2001.11.17 – Watykan – Jan Paweł II, Przesłanie do Unii Europejskich Konferencji Wyższych Przełożonych (U.C.E.S.M.)

 

Jan Paweł II

PRZESŁANIE DO UNII EUROPEJSKICH KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH (U.C.E.S.M.)

Watykan, 17 listopada 2001 r.

 

 

Czcigodny Ojciec Jesús María Lecea Sch. P.
Przewodniczący UCESM

1. Minęło dwadzieścia lat od utworzenia Unii Europejskich Konferencji Wyższych Przełożonych. Unia ta stawia sobie za cel wspieranie współpracy i wzajemnej pomocy między przełożonymi wyższymi w krajach Europy oraz pobudzanie współdziałania z Konferencjami Episkopatów Europy, aby w różnych środowiskach społecznych dawać świadectwo życia zakonnego.

Drodzy Bracia i drogie Siostry, z okazji dwudziestej rocznicy waszej Unii pragnę złożyć wam najlepsze życzenia. Przez was przesyłam serdeczne pozdrowienia także członkom waszych wspólnot, które reprezentujecie w całej Europie. Oddaję chwałę Bogu w Trójcy Jedynemu za całe dobro dokonane dzięki ofiarności waszego daru i świadectwu waszego życia konsekrowanego dla Jego Kościoła i nadejścia Jego Królestwa: „Nie przestaję dziękować za was, wspominając was w moich modlitwach, aby… dać wam poznać, do jakiej nadziei was wezwał, jak bogate jest dziedzictwo Jego chwały wśród świętych” (Ef 1, 16-18).

2. Temat waszego spotkania sięga samych początków. Stawia pytanie o to, jakie perspektywy mają osoby zakonne w Europie u progu trzeciego tysiąclecia. Z jednej strony istnieje wymóg zaangażowania w rady ewangeliczne ubóstwa, posłuszeństwa i czystości, z drugiej — poprzez wasz styl życia spotykacie się na Starym Kontynencie ze współczesnymi ludźmi, którzy nie pojmują już lub jeszcze nie pojmują głębi Ewangelii. Ewangelia i świat: wasze istnienie jest rozpięte między tymi dwoma biegunami. Jak rozluźnić to napięcie?

3. „Bóg jest miłością” — pisze Apostoł Jan (1 J 4, 8): miłością, która powołuje, i miłością, która posyła. Z tego „źródła miłości”, którym jest Bóg Ojciec, wypłynęła misja Syna i Ducha Świętego. To miłość Boża na przestrzeni dziejów powołuje mężczyzn i kobiety, aby w sposób szczególny związać się z Nim. Ta sama miłość Boża posyła ludzi, by głosili Ewangelię. Jakże pokrzepiające jest w tym kontekście spojrzenie na osoby konsekrowane, które w ciągu wieków pojawiały się na horyzoncie dziejow Europy i aż do dziś otaczają nas jako „wielka rzesza świadków” (Hbr 12, 1), aby Chrystus mógł torować sobie drogę na tym kontynencie!

4. Nie istnieje jednak żadna niezawodna recepta na ponowną ewangelizację Europy. Jest nią miłość, którą właśnie osoby życia konsekrowanego winny darzyć swoich współczesnych. Tajemnica każdej ewangelizacji polega na odkryciu, że miłość do Boga musi przemienić się w służbę bliźniemu. Dlatego przeżywane świadectwo czystej i autentycznej miłości jest najlepszym listem polecającym, jaki mogą wystawić osoby zakonne. Niekiedy bywa ono czytane i obserwowane przez tych, dla których Chrystus jest obcy albo którzy oddalili się od Jego Kościoła.

Dlatego mam nadzieję, że życie konsekrowane będzie was ściślej jednoczyć z Bogiem i czynić was bliższymi ludziom, przyczyniając się w ten sposób do odnowy Kościoła: „Misja bowiem odnawia Kościół, umacnia wiarę i tożsamość chrześcijańską, daje nowy zapał i nowe motywacje. Wiara umacnia się, gdy jest przekazywana!” (encyklika Redemptoris missio, 2).

Jeśli będziecie troszczyć się o wiarygodne świadectwo życia, wówczas bez wątpienia przyczynicie się do odmłodzenia i upiększenia Kościoła jako Oblubienicy Chrystusa. Jednocześnie z radością doświadczycie, że nie jesteście jedynie zarządcami bogatego dziedzictwa, lecz także zwiastunami przyszłości, którą Pan pragnie przygotować na trzecie tysiąclecie Kościoła i waszych wspólnot.

5.Nie chcę zakończyć tych refleksji bez wspomnienia o problemie, który niepokoi wielu z was. Niedostatek powołań i starzenie się licznych wspólnot mogą rodzić pokusę zniechęcenia albo zamknięcia się we własnych czterech ścianach. Zamknięcie oczu na rzeczywistość z pewnością nie jest właściwą drogą. Zaufanie Bogu uczy nas ponadto, że realna rzeczywistość znacznie przekracza liczby i statystyki. Mam nadzieję, że wraz z waszymi wspólnotami będziecie coraz lepiej odkrywać dziedziny, w których potrzebna i możliwa jest współpraca oraz wzajemna wymiana.

Gdy ogarniają was myśli negatywne, przypominajcie sobie słowa otuchy, które Jezus skierował kiedyś do swoich wątpiących uczniów: „Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo” (Łk 12, 32).

Za wstawiennictwem Matki Bożej modlę się do Jezusa, Głowy Kościoła, aby wspierał wasze dobre wysiłki i spełniał wasze nadzieje. Niech doprowadzi do końca w waszych rodzinach zakonnych dzieło łaski, które rozpoczął, stwarzając każdego z was, aby Instytuty Życia Konsekrowanego stawały się coraz bardziej tym, czym są: narzędziami w służbie nowej ewangelizacji Europy! Z tym życzeniem z serca udzielam wam Błogosławieństwa Apostolskiego.

Z Watykanu, 17 listopada 2001 r.

JAN PAWEŁ II

Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

 

 

Wpisy powiązane

2005.04.01 – Watykan – Jan Paweł II, List do Generała Paulinów z okazji 350. rocznicy cudownej obrony Klasztoru Jasnogórskiego. Zawierzam Maryi Ojczyznę, Kościół i siebie samego

2005.03.10 – Rzym – Jan Paweł II, Przesłanie do uczestników Kapituły Generalnej Zgromadzenia Księży Marianów

2005.02.14 – Watykan – Jan Paweł II, List do biskupa Coimbry po śmierci S. Łucji dos Santos, OCD. Pozostała wierna swemu posłannictwu