Jan Paweł II
«QUAMDIU FECITIS». LIST APOSTOLSKI W KTÓRYM PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH CZCIGODNEMU SŁUDZE BOŻEMU EDMUNDOWI BOJANOWSKIEMU
Warszawa, 13 czerwca 1999 r.
Na wieczną rzeczy pamiątkę. — „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 40).
Życie Czcigodnego Sługi Bożego Edmunda Bojanowskiego w sposób szczególny wypełnił apostolat miłosierdzia, realizowany w rozmaitych formach, zależnie od potrzeb chwili, podejmowany z wielkim zapałem i niezwykłą wielkodusznością, choć sam odznaczał się słabym zdrowiem. Ten wielkoduszny świadek miłości Chrystusa urodził się 14 listopada 1814 roku we wsi Grabonóg, na terenie archidiecezji poznańskiej, w rodzinie szlacheckiej głęboko religijnej i wiernej tradycjom ojczystym. Ze względu na zły stan zdrowia nie uczęszczał ani do szkoły elementarnej, ani średniej, lecz pobierał naukę prywatnie pod kierunkiem nauczycieli. Szczególnie interesował się naukami humanistycznymi i wykazywał niemały talent literacki. Już jako dwudziestoletni młodzieniec zaczął publikować ważniejsze przekłady na język polski oraz własne utwory poetyckie. Niestety, z powodu choroby płuc zmuszony był przerwać studia, które rozpoczął najpierw na uniwersytecie we Wrocławiu, a następnie kontynuował w Berlinie. W 1838 roku osiadł w Grabonogu u swojego brata. Tam rozwinął szeroką działalność na rzecz ludności wiejskiej. Dostrzegając konkretne potrzeby czasu i miejsca, podejmował liczne inicjatywy wychowawcze, charytatywne, kulturalne i religijne oraz niósł pomoc materialną i moralną rodzinom rolniczym. Kiedy w 1849 roku epidemia cholery dotknęła pobliski Gostyń i okoliczne miejscowości, Sługa Boży całkowicie poświęcił się posłudze chorym. Dniem i nocą odwiedzał zarażonych, nie szczędząc własnych sił, pomagał im i służył we wszystkich potrzebach, zabiegając przede wszystkim o zapewnienie im opieki duszpasterskiej i sakramentów.
Stała troska o chorych, a zwłaszcza o sieroty, skłoniła go do podejmowania licznych dzieł miłosierdzia. Kierując się pragnieniem wychowania ludności wiejskiej, wielką wagę przywiązywał do ochronek dla dzieci i zabiegał o ich zakładanie w wielu miejscowościach. Sam również zajmował się nauczaniem dzieci. Ponad wszystko stawiał ich wychowanie religijne i moralne. Równocześnie z rozwijaniem ochronek zrodził się w nim zamiar włączenia do tej działalności dziewcząt wiejskich — zarówno dla dobra dzieci, które na wsi, wskutek zaniedbania lub niewiedzy rodziców, były narażone na szybkie zepsucie moralne, jak i dla uświęcenia samych kobiet oraz podniesienia poziomu moralnego ludności wiejskiej. 3 maja 1850 roku otworzył w Podrzeczu pierwszą ochronkę i w ten sposób dał początek Bractwu Ochroniarek. Zgromadził kilka dziewcząt wiejskich i przygotowywał je do tej posługi. Tak głęboko przeniknął je duchem wiary, pobożności i wzajemnej miłości, że Bractwo to wkrótce przekształciło się w zgromadzenie zakonne pod nazwą Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej. W 1858 roku arcybiskup poznański Leon Przyłuski przyjął to Zgromadzenie pod opiekę Kościoła. Jego następca, arcybiskup Mieczysław Halka Ledóchowski, wydał w 1866 roku dekret pochwalny dla Zgromadzenia oraz zatwierdził jego statuty i konstytucje. Ochronki, będące zarazem domami nowego Zgromadzenia, szybko się mnożyły, budząc zainteresowanie także w innych regionach. Sam Sługa Boży, powodowany współczuciem, coraz usilniej starał się zaradzać różnorodnym ludzkim potrzebom.
Zmarł 7 sierpnia 1871 roku w pobliżu sanktuarium maryjnego w Górce Duchownej. W chwili jego śmierci założone przez niego Zgromadzenie na ziemiach polskich — pozostających wówczas pod panowaniem zaborców — liczyło już 188 sióstr pracujących w trzydziestu siedmiu domach na terenie Wielkiego Księstwa Poznańskiego, Galicji i Śląska. Szczególne uwarunkowania polityczne i historyczne, mianowicie podział ziem polskich oraz odmienne warunki kulturowe, sprawiły, że również Zgromadzenie Sióstr Służebniczek podzieliło się na cztery gałęzie. Każda z nich została zatwierdzona przez Stolicę Apostolską, a obecnie tworzą one Federację liczącą ponad trzy i pół tysiąca sióstr. Opinia świętości, którą cieszył się już za życia, nie ustała po jego śmierci. Gdy ustały przeszkody natury historycznej, arcybiskup poznański w 1939 roku rozpoczął proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny. Po przeprowadzeniu wszystkich czynności przewidzianych prawem, dnia 3 lipca 1998 roku osobiście stwierdziliśmy, że Sługa Boży praktykował w stopniu heroicznym cnoty teologalne, kardynalne i z nimi związane. Tymczasem w Kurii Biskupiej Obrządku Łacińskiego w Przemyślu w 1985 roku przeprowadzono dochodzenie kanoniczne dotyczące cudownego uzdrowienia, które nastąpiło w 1974 roku i zostało przypisane wstawiennictwu Czcigodnego Sługi Bożego. Po zakończeniu zwyczajnych badań, dnia 21 grudnia 1998 roku został przedłożony Nam dekret o cudzie. Następnie postanowiliśmy, aby obrzęd beatyfikacji odbył się 13 czerwca następnego roku podczas Naszej podróży apostolskiej do Polski.
Dzisiaj zatem podczas uroczystej liturgii wypowiedzieliśmy następującą formułę:
„Spełniając życzenie naszych Braci Józefa Glempa, Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego, Juliusza Paetza, Arcybiskupa Metropolity Poznańskiego i Bronisława Dembowskiego, Biskupa Włocławskiego, jak również wielu innych braci w biskupstwie oraz licznych wiernych, za radą Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą władzą apostolską zezwalamy, aby odtąd Czcigodnym Sługom Bożym: Reginie Protmann, Edmundowi Bojanowskiemu oraz Antoniemu Julianowi Nowowiejskiemu, Henrykowi Kaczorowskiemu, Anicetowi Koplińskiemu, Mariannie Biernackiej i stu czterem Towarzyszom Męczennikom z okresu drugiej wojny światowej przysługiwał tytuł Błogosławionych i aby można było obchodzić ich święto w miejscach i w sposób określony przez prawo: Reginy Protmann dnia 18 stycznia, Edmunda Bojanowskiego dnia 7 sierpnia, Antoniego Juliana Nowowiejskiego, Henryka Kaczorowskiego, Aniceta Koplińskiego, Marianny Biernackiej i Stu Czterech Towarzyszy Męczenników z okresu drugiej wojny światowej dnia 12 czerwca. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”
Postanawiamy, aby to, co zostało ogłoszone, zachowało swoją moc teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.
Dan w Warszawie, pod Pierścieniem Rybaka, dnia trzynastego czerwca roku Pańskiego tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego dziewiątego, w dwudziestym pierwszym roku Naszego Pontyfikatu.
Z polecenia Ojca Świętego
ANGELUS Kard. SODANO
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana