Jan Paweł II
PRZESŁANIE DO PRZEŁOŻONEGO GENERALNEGO TOWARZYSTWA SALEZJAŃSKIEGO ŚWIĘTEGO JANA BOSKO Z OKAZJI 125. ROCZNICY MISJI SALEZJAŃSKICH
Watykan, 09 listopada 2000 r.
Do Najczcigodniejszego
ks. Juana Edmunda Vecchiego
Przełożonego Generalnego Towarzystwa Salezjańskiego św. Jana Bosko
1. W roku 1875 wyruszyli do Argentyny pierwsi Salezjanie. Dla waszej Rodziny zakonnej był to początek obiecującego okresu misyjnego, który z biegiem czasu stawał się coraz bardziej owocny. Wspominając w tym roku 125. rocznicę tego wydarzenia, kieruję serdeczne życzenia do Księdza oraz do całego waszego Instytutu, wyrażając jednocześnie wdzięczne uznanie wszystkim współbraciom za apostolstwo podejmowane w duchu właściwym św. Janowi Bosko.
Któż nie zna wybitnie misyjnej duszy waszego Założyciela? Wielu współbraci, liczne Córki Maryi Wspomożycielki oraz bardzo wielu świeckich poszło jego śladami, realizując w charyzmacie salezjańskim swoje powołanie misyjne. Na przestrzeni tych 125 lat do krajów misyjnych udało się ponad dziesięć tysięcy zakonników. Wielu z nich, przed wyjazdem, otrzymało krzyż w Bazylice Maryi Wspomożycielki w Turynie.
Wiem, że Czcigodny Ksiądz, wspominając misyjne początki Instytutu, zechciał skierować do Zgromadzenia ponowne wezwanie misyjne, na które odpowiedziało 124 zakonników, zakonnic i świeckich. Ci ofiarni apostołowie otrzymają od Księdza posłanie oraz krzyż, który będzie im towarzyszył w posłudze apostolskiej. Pochodzą oni ze wszystkich kontynentów, co jest dowodem rozpowszechnienia dzieła salezjańskiego na całym świecie i zostają posłani — w imię Księdza Bosko i Matki Mazzarello — aby działać we wszystkich regionach ziemi, prowadząc intensywną działalność ewangelizacyjną i wychowawczą wśród młodzieży. W ośrodkach przeznaczonych dla nowych pokoleń, w dziełach zawodowych i przygotowujących do pracy, w szkołach, parafiach, wśród środowisk ludowych oraz dzieci ulicy, są oni wezwani do formowania i przygotowywania do życia społecznego i religijnego tych, których Opatrzność im powierza, aby stawali się z kolei głosicielami i świadkami Ewangelii.
Jakże nie wspomnieć także o tym, że wielu Salezjanów znajduje się na pierwszych liniach ewangelizacji i ofiaruje swoją posługę wśród ludów najbardziej ubogich i potrzebujących? Trwajcie, drodzy Bracia i Siostry, w tym tak pożytecznym dziele apostolskim, które moi czcigodni Poprzednicy zawsze wspierali i błogosławili. Trwajcie z tym samym zapałem misyjnym, jaki cechował waszych poprzedników.
2. Pierwsza grupa salezjanów wysłana w 1875 roku do Ameryki Łacińskiej zapisała się w pamięci ze względu na żarliwego ducha misyjnego i do dziś stawiana jest za wzór tym, którzy w Zgromadzeniu Salezjańskim proszą o wyjazd na misje. Ich świadectwo bywa w pewnym sensie uznawane za paradygmat wszelkiego dzieła apostolskiego dotyczącego całej Rodziny Salezjańskiej, która wyszła z oratorium w Turynie.
Jest to styl św. Jana Bosko, który domagał się od swoich misjonarzy, aby z pasją przyswoili sobie tę samą Ewangelię, którą głosił Zbawiciel i Jego Apostołowie. „Tę Ewangelię — mawiał — powinniście miłować z zazdrością, wyznawać ją i głosić wyłącznie” (Memorie Biografiche, XI, 387).
Wręczenie posłania i krzyża, dokonujące się na pamiątkę tej pierwszej wyprawy misyjnej, wpisuje się w szeroki kontekst Wielkiego Jubileuszu i ma na celu nadanie nowego impulsu nie tylko misjom Zgromadzenia, lecz także życiu duchowemu całej Rodziny Salezjańskiej. Zakonnicy i zakonnice wielkiej Wspólnoty Salezjańskiej są dziś zaangażowani we wspólne działanie, łącząc swoje wysiłki. Do nich dołącza się znacząca i ważna obecność świeckich. Rozeznawanie i formacja powołań lokalnych stanowią bowiem niezbędną, choć delikatną, część posługi misyjnej nowych wysłanników, kontynuując to, co zapoczątkował Ksiądz Bosko.
Obecność aż 23 świeckich kobiet i mężczyzn wśród nowych misjonarzy, którzy w tej chwili zostają posłani, ukazuje wyraźnie, jak wiele synowie i córki Księdza Bosko czynią dla dowartościowania laikatu w Kościele. Są to młodzi ludzie, którzy usłyszeli wezwanie misyjne, będąc zaangażowanymi w duszpasterstwo młodzieżowe Zgromadzenia. Teraz pragną poświęcić pewien okres swego życia braciom i siostrom żyjącym w odległych krajach, idąc jako świadkowie Chrystusa, aby wypełniać wolę Ojca (por. Hbr 10,7).
3. Z całego serca dziękuję Bogu za misyjną animację, jaką członkowie tej Rodziny zakonnej prowadzą na rozległym polu działalności Kościoła. Jednocześnie życzę, aby ta szczęśliwa rocznica, ubogacona znaczącym gestem wręczenia posłania misyjnego i krzyża nowym robotnikom w Winnicy Pańskiej, stała się dla wspólnot i dla każdego salezjanina okazją do odnowionego zaangażowania w świadectwo ewangeliczne i działalność misyjną.
W tym duchu przyzywam macierzyńskiej opieki Maryi Wspomożycielki Wiernych oraz wstawiennictwa św. Jana Bosko i licznych Świętych i Błogosławionych salezjańskich. Niech Boża opieka zawsze towarzyszy waszej Rodzinie duchowej, a w sposób szczególny misjonarzom i misjonarkom oraz ich rodzicom i rodzinom.
Z tymi uczuciami z serca udzielam Księdzu, Najczcigodniejszy Przełożony Generalny, współbraciom, Córkom Maryi Wspomożycielki oraz świeckim współpracującym we wszystkich dziedzinach waszej działalności salezjańskiej Błogosławieństwa Apostolskiego, chętnie rozciągając je także na wszystkich, którzy wezmą udział w uroczystych obchodach jubileuszowych.
Z Watykanu, 9 listopada 2000 r.
Jan Paweł II
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana