Jan Paweł II
LIST DO MINISTRA GENERALNEGO ZAKONU BRACI MNIEJSZYCH KAPUCYNÓW Z OKAZJI MIĘDZYNARODOWEGO SPOTKANIA POŚWIĘCONEGO POWOŁANIU KAPUCYŃSKIEMU BRACI ZAKONNYCH
Castel Gandolfo, 18 września 1996 r.
Czcigodny Ojciec John Corriveau
Minister Generalny Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów
1. Z radością kieruję do Ojca moje serdeczne pozdrowienie z okazji międzynarodowego spotkania poświęconego laickiemu wymiarowi powołania kapucyńskiego, które odbywa się w tych dniach w Rzymie. Myślą obejmuję także licznych współbraci, którzy przybyli z różnych części świata, aby dzielić się doświadczeniem życia braterskiego i wspólnie zastanawiać się nad powołaniem do życia w Kościele i w świecie jako Bracia Mniejsi, idąc za przykładem i nauczaniem Franciszka z Asyżu.
Kapucyni mają bogatą tradycję życia konsekrowanego braci zakonnych. Od samych początków wyznaczała ona ich życie i apostolat. Myślę o licznych „braciach laikach”, którzy także dziś jaśnieją jako wyraźne przykłady świętości i piękne wzory franciszkańskiego stylu życia — prostego świadectwa Ewangelii i bliskości wobec ludzi ubogich i prostych.
Pragnę w tym miejscu przypomnieć Feliksa z Cantalice, który na ulicach Wiecznego Miasta szerzył ducha ewangelicznej miłości. Z tą samą prostotą i pokorą spotykał zarówno ludzi ubogich, jak i dostojników świeckich i kościelnych, którzy chętnie szukali jego obecności i rady. A ilu łask doświadczył Lud Boży dzięki Serafinowi z Montegranaro, Ignacemu z Laconi, Franciszkowi Marii z Camporosso, Konradowi z Parzham i tylu innym braciom! W codziennych zadaniach — podczas zbierania jałmużny, posługi na furcie czy troski o kościół i klasztor — potrafili oni wyrażać miłość do Chrystusa, zaczerpniętą z długich godzin modlitwy i medytacji.
2. W Adhortacji apostolskiej Vita consecrata przedstawiłem podstawowe cechy duchowości braci zakonnych oraz jej znaczenie dla naszych czasów (por. tamże, 60). W tym samym dokumencie przypomniałem, że w Kościele istnieją instytuty nazywane „mieszanymi”, które „w pierwotnym zamyśle założyciela były braterstwami, w których wszyscy członkowie — kapłani i niekapłani — byli uważani za równych” (tamże, 61).
Wiadomo, że Franciszek z Asyżu, opisując w Testamencie początki swojego doświadczenia duchowego oraz pierwszych towarzyszy, podkreśla właśnie wymiar braterstwa: „A gdy Pan dał mi braci, nikt nie pokazywał mi, co mam czynić, lecz sam Najwyższy objawił mi, że mam żyć według formy świętej Ewangelii” (Fonti Francescane, 116). Zakon ten jest więc braterstwem złożonym z duchownych i świeckich, którzy dzielą to samo powołanie według charyzmatu franciszkańskiego i kapucyńskiego, określonego w jego zasadniczych rysach przez ustawodawstwo zatwierdzone przez Kościół (por. Konstytucje, 4).
3. Życzę, aby pod światłym przewodnictwem Ojca każdy członek Zakonu coraz głębiej uświadamiał sobie własną tożsamość powołania. Dzięki temu Bracia Kapucyni będą mogli z nowym zapałem głosić Ewangelię ludziom naszych czasów. Niech czynią to słowem i przykładem życia, ukazując ducha mniejszości i dzielenia się, który czyni ich bliskimi ludziom ubogim i prostym. To właśnie ten duch sprawia, że wasze wspólnoty stają się miejscem otwartym i przyjaznym dla ubogich oraz dla wszystkich, którzy szczerze szukają Boga.
Chętnie łączę się z modlitwą uwielbienia i dziękczynienia, którą Ojciec wraz ze współbraćmi zanosi w tych dniach do Pana za liczne dary łaski, jakimi obdarzył On Waszą Rodzinę zakonną.
Z tymi uczuciami, wzywając opieki Niepokalanej Matki Pana, Franciszka z Asyżu i wszystkich świętych Zakonu, z serca udzielam Ojcu, uczestnikom spotkania oraz wszystkim Waszym wspólnotom na całym świecie Apostolskiego Błogosławieństwa.
Z Castel Gandolfo, dnia 18 września 1996 roku.
JAN PAWEŁ II
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana