Paulini: „Zakonnik w Nowym Jorku”

Screenshot

W związku ze zbliżającym się jubileuszem 40-lecia ( 1986 – 2026)  obecności ojców paulinów w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika na Manhattanie w Nowy Jorku została wydana książka pt. „Zakonnik w Nowym Jorku”. Jej autorem jest paulin o. Michał Czyżewski, pełniący obecnie funkcję proboszcza parafii.

Patronat honorowy nad publikacją objął bp Robert Chrząszcz, który podkreślił: „Wyrażam nadzieję, że publikacja ta przyczyni się do umocnienia wiary młodzieży, pogłębienia jej więzi z Kościołem — również poza granicami Ojczyzny — oraz stanie się wartościową i inspirującą lekturą dla młodego czytelnika, a zarazem cenną pomocą formacyjną i duszpasterską”.

Ojcowie paulini przybyli do Nowego Jorku w lipcu  1986 roku, obejmując opiekę duszpasterską nad jedyną obecnie polską parafią na Manhattanie. Od czterech dekad parafia pozostaje ważnym miejscem modlitwy, integracji oraz pielęgnowania polskiej tradycji i wiary wśród Polonii.

Książka „Zakonnik w Nowym Jorku” to osobista opowieść zakonnika paulińskiego o odwadze podążania za powołaniem, codziennym życiu zakonnym w Ameryce oraz spotkaniach z ludźmi poszukującymi Boga. Publikacja zawiera inspirujące historie i kolorowe ilustracje, które sprawiają, że czyta się ją lekko i z zainteresowaniem. Autor pokazuje Boga obecnego nie tylko w klasztorze, ale również w codzienności — na lotnisku, w metrze, w parafii i podczas zwykłych rozmów.

Czytelnik znajdzie w książce także historie świętych i błogosławionych, którzy mogą stać się przewodnikami na drodze wiary, a także refleksje ukazujące, że nawet małe chwile mogą prowadzić do wielkich duchowych odkryć.

Publikacja jest szczególnie polecana osobom przygotowującym się do sakramentu bierzmowania, młodzieży pragnącej pogłębiać relację z Bogiem, osobom rozeznającym swoje powołanie oraz wszystkim zainteresowanym życiem zakonnym i duchowością.

Książka została wydana przez Wydawnictwo Zakonu Paulinów “Paulinianum” z siedzibą na Jasnej Górze w Częstochowie, która kontynuuje tradycje drukarskie sięgające XVII wieku.

o. Michał Czyżewski, paulin
Nowy Jork


„Zakonnik w Nowym Jorku” to najnowsza książka  o. Michała Czyżewskiego, paulina posługującego w parafii św. Stanisława B.M. na Manhattanie. Autor prowadzi czytelnika przez historię swojego powołania, życia zakonnego oraz spotkań z ludźmi w sercu jednego z największych miast świata. To świadectwo wiary, poszukiwania Boga i odkrywania Jego obecności pośród codziennego pośpiechu Nowego Jorku. O inspiracjach do napisania książki, duchowości paulińskiej, życiu zakonnika w Nowym Jorku oraz historiach ukrytych na kartach tej publikacji rozmawiam z jej autorem..

  1. Co było główną inspiracją do napisania książki „Zakonnik w Nowym Jorku”?

Podczas pandemii przebywałem w klasztorze w Buffalo. To właśnie tam zacząłem pisać historię o błogosławionym Euzebiuszu, założycielu naszego zakonu, aby głębiej poznać dzieje i duchowość paulinów. Była to chęć opowiedzenia o wyjątkowym człowieku, który dał początek naszej wspólnocie. Z czasem do tej historii dopisałem również własną drogę powołania oraz doświadczenia życia zakonnego w Nowym Jorku. Inspiracją do napisania książki „Zakonnik w Nowym Jorku” były także spotkania z rodziną i bliskim w Polsce, którzy często pytali mnie, jak wygląda życie zakonnika w Nowym Jorku. Padało wiele pytań o powołanie, życie zakonne i codzienność za oceanem, a nie na wszystkie zdążyłem odpowiedzieć podczas rozmów. W pewnym sensie książka stała się odpowiedzią na te pytania. Wydanie książki zbiegło się z jubileuszem 40-lecia obecności paulinów w parafii św. Stanisława B.M. na Manhattanie w Nowym Jorku. To wydarzenie stało się piękną okazją do przypomnienia historii naszej wspólnoty, jej posługi oraz obecności w życiu Polonii i Kościoła w Nowym Jorku.

  1. Jakie doświadczenia z życia na Manhattanie najbardziej wpłynęły na treść książki?

Kilka lat temu otrzymałem kartkę z okazji rocznicy święceń kapłańskich, na której zapisano słowa św. Jana Pawła II: „drogą Kościoła jest człowiek”. Te słowa stały się dla mnie bardzo ważne i przypominające mi, co – a raczej kto – jest najważniejszy. Kontakty z drugim człowiekiem – jego historią, wiarą, zmaganiami i radościami – stały się dla mnie obrazem Kościoła pielgrzymującego, szukającego, a zarazem pełnego talentów i pasji. Te doświadczenia chciałem zatrzymać i utrwalić na papierze. W książce znalazły one swoje odbicie jako świadectwo żywego Kościoła, który nie jest teorią, ale konkretnym doświadczeniem ludzi spotykanych na drodze posługi duszpasterskiej w Nowym Jorku.

  1. Z jakimi wyzwaniami spotyka się zakonnik żyjący w tak dynamicznym miejscu jak Nowy Jork?

Pochodzę z miejscowości Drzewica, na południe od Warszawy, około 100 km. To malownicza, niewielka miejscowość. Nagle przyszło mi żyć w Nowym Jorku – jednym z największych miast świata. Wyzwań było dużo: jak wygospodarować czas na modlitwę w tak dynamicznym rytmie miasta, jak znaleźć spowiednika, a także zwyczajne sprawy codzienne – fryzjera, lekarza czy załatwienie podstawowych potrzeb. Pierwsze dni na Manhattanie były pełne prostych, ale bardzo realnych trudności. Bałem się nawet wejść do McDonalda i zamówić jedzenie. Znałem wtedy tylko kilka słów po angielsku: „Coca-Cola”, „I love you” i „pizza”. Mimo tych trudności spotykałem na swojej drodze życzliwych ludzi, którzy pomagali mi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Z niektórymi z nich mam kontakt do dziś.

  1. Czy w wielkim mieście łatwo dostrzec obecność Boga, czy wymaga to innego spojrzenia?

Dla zakonnika i kapłana szczególną pomocą w dostrzeganiu obecności Boga jest codziennie sprawowana Msza Święta, podczas której mogę stanąć przed Bogiem obecnym w Eucharystii i trzymać Go w swoich dłoniach. Bardzo ważna jest także modlitwa zakonna oraz wspólnota parafialna, bo we wspólnocie wiary człowiekowi łatwiej odnaleźć Bożą obecność. Wiele zależy od wrażliwości i pragnienia serca. Niezależnie od tego, czy jest to wielkie miasto, mała wieś, park czy kaplica – człowiek, który naprawdę pragnie Boga, będzie Go szukał i dostrzegał. Przypominają mi się tutaj słowa z Ewangelii św. Jana: „Chcemy ujrzeć Jezusa” (J 12,21). To pragnienie wpisane jest w ludzkie serce i ono pomaga odkrywać Boga także pośród zgiełku Nowego Jorku.

  1. Na wewnętrznej stronie okładki jest ilustracja Jezusa jadącego na osiołku. Jakie jest jej znaczenie i czy można ją traktować jako symboliczne wprowadzenie do całej opowieści?

Jezus do Jerozolimy wjechał na osiołku – to wydarzenie wspominamy w Niedzielę Palmową. Ta ilustracja ma dla mnie bardzo symboliczne znaczenie. Pokazuje Chrystusa, który przychodzi do ludzi w prostocie, pokoju i pokorze. Moim pragnieniem jest być takim „osiołkiem”, który niesie Chrystusa innym ludziom. Zakonnik nie powinien zatrzymywać uwagi na sobie, ale prowadzić do Jezusa i pomagać ludziom Go spotkać. Dlatego ilustrację można traktować jako symboliczne wprowadzenie do całej opowieści – historii o drodze wiary, powołaniu i codziennym niesieniu Chrystusa pośród ludzi, także w tak niezwykłym miejscu jak Nowy Jork.

  1. Do którego rozdziału ojciec najchętniej wraca?

Najprzyjemniej czyta mi się rozdział 20 – „Ślady Jana Pawła II w Nowym Jorku”. Świadectwo papieża Polaka, jego modlitwa, odwaga w głoszeniu Dobrej Nowiny, duch pielgrzymowania oraz całkowite „Totus Tuus” – oddanie się Maryi – są dla mnie nieustannym drogowskazem. Św. Jan Paweł II pokazuje, że nawet w świecie pełnym pośpiechu i niepewności można żyć Ewangelią z odwagą, pokojem i wiernością. Ten rozdział jest mi szczególnie bliski, ponieważ przypomina mi o początkach mojego powołania oraz o ludziach i wydarzeniach, które pomogły mi odkryć drogę życia zakonnego i kapłańskiego.

  1. Jaką rolę w życiu duchowym mieszkańców Nowego Jorku odgrywa obecność paulinów?

Tam, gdzie są paulini, tam jest także obecność Matki Bożej w Jej jasnogórskim wizerunku. Paulin to człowiek, który swoim życiem i posługą nie zasłania Boga ani Maryi, ale pomaga innym zwracać się ku Matce Chrystusa. Obecność paulinów w Nowym Jorku jest dla wielu ludzi przypomnieniem o modlitwie i zawierzeniu Maryi. Jasnogórski wizerunek Matki Bożej, obecny w naszej parafii, przyciąga ludzi szukających pokoju, nadziei i umocnienia wiary. Jej zranione oblicze jest także znakiem bliskości z człowiekiem cierpiącym i doświadczonym przez życie. Maryja patrzy na każdego z miłością i przypomina, że nawet pośród trudności człowiek nie jest sam.

  1. Do kogo w szczególności kierowana jest ta książka ?

Książka jest szczególnie polecana osobom przygotowującym się do sakramentu bierzmowania, a także tym, którzy już go przyjęli i pragną żyć według wskazań Ducha Świętego. Kieruję ją również do młodych ludzi zastanawiających się nad swoją drogą życia, poszukujących odpowiedzi na pytania o powołanie, sens i wiarę. To także książka dla wszystkich, którzy interesują się życiem zakonnym, codziennością kapłana oraz doświadczeniem Kościoła w tak wyjątkowym miejscu jak Nowy Jork. Mam nadzieję, że każdy odnajdzie w niej coś dla siebie – inspirację, świadectwo lub zachętę do głębszego spojrzenia na własne życie i relację z Bogiem.

Przy tej okazji pragnę serdecznie podziękować wszystkim, którzy wsparli wydanie tej książki – modlitwą, życzliwością, dobrym słowem i pomocą materialną. Dzięki temu mogła ona trafić do czytelników. Patronat honorowy nad publikacją objął bp Robert Chrząszcz, który podkreślił: „Wyrażam nadzieję, że publikacja ta przyczyni się do umocnienia wiary młodzieży, pogłębienia jej więzi z Kościołem — również poza granicami Ojczyzny — oraz stanie się wartościową i inspirującą lekturą dla młodego czytelnika, a zarazem cenną pomocą formacyjną i duszpasterską”.

Dziękuję za rozmowę. Jolanta Obrycka.

Foto. Archiwum o. Michała Czyżewskiego.


Wpisy powiązane

“We love Bosco Food”: salezjańska międzynarodowa “książka kucharska”

Homilia papieża Leona XIV. Rocznica wyboru na Stolicę Piotrową

Papież do założonego przez augustianów browaru Augustiner