ma jeszcze decyzji w sprawie ks. Marka Rupnika

Siać ziarno Słowa w cierpliwości

Francja: benedyktynki od ponad 70 lat dają nowe życie… książkom!