1987.11.01 – Rzym – Jan Paweł II, «Inter Omnia». List Apostolski w którym przyznaje się godność Błogosławionych Czcigodnemu Słudze Bożemu Arnoldowi Rèche

 

Jan Paweł II

«INTER OMNIA». LIST APOSTOLSKI W KTÓRYM PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH CZCIGODNEMU SŁUDZE BOŻEMU ARNOLDOWI RÈCHE 

Rzym, 01 listopada 1987 r.

 

Na wieczną rzeczy pamiątkę. – „Między wszystkimi środkami wychowania szczególne znaczenie ma szkoła, która mocą swego posłannictwa (…) stwarzając przyjazne współżycie wśród wychowanków różniących się charakterem i pochodzeniem (…). Piękne więc i wielkiej doniosłości jest powołanie tych wszystkich, którzy pomagając rodzicom w wypełnianiu ich obowiązku i zastępując społeczność ludzką, podejmują w szkołach zadania wychowawcze; powołanie to wymaga szczególnych przymiotów umysłu i serca, jak najstaranniejszego przygotowania i ciągłej gotowości do odnowy i dostosowania się.” (Gravissimum educationis, 5).

Bratu Arnoldowi z pewnością nie brakowało „szczególnych przymiotów umysłu i serca”, ani też „bardzo starannego przygotowania”, którym przewyższał swoich współbraci. Julian Mikołaj Rèche — takie bowiem otrzymał imię na chrzcie — pierwszy spośród dziewięciorga dzieci, urodził się w miejscowości Landroff w diecezji Metz dnia 2 września 1838 roku w ubogiej i pobożnej rodzinie. Po pobożnie przeżytym dzieciństwie i czystej młodości wstąpił do nowicjatu Braci Szkół Chrześcijańskich w Beauregard koło Thionville dnia 13 listopada 1862 roku, a 28 grudnia tegoż roku przywdział habit zakonny i otrzymał imię Arnold. Od tego czasu — jak mówiono — „zaczął żyć w zażyłości z Jezusem, święty według reguły”.

Przełożeni skierowali następnie brata Arnolda do domu formacyjnego tegoż Instytutu w Reims w roku 1868. Przez czternaście lat pobytu w tym miejscu spędzał długie godziny nocne na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem, a zarazem wyróżniał się pracowitością, pokorą i miłością braterską, tak że współbracia nazywali go „świętym bratem Arnoldem”.

Kiedy został mianowany mistrzem nowicjatu w Reims, jaśniał pośród uczniów niczym światło, które zarówno oświeca, jak i rozpala ducha, dając przykład pokuty, niezwykłej miłości i łagodności. Posiadał zadziwiający dar rozeznawania dusz uczniów, a zarazem umiał ich pocieszać. Obok miłości do Eucharystii brat Arnold odznaczał się wielką pobożnością wobec Najświętszej Maryi Panny oraz świętego Jana Chrzciciela de La Salle.

Gdy w marcu został mianowany przełożonym wspólnoty starszych współbraci w Reims, powiedział: „Nie jestem zdolny kierować duszami; ledwie potrafię troszczyć się o sprawy własnego ciała”. Niespodziewanie dotknięty chorobą, dnia 23 października 1890 roku, w święto Najświętszego Odkupiciela, pobożnie odszedł do Boga.

Brat Arnold nie dokonał w oczach ludzi rzeczy wielkich. W całym jego życiu dostrzega się natomiast stałą i wierną wierność regule, którą dobrowolnie przyjął. Prowadząc życie proste i ukryte w milczeniu, pozostawił niezwykły przykład świętości wypływającej z życia konsekrowanego, pozbawionej wszelkiej zewnętrznej nadzwyczajności. Z akt procesowych, starannie i dokładnie przebadanych, jasno wynika szczególna gotowość brata Arnolda do podążania za natchnieniami Pana i poruszeniami łaski; następnie niezwykła wierność obowiązkom, bez zaniedbywania najmniejszych rzeczy; dalej pogodna wytrwałość i czystość intencji we wszystkich działaniach. Wszystko to było przeniknięte prostotą i prawością, podtrzymywanymi przez nieustanną modlitwę.

Jako doskonały zakonnik już za życia uchodził za wzór nie tylko pod względem zachowywania reguły, ale także ducha posłuszeństwa i pragnienia naśladowania założyciela, świętego Jana Chrzciciela de La Salle. Najbardziej wyróżniały go stałość i wytrwałość w wiernym spełnianiu codziennych, pokornych obowiązków. Cechowała go duchowość pokorna, prosta i szczera, pozbawiona jakiejkolwiek niezwykłości.

Dzięki równowadze życia i duchowi prostoty w podejmowaniu oraz wykonywaniu tego, czego wymagało życie zakonne, brat Arnold pozostaje wzorem wciąż aktualnym dla tych, którzy kroczą drogą życia konsekrowanego, a także przykład wiernej współpracy z łaską. „Jeżeli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie tylko samo” (J 12, 24). Tym ewangelicznym obrazem kierował się brat Arnold w całym swoim życiu, zwłaszcza w formacji młodych zakonników oraz w różnych zadaniach powierzanych mu przez przełożonych.

Ze względu na jego wyjątkowe przymioty moralne i religijne oraz opinię świętości, którą cieszył się za życia i po śmierci, postulator Instytutu Braci Szkół Chrześcijańskich — po otrzymaniu licznych próśb napływających z całego świata — rozpoczął w 1938 roku proces informacyjny w kurii diecezjalnej Reims, zakończony w roku 1952. W międzyczasie, w latach 1938-1940, przeprowadzono procesy rogatoryjne w kuriach biskupich Metz, Santa Rosa de Osos i Bogoty. Ówczesna Święta Kongregacja Obrzędów wydała dekret o zatwierdzeniu pism w 1968 roku, a w roku 1981 Dekret o wprowadzeniu sprawy beatyfikacyjnej do rozpoznania przez Stolicę Apostolską.

Gdy Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych zakończyła Proces Apostolski, udzielono zgody na opracowanie „Positio super virtutibus”, po wcześniejszym przeprowadzeniu badań i krytycznej oceny przez Urząd Historyczno-Hagiograficzny. Po zwyczajowych dyskusjach w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych uznaliśmy dnia 5 czerwca 1986 roku, że cnoty Sługi Bożego były praktykowane w stopniu heroicznym. W latach 1980-1981 w kurii biskupiej Besançon przeprowadzono proces dotyczący uzdrowienia Marii Depain, cierpiącej na ciężkie przerzuty nowotworowe; uzdrowienie to nastąpiło w listopadzie 1966 roku. Zebrani dnia 31 lipca 1986 roku lekarze nie mieli wątpliwości, że uzdrowienie było nagłe, całkowite, trwałe i niewytłumaczalne z punktu widzenia wiedzy medycznej.

Po uzyskaniu pozytywnej opinii konsultorów teologicznych oraz Kardynałów, dekretem wydanym dnia 26 stycznia 1987 roku stwierdziliśmy cud dokonany przez Boga za wstawiennictwem Czcigodnego Brata Arnolda — uzdrowienie Marii Delissey Depain z obrzęku limfatycznego prawej ręki po mastektomii przeprowadzonej metodą Halsteada, któremu przez cztery lata i sześć miesięcy towarzyszyło poważne upośledzenie funkcji kończyny.

Po wyznaczeniu dnia beatyfikacji wypowiedzieliśmy dziś podczas uroczystości w Bazylice Watykańskiej Świętego Piotra następującą formułę:

„Spełniając życzenie naszych braci Jacques’a Ménagera, arcybiskupa Reims, Oskara Saiera, arcybiskupa Fryburga, Hermanna Josefa Spitala, biskupa Trewiru, a także wielu innych braci w biskupstwie oraz licznych wiernych, za radą Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą władzą Apostolską zezwalamy, aby odtąd Czcigodni Słudzy Boży Arnold Rèche, Ulryka Franciszka Nisch oraz Blandyna Maria Magdalena Merten otrzymali tytuł Błogosławionych, a ich święto mogło być obchodzone co roku w dniu ich narodzin dla nieba: Arnolda Rèche dnia 23 października, Ulryki Franciszki Nisch dnia 8 maja, Blandyny Marii Magdaleny Merten dnia 18 maja — w miejscach i w sposób określony przez prawo. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”.

To zaś, co postanowiliśmy niniejszym Listem, pragniemy, aby zachowało swoją moc teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.

Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, pod pierścieniem Rybaka, dnia 1 listopada roku Pańskiego 1987, w dziesiątym roku Naszego Pontyfikatu.

AUGUSTINUS Kard. CASAROLI
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej

Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

 

 

Wpisy powiązane

2004.10.04 – Rzym – Jan Paweł II, Przemówienie do pielgrzymów przybyłych na beatyfikację: ks. Piotra Vigne’a; o. Józefa Marii Cassanta, Anny Katarzyny Emmerick, s. Marii Ludwiki De Angelis oraz cesarza Austro-Węgier Karola I

2004.10.03 – Rzym – Jan Paweł II, Dobrzy i wierni słudzy Ewangelii. Homilia na beatyfikację ks. Piotra Vigne’a; o. Józefa Marii Cassanta, Anny Katarzyny Emmerick, s. Marii Ludwiki De Angelis oraz cesarza Austro-Węgier Karola I.

2004.09.05 – Loreto – Jan Paweł II, Kontemplacja, komunia, misja. Rozważanie przed modlitwą Anioł Pański po Mszy św. beatyfikacyjnej ks. Piotra Tarrésa y Clareta, Alberta Marvellego, s. Józefiny Suriano