Kardynał Angelo Amato SDB
HOMILIA PREFEKTA KONGREGACJI SPRAW KANONIZACYJNYCH, WYGŁOSZONA PODCZAS MSZY ŚWIĘTEJ BEATYFIKACYJNEJ MARII KRESCENCJI PÉREZ
Pergamino, 17 listopada 2012 r.
[tekst odtworzony na podstawie zachowanych relacji z uroczystości beatyfikacyjnej]
Nowa Błogosławiona jest jednym z najbardziej autentycznych i najwznioślejszych wyrazów chrześcijańskiej tożsamości. Daje ona światu świadectwo, że Ewangelia przeżywana w pełni przynosi w życiu człowieka owoce pokoju.
Ojciec Święty Benedykt XVI dostrzegł w Marii Krescencji osobę konsekrowaną, która w sposób heroiczny żyła Ewangelią, z prostotą, pokorą i łagodnością.
„Siostra Słodycz” — tak nazywano nową Błogosławioną — prowadziła życie całkowicie skupione na Jezusie Eucharystycznym. Świadkowie stwierdzali, że prowadziła życie niemal anielskie. Była osobą wyjątkową, pełną dobroci, cierpliwości, serdeczności i życzliwości. Zawsze była gotowa przyjąć drugiego człowieka i go wysłuchać. Jej obecność rozsiewała dobrą woń świętości, podobnie jak rozchodzi się zapach jaśminu.
To piękne życie czerpało pokarm z żywej i mocnej wiary. Konkretnym przejawem jej wielkiej wiary była modlitwa, zjednoczenie z Bogiem i dążenie do doskonałości przez regularne przystępowanie do sakramentu pojednania. Codziennie uczestniczyła we Mszy Świętej i przyjmowała Komunię Świętą, odprawiała Drogę Krzyżową i odmawiała różaniec. Ten duch modlitwy miał jeden cel: zbawienie dusz. Jej nieustanną troską było pragnienie rozszerzania królestwa Bożego na całej ziemi; dlatego sama się modliła i zachęcała innych do modlitwy.
Z wielkim zaangażowaniem uczyła katechizmu dzieci i dorosłych, również w najuboższych dzielnicach miasta. Z łagodnością zaszczepiała w dziewczętach miłość do Boga. Jej wiara odznaczała się całkowitym zawierzeniem woli Bożej. To właśnie wyjaśnia jej pogodę ducha oraz równowagę psychiczną i duchową. Miała serce w niebie i dlatego z radością oczekiwała życia wiecznego, aby zaznać radości bez końca.
Jej oblicze odzwierciedlało głęboką miłość do Boga i bliźniego. Jej miłość była bezgraniczna, łagodna, cierpliwa i miłosierna; była hojna wobec ubogich i najmniejszych.
Mawiała, że Chrystus ukrywa się w ubogich i w ludziach cierpiących. Trzeba zauważyć, że tej wrażliwości na ubogich nauczyła się w szkole swoich głęboko chrześcijańskich rodziców. Potwierdza to sama Błogosławiona, która w jednym z listów wspomina z miłością swoją matkę: „Mamo, zawsze o Tobie pamiętam, zwłaszcza kiedy przypominam sobie Twoje rady, Twój przykład i Twoje nauki — jakże dodają mi otuchy!”. I dodaje: „Jeśli nie zostanę świętą, będę musiała zdać z tego sprawę Panu, ponieważ myślę, że inne być może nie otrzymały tego szczęścia, które przypadło mnie: mieć ojca i matkę, którzy zawsze prowadzili swoje dzieci dobrą drogą cnoty”.
Swoją konkretną i czynną miłość okazywała także siostrom, wobec których odznaczała się wielkodusznością i posłuszeństwem. Pokora nadawała blask jej obliczu i jej czynom.
Czyniła dobro wszystkim, bez rozgłosu, z cierpliwością i pogodą ducha. W naszej Błogosławionej żar miłości okazał się silniejszy niż śmierć.
Nawiązując do liturgii dnia i odnosząc ją do życia Krescencji, kardynał mówił:
W naszej Błogosławionej możemy podziwiać ducha modlitwy i adoracji Marii oraz czynną miłość Marty wobec potrzebującego bliźniego.
Ciało Chrystusa potrzebuje ludzi odważnych jak Maria i głosicieli Słowa jak Marta. Jeśli za wiarą nie idą uczynki, jest ona martwa.
Maria Krescencja przekazuje nam poczwórną naukę. Przede wszystkim zaprasza nas do umacniania wiary w Boga, do życia nią, dawania o niej świadectwa i do tego, abyśmy nie wstydzili się Ewangelii. Wiara jest solą ziemi, cennym dobrem, które trzeba zachowywać i którym należy się dzielić.
Po drugie, Błogosławiona zachęca nas do naśladowania jej świętego życia, jej modlitwy oraz służby ubogim i chorym.
Po trzecie, przez dzisiejszą beatyfikację Maria Krescencja zostaje nam przedstawiona przez Kościół jako orędowniczka naszych braterskich próśb przed Ojcem.
Błogosławiona „Siostra Słodycz” zachęca nas do życzliwości, pogody ducha, radości i uśmiechu w rodzinie, we wspólnocie i w społeczeństwie, aby w ten sposób przezwyciężać zło.
Za wstawiennictwem Marii Krescencji spraw, Ojcze, abyśmy również my potrafili służyć naszym braciom z łagodnością miłości i mocą dobroci. Cały Kościół chlubi się tą umiłowaną córką, wielką dobrodziejką ludzkości.
Tłumaczenie OKM
Za: www.treslineas.com.ar
www.aica.org
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana