Benedykt XVI
«VIRUM ESSE». LIST APOSTOLSKI, W KTÓRYM PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH ANTONIEMU ROSMINIEMU, ZAŁOŻYCIELOWI INSTYTUTU MIŁOSIERDZIA
Rzym, 18 listopada 2007 r.
Na wieczną rzeczy pamiątkę. — „Był mężem obdarzonym wybitnym i znakomitym umysłem, ozdobionym niezwykłymi przymiotami ducha, wyróżniającym się w najwyższym stopniu znajomością spraw Bożych i ludzkich, jaśniejącym zaś szczególną pobożnością, religijnością, cnotą i prawością […] oraz miłością i przywiązaniem do tej Stolicy Apostolskiej” (Grzegorz XVI, In sublimi militantis Ecclesiae solio, 20 września 1839 r.).
Tymi właśnie słowami Nasz Poprzednik Grzegorz XVI, czcigodnej pamięci, zatwierdził Instytut Miłosierdzia, oddając zarazem cześć jego założycielowi, Czcigodnemu Słudze Bożemu Antoniemu Rosminiemu. Wszystko było w nim najwyższej miary: wiedza, wiara i miłość do Stolicy Apostolskiej.
Urodził się 24 marca 1797 r. w Rovereto, niedaleko Trydentu, w rodzinie szlacheckiej. W wieku dziewiętnastu lat wstąpił na Uniwersytet w Padwie i pozostał wierny temu postanowieniu mimo sprzeciwu rodziców, którzy pragnęli, aby został dziedzicem znamienitego rodu. W 1821 r. Rosmini przyjął święcenia kapłańskie. Następnie przez kilka lat przebywał w rodzinnym domu w Rovereto, oddając się rozmyślaniu i studiom oraz oczekując, co Pan względem niego postanowi. Czekał, aż Pan go powoła; nie chciał sam dokonywać wyboru. Na tym polega „zasada bierności”, która oznacza „być zawsze i całkowicie do dyspozycji Pana, gotowym ze wszystkich sił pełnić Jego wolę, gdy się objawi”.
W tym czasie poświęcił się całkowicie studiom. Następnie Bóg poprzez wyraźne znaki powołał go do założenia instytutu zakonnego, a zamiar ten długo dojrzewał w jego umyśle i sercu. W ten sposób w 1828 r. założył Instytut Miłosierdzia, którego celem jest troska o zbawienie i doskonałość jego członków oraz — gdy Pan do tego wzywa — podejmowanie wszelkiego rodzaju dzieł miłosierdzia: duchowych, intelektualnych i służących potrzebom ciała.
W 1829 r. Nasz Poprzednik Pius VIII, aprobując zamysł Instytutu, jasno wskazał Antoniemu Rosminiemu wolę Bożą, mianowicie, aby „pisał książki […], by poprzez rozum docierać do ludzi i prowadzić ich ku religii”. Dzięki słowom Papieża Rosmini nabrał całkowitej pewności, że jego działalność pisarska i intelektualna odpowiada woli Bożej.
Od tej chwili jego zadanie było dwojakie: kierować instytutem zakonnym — do którego wkrótce dołączyło Zgromadzenie Sióstr Opatrzności — oraz prowadzić pracę intelektualną i pisarską w celu odnowy filozofii i religii chrześcijańskiej.
Instytut rozwijał się najpierw we Włoszech, szczególnie na polu kultury, lecz po kilku latach zakonnicy i kapłani udali się „z misjami do ludu” do Wielkiej Brytanii, Irlandii i innych krajów. Rosmini troszczył się o powstanie każdego domu i z największą starannością zabiegał o formację zakonników, zarówno osobiście, jak i poprzez listy.
20 września 1839 r. Nasz Poprzednik Grzegorz XVI zatwierdził Instytut Miłosierdzia. Rosmini napisał liczne dzieła z dziedziny filozofii, teologii, ascetyki, pedagogiki, prawa i polityki, co sprawiło, że stał się przedmiotem sporów, a nawet prześladowań. Mężnie znosił niezliczone trudności, dając wyraz swojej miłości do Stolicy Apostolskiej poprzez czwarty ślub wierności Papieżowi, właściwy Instytutowi Miłosierdzia. Kiedy wydawało się, że wszystko legło w gruzach, Czcigodny Sługa Boży dostrzegał w tym najłaskawszy zamysł Opatrzności.
Udał się do Stresy, gdzie znajdował się nowicjat jego Instytutu; kontynuował tam studia i pracę pisarską, otoczony życzliwością i szacunkiem wielu ludzi, którzy przybywali do niego, prosząc o kierownictwo duchowe; wśród nich był Alessandro Manzoni. Tymczasem w 1851 r. Kongregacja Indeksu rozpoczęła badanie wszystkich jego dzieł. W 1854 r. wydano dekret „dimissionis”, czyli „uwolnienia” go od wszystkich zarzutów dotyczących jego nauki. Rosmini dziękował za to Panu. Coraz bardziej oderwany od spraw ziemskich, odszedł z tego świata 1 lipca 1855 r. Umierając, pozostawił przyjacielowi Alessandro Manzoniemu oraz swoim przyjaciołom duchowy testament: adorować, milczeć, radować się.
Ze względu na nieprzerwaną opinię świętości diecezja Novara przeprowadziła dochodzenie diecezjalne, które odbyło się w latach 1997–1998. 30 czerwca 1998 r. Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych wydała dekret o jego ważności, a 28 września 2004 r. zebranie Konsultorów Historyków wydało opinię pozytywną. Taką samą opinię wyraziło 8 lutego 2005 r. zebranie szczególne Konsultorów Teologów. Następnie, po pozytywnej opinii Kardynałów i Biskupów zgromadzonych na sesji zwyczajnej 6 czerwca 2006 r., zezwoliliśmy Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych na ogłoszenie 26 czerwca 2006 r. dekretu o heroiczności cnót. Po dopełnieniu wszystkich wymaganych prawem czynności zezwoliliśmy Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych na ogłoszenie 1 czerwca 2007 r. dekretu o cudzie, a także postanowiliśmy, aby obrzęd beatyfikacji odbył się w Novarze 18 listopada 2007 r.
Dlatego dzisiaj, z Naszego polecenia, Czcigodny Nasz Brat José, kardynał Świętego Kościoła Rzymskiego Saraiva Martins, Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, odczytał tekst Listu Apostolskiego, którym zaliczamy Czcigodnego Sługę Bożego Antoniego Rosminiego do grona Błogosławionych:
„Spełniając życzenie Naszego Brata Renato Cortiego, Biskupa Novary, jak również wielu innych Braci w biskupstwie oraz licznych wiernych, za radą Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą Władzą Apostolską zezwalamy, aby odtąd Czcigodnemu Słudze Bożemu Antoniemu Rosminiemu, kapłanowi, założycielowi Instytutu Miłosierdzia oraz Zgromadzenia Sióstr Opatrzności, który, czerpiąc z Bożej Mądrości, poświęcił się zgłębianiu tajemnicy Boga i człowieka oraz oddał swoje życie pełnieniu posługi duszpasterskiej, przysługiwał tytuł Błogosławionego i aby jego święto obchodzono corocznie dnia 1 lipca, w dniu jego narodzin dla nieba, w miejscach i w sposób określony przez prawo. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”
Ten znakomity mąż jawi się wszystkim jako świetlany przykład, aby katolicka nauka i wartościowa myśl były nieustannie przekazywane wiernym i docierały do jak największej liczby ludzi, tak aby wszyscy, umocnieni pomocą z wysoka i oświeceni światłem niebieskim, mogli obficiej i pełniej korzystać ze zbawiennych darów Pana i dóbr Ewangelii.
To zaś, co postanowiliśmy w niniejszym Liście, niech pozostanie ważne i niezmienne, teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.
Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, pod Pierścieniem Rybaka, dnia 18 listopada roku Pańskiego 2007, w trzecim roku Naszego Pontyfikatu.
Z polecenia Ojca Świętego
Tarcisio kard. Bertone
Sekretarz Stanu
Tłumaczenie OKM
AAS CI/2009, nr 6, s. 466-468
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana