Lúcia de Jesus Rosa dos Santos, znana powszechnie jako siostra Łucja, przyszła na świat 28 marca 1907 roku w Aljustrel w Portugalii. Razem z kuzynami, Franciszkiem i Hiacyntą Marto, była świadkiem objawień anioła, a następnie Matki Bożej w 1917 roku. Stały się jednym z najbardziej znanych wydarzeń XX wieku. Miejscem, z którym przez lata związana była s. Łucja, jest Karmel w Coimbrze. Przypomnijmy najważniejsze fakty w 109. rocznicę objawienia Matki Bożej z 13 czerwca 1917 r.
Po opuszczeniu Fatimy i formacji zakonnej w instytutach zakonnych – najpierw u Sióstr św. Doroty w Hiszpanii – s. Łucja za pozwoleniem papieża Piusa XII skierowała kroki ku życiu kontemplacyjnemu. W 1948 r. wstąpiła do klasztoru karmelitanek bosych w Coimbrze (Carmelo de Santa Teresa), gdzie spędziła resztę swojego długiego życia jako s. Maria Łucja od Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi.
Życie w Karmelu
S. Łucja złożyła profesję zakonną jako karmelitanka 31 maja 1949 roku. Coimbra była miejscem jej głębokiej modlitwy, kontemplacji i pracy duchowej, której oddała się całkowicie po doświadczeniu objawień fatimskich i długiej służbie Kościołowi.
Działalność duchowa i pisarska, spotkania z papieżami i wizyty w Fatimie
Choć życie w Coimbrze było skrajnie kontemplacyjne, siostra Łucja nie zerwała kontaktu z Kościołem i światem. Nadal pisała i odpowiadała na listy od wiernych oraz duchownych, dotyczące Orędzia Fatimskiego i tajemnic z nim związanych – m.in. kwestii poświęcenia Rosji i wezwania do modlitwy.
Była także obecna – z okazjonalnym zezwoleniem – na ważnych wydarzeniach związanych z fatimskim przesłaniem: m.in. na obchodach 50. rocznicy objawień w Fatimie i w spotkaniach z Janem Pawłem II. Co ciekawe, po pamiętnym zamachu na papieża Polaka z 13 maja 1981 r., Łucja ofiarowała swoje życie w intencji Ojca Świętego.
13 maja 1967 w. papież Paweł VI udał się z jednodniową pielgrzymką do Fatimy. Po Eucharystii Ojciec Święty przedstawił zgromadzonym s. Łucję. Było to dla niej pierwsze spotkanie z papieżem i druga wizyta w rodzinnych stronach od 1921 r., gdy wyjechała. Była tam jeszcze w 1946 r., aby dokonać identyfikacji miejsc objawień.
Warto odnotować, że 13 maja 1975 r. biskupi w Portugalii nawiązali do apelu s. Łucji z 1931 r. i uroczyście odnowili akt poświęcenia Niepokalanemu Sercu Maryi.
Kolejna wizyta karmelitanki s. Łucji w Fatimie to 13 maja 1982 r. Uczestniczyła w dziękczynnej pielgrzymce Jana Pawła II za uratowanie jego życia za przyczyną Maryi. Zakonnica była świadkiem poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi w Fatimie. Wtedy doszło też do serdecznego spotkania wizjonerki z następcą św. Piotra.
25 marca 1984 r. na Placu św. Piotra w Rzymie miało miejsce szczególne wydarzenie – poświęcenie świata Niepokalanemu Sercu Maryi przed figurą Matki Bożej. Łucja przyznała, że ta inicjatywa była odpowiedzią na prośbę Maryi i została przyjęta przez niebo.
W 1986 r. s. Łucja wykazała się nadprzyrodzoną wiedzę, gdyż potwierdziła w rozmowie z kard. Sinem, że w Coimbrze znane są jej szczegóły cudu różańcowego na Filipinach. Chodziło o zdarzenie, kiedy miliony Filipińczyków z różańcami w rękach stanęły naprzeciw czołgom. Żołnierze odmówili strzelania, a poza tym zmiana wiatru udaremniła użycie gazu łzawiącego. Doprowadziło to do bezkrwawego obalenia dyktatury.
„Siostra Łucja niepokoiła się, że świat nie rozpozna w wydarzeniach po 1989 wstawienniczej mocy Niepokalanemu Sercu Maryi, któremu został zawierzony pokój” – czytamy w Dokumentach Fatimskich, cytowanych przez Sekretariat Fatimski w Zakopanem. W 1989 r. s. Łucja próbowała przemówić publicznie na temat przemian, które niebawem miały się dokonać, ale media nie chciały dopuścić jej do głosu.
13 maja 1991 r. doszło do kolejnego spotkania s. Łucji z Janem Pawłem II w ramach jego drugiej pielgrzymki do Fatimy, w 10. rocznicę zamachu. Papież 9 lat później zaprosił ją na beatyfikację jej kuzynów Franciszka i Hiacynty Marto, która odbyła się 13 maja 2000 r. To historyczne wydarzenie było okazją do kolejnego spotkania papieża z Łucją, mającą wówczas już 93 lata. Trzy dni po uroczystościach beatyfikacyjnych zakonnica odwiedziła Valinhos i Loca de Cabeco – miejsca wyjątkowych wydarzeń z jej dzieciństwa. Jeszcze tego samego roku 2000, 16 lipca, ukazała się książka s. Łucji, „Apele orędzia fatimskiego”.
Ostatnie lata i śmierć
S. Łucja mieszkała w Karmelu w Coimbrze aż do śmierci. Zmarła 13 lutego 2005 r., w wieku prawie 98 lat. 3 dni przed śmiercią otrzymała list od Ojca Świętego, wyrażającego solidarność w jej chorobie. Odchodzenie s. Łucji z tego świata trwało trzy godziny. Jej ostatnie słowa, cytowane przez Sekretariat Fatimski, brzmiały: „Serce Jezusa, Niepokalane Serce Maryi. Z Franciszkiem i Hiacyntą i Ojcem Świętym idziemy, idziemy, idziemy…”. Była 17:25, a zatem godzina, kiedy rozpoczynały się objawienia w Fatimie w 1917 r.
Uroczystości pogrzebowe znanej karmelitanki odbyły się 15 lutego 2005 r. Przewodniczył im kard. Tarcisio Bertone. Co ciekawe, blisko głównych celebransów pogrzebu znajdował się polski duchowny, co symbolicznie było związane z sympatią zmarłej do Polski i Polaków. Ciało zakonnicy przez około rok pozostawało w Coimbrze, po czym zostało przeniesione do Bazyliki Różańcowej w Fatimie w 2006 r. i złożone w pobliżu grobów kuzynów Łucji.
Dziedzictwo i pamięć
Dla wielu s. Łucja pozostaje symbolem wiernej kontemplacji i oddania modlitwie, a jej pobyt w Coimbrze – jako miejscu ostatnich ponad pół wieku życia – stał się duchowym centrum pamięci o misji fatimskiej. W miejscu klasztoru istnieje także memoriał poświęcony jej pamięci.
Pomnik s. Łucji przy klasztorze w Coimbrze został odsłonięty w 2013 r. Dokonał tego ordynariusz Coimbry, bp Virgílio Antunes. Biskup określił to wydarzenie jako znaczący momentem dla miasta, w którym spędziła tak wiele lat i była, jak cytowała Katolicka Agencja Informacyjna, „podziwiana przez wszystkich”. W odsłonięciu uczestniczył też przewodniczący Rady Miasta João Paulo Barbosa de Melo.
Pomnik został wykonany z brązu. Ma trzy metry wysokości, a jego autorem jest Alves André.
Polskifr.fr