Libia: ewakuacja misjonarzy

Ostatni misjonarze opuścili Bengazi. Chodzi o dwie siostry zakonne, które posługiwały w miejscowym szpitalu, i o księdza. Decyzja o ich wycofaniu zapadła po tym, jak w tym libijskim mieście zdecydowanie przybrały na sile akty przemocy i zaczęło dochodzić do masowych grabieży. Także włoski misjonarz padł w minionych dniach ofiarą bandyckiego napadu, podczas którego napastnicy zakneblowali go i związali, plądrując w międzyczasie jego mieszkanie.

Zakonnice i ksiądz wrócili do Włoch po interwencji ministerstwa spraw zagranicznych tego kraju. O pomoc w ich bezpiecznym wywiezieniu zwrócił się do włoskiego rządu Watykan. Media podkreślają, że eskalacja przemocy przerwała trwającą nieprzerwanie od pół wieku w Bengazi obecność katolickich misjonarzy.

bz/ rv

Za: Radio Watykańskie

Wpisy powiązane

USA: Kongres Franciszkańskiego Zakonu Świeckich pod znakiem Paschy św. Franciszka

Polska terezjanka troszczy się o wykluczone dzieci… blisko 4000 metrów n.p.m.

Kamilianin po trzęsieniu ziemi w Indonezji: „w obliczu strachu chcemy, aby mieszkańcy Flores poczuli, że nie są sami”