Męczennicy orędują za Polską: Dominikanie z Tulczyna

Modląc się za Ojczyznę w zbliżającym się sierpniu – miesiącu szczególnej pamięci o naszych bohaterach narodowych, chciejmy przywołać pamięć męczenników dominikańskich z nieistniejącego już dziś klasztoru w Tulczynie k. Winnicy na Ukrainie.

Na czele tulczyńskiej wspólnoty dominikańskiej stał jako przeor o. Jan Chryzostom Górski OP, który cieszył się szczególnym uznaniem prowincjała, o. Hieronima Grocholskiego OP. Kroniki dominikańskie podają, że gdy Bohdan Chmielnicki z wojskami kozackimi i sprzymierzonymi z nimi Tatarami ruszył na Zachód, „w czerwcu, a najpóźniej w lipcu 1648 roku, Kozacy zburzyli klasztor tulczyński i wymordowali w nim dziesięciu dominikanów, a najpierw ojca Górskiego. Wrogowie wiary świętej napadli na niego w kościele, gdzie się modlił, i zadali mu w czasie męczarni 70 ran. Następcą na przeorstwie po ojcu Górskim był o. Krescenty ze Lwowa. Próbując odbudować klasztor, on również przelał krew dla Chrystusa”.

Wartością nadrzędną dla o. Jana Chryzostoma Górskiego OP i jego współbraci zakonnych z Tulczyna k. Winnicy było trwanie na wyznaczonym im przez posłuszeństwo zakonne posterunku. Nie uciekli przed prześladowcami i przelali własną krew dla Chrystusa. Pozostają dla nas przykładem i przypominają nam, że wierność naszym zobowiązaniom chrzcielnym i katolickiej tożsamości winna być ważną także dla nas, w czasach nam współczesnych. 

o. Szczepan T. Praśkiewicz OCD

Rysunek wykonały Siostry Karmelitanki Bose z Islandii.

Wpisy powiązane

USA: Kongres Franciszkańskiego Zakonu Świeckich pod znakiem Paschy św. Franciszka

Polska terezjanka troszczy się o wykluczone dzieci… blisko 4000 metrów n.p.m.

Kamilianin po trzęsieniu ziemi w Indonezji: „w obliczu strachu chcemy, aby mieszkańcy Flores poczuli, że nie są sami”