1992.05.08 – Watykan – Jan Paweł II, Inicjatywa, zrodzona z serca błogosławionego Bartolo Longo. List do biskupa Francesco Saverio Toppi z okazji setnej rocznicy założenia Dzieła Na Rzecz Dzieci Więźniów

 

Jan Paweł II

INICJATYWA, ZRODZONA Z SERCA BŁOGOSŁAWIONEGO BARTOLO LONGO. LIST DO BISKUPA FRANCESCO SAVERIO TOPPI Z OKAZJI SETNEJ ROCZNICY ZAŁOŻENIA DZIEŁA NA RZECZ DZIECI WIĘŹNIÓW

Watykan, 08 maja 1992 r.

 

 

Czcigodnemu Bratu
Biskupowi Francesco Saverio Toppi
Delegatowi Papieskiemu przy Sanktuarium
Najświętszej Maryi Panny Różańca Świętego w Pompejach

1. Z radością dowiedziałem się, że do pamiętnych wydarzeń, które znaczą historię tego Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Różańca Świętego, dołącza w tym roku szczęśliwa rocznica pierwszego stulecia założenia Dzieła na rzecz Dzieci Więźniów. Ta opatrznościowa inicjatywa, zrodzona z serca błogosławionego Bartolo Longo, okazała się trafną i twórczą intuicją, zdolną przywrócić uśmiech i radość życia wielu chłopcom i dziewczętom znajdującym się w trudnych warunkach rodzinnych. Już od samego początku służyła ona obaleniu teorii tych, którzy uważali, że daremnym wysiłkiem jest próba wychowania do dobra dzieci osób, które wykazały skłonności do przekraczania norm. Ówczesne środowiska intelektualne, przesiąknięte uprzedzeniami dotyczącymi dziedziczności charakteru, odnosiły się sceptycznie do tego szlachetnego wysiłku wychowawczego, lecz Błogosławiony nie dał się zastraszyć ani nie cofnął się. Z niezłomną wytrwałością kontynuował swoje dzieło, zyskując dla swojej sprawy ludzi o wielkim autorytecie, którzy podjęli się współpracy przy opracowaniu statutu powstającej instytucji, opartej – zgodnie z wolą Longo – na religii, szkole, pracy, a przede wszystkim na miłości chrześcijańskiej.

2. Wiadomo, że Instytut w ciągu lat potrafił ukształtować osobowości o wysokim poziomie, które wyróżniły się nie tylko zaangażowaniem chrześcijańskim i kompetencją zawodową, ale także nienaganną uczciwością w pełnieniu odpowiedzialnych funkcji publicznych. Na wzmiankę zasługuje również dobroczynny wpływ Instytutu, wywierany – można powiedzieć – pośrednio. Bartolo Longo bowiem nie troszczył się jedynie o ochronę dzieci, synów i córek więźniów, lecz podejmował także wysiłki, aby przywrócić ich rodziców do życia społecznego. Zarówno młodzi przyjęci do Dzieła, jak i ich uwięzieni rodzice byli prowadzeni przez tego apostoła do odkrycia, poprzez miłość człowieka, miłości Boga. W więźniu, ukaranym przez społeczeństwo, Błogosławiony Longo dostrzegał samego Pana, pamiętając nieustannie słowa Ewangelii: „Byłem w więzieniu, a odwiedziliście Mnie” (Mt 25, 36 i nast.). Pisał o tym: „Objąć miłością dzieci więźniów i wyrwać je z nędzy i hańby jest najprostszym i najbardziej praktycznym sposobem ukazania czynem ojcom oraz ich towarzyszom dobroci społeczeństwa, które obrazili, i skierowania ich w sposób nieodparty ku szybkiemu i pełnemu odrodzeniu”.

3. Bartolo Longo należał do pionierów reformy więziennictwa i także dziś pozostaje wzorem dla tych, którzy pragną poświęcić się odnowie społeczeństwa. Nie mogąc sam podołać tak rozległemu i wymagającemu zadaniu, zwrócił się o pomoc do Braci Szkół Chrześcijańskich, którzy – jako prawdziwi synowie św. Jana Chrzciciela de La Salle – nie przestali poświęcać swego życia szlachetnej sprawie wielu młodych ludzi pragnących zdobyć solidne przygotowanie duchowe i społeczne. Następnie Błogosławiony założył Zgromadzenie Sióstr Córek Świętego Różańca z Pompei, którym powierzył dziewczęta, córki więźniów. Działalność wychowawcza, prowadzona z duchem macierzyńskiej troski przez te siostry zakonne, oddane służbie ludziom żyjącym na marginesie społeczeństwa, okazała się niezwykle trafna i owocna. W ciągu tych stu lat przez Dzieło założone przez Błogosławionego Longo przewinęło się około czterech tysięcy młodych ludzi; pierwszy z nich, Domenico Pullano, został kapłanem. Dnia 12 kwietnia 1909 roku, w poniedziałek wielkanocny, odprawił on swoją drugą Mszę Świętą w kaplicy Instytutu i wzruszony udzielił Eucharystii również swojemu wielkiemu dobroczyńcy, Bartolowi Longo, który przyjął go z miłością, gdy znajdował się w stanie opuszczenia.

4. Wyrażam życzenie, aby jubileuszowa rocznica przyczyniła się do zwrócenia uwagi na ten dom wychowawczy, który nie stracił swojej aktualności, pełniąc dobroczynną posługę na rzecz wielu chłopców i dziewcząt. Jak na początku, tak i dziś żyje on dzięki wsparciu miłości i ludzkiej oraz chrześcijańskiej solidarności. Obchody stulecia mają być ze strony wszystkich wypełnieniem długu wdzięczności wobec czcigodnego Założyciela, który z odwagą i niezłomnością podjął i rozwijał to dzieło mimo wszelkich przeciwności, ufając w pomoc Boga i macierzyńską opiekę Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. Maryi, Matce Odkupiciela, powierzam raz jeszcze całą tę instytucję, a ze swej strony z radością udzielam Tobie, czcigodny Bracie, chłopcom, dziewczętom i ich rodzinom, jak również wychowawcom i wychowawczyniom, specjalnego apostolskiego błogosławieństwa jako znaku obfitych łask niebieskich.

Watykan, dnia 8 maja 1992 roku.

JAN PAWEŁ PP. II

Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

 

 

Wpisy powiązane

2005.04.01 – Watykan – Jan Paweł II, List do Generała Paulinów z okazji 350. rocznicy cudownej obrony Klasztoru Jasnogórskiego. Zawierzam Maryi Ojczyznę, Kościół i siebie samego

2005.03.10 – Rzym – Jan Paweł II, Przesłanie do uczestników Kapituły Generalnej Zgromadzenia Księży Marianów

2005.02.14 – Watykan – Jan Paweł II, List do biskupa Coimbry po śmierci S. Łucji dos Santos, OCD. Pozostała wierna swemu posłannictwu